W szpitalu przy Jaczewskiego oferują pacjentkom najnowocześniejsze leczenie mięśniaków macicy

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Od lewej: prof. Tomasz Jargiełło i prof. Tomasz Paszkowski
Od lewej: prof. Tomasz Jargiełło i prof. Tomasz Paszkowski materiały prasowe
Ginekolodzy z SPSK4 przy Jaczewskiego, jako nieliczni w Polsce, przeprowadzają nowoczesne zabiegi embolizacji tętnic macicznych w leczeniu mięśniaków macicy. Coraz więcej kobiet z całej Polskie zgłasza się z tym problemem po pomoc do lubelskich ginekologów.

Szacuje się, że nawet co piąta kobieta po 35. roku życia cierpi z powodu objawów powodowanych przez mięśniaki macicy. Wiele z nich może być skutecznie leczonych przy pomocy embolizacji. Dzięki małoinwazyjnym zabiegom wykonywanym między innymi w szpitalu przy Jaczewskiego pacjentki mają alternatywę w stosunku do operacji klasycznych lub laparoskopowych.

Ginekolodzy ze szpitala nr 4 w Lublinie jako jedni z nielicznych placówek w Polsce oferuje kobietom taką metodę leczenia.

- Stosowana w naszym ośrodku metoda wewnątrznaczyniowej embolizacji jest znacznie mniej inwazyjna w porównaniu z metodami operacyjnymi. Wykorzystuje się substancje podawane bezpośrednio do naczyń zaopatrujących mięśniaka macicy, które powodują, ze guz się zmniejsza i przestaje być aktywny. Kobiety, które zdecydowały się na ten zabieg są z reguły bardzo zadowolone z wyników leczenia – mówi prof. Tomasz Paszkowski, kierownik III Kliniki Ginekologii w SPSK4.

Obecnie, coraz więcej pacjentek z całej Polski zgłasza się do Lublina, poszukując nieoperacyjnej metody leczenia mięśniaków macicy. Od 2013 roku ginekolodzy z SPSK4 przeprowadzili 551 takich zabiegów. Czas oczekiwania na konsultację i ewentualne wykonanie zabiegu embolizacji wynosi maksymalnie dwa miesiące. Trzeba jednak pamiętać, że nie każda pacjentka może być leczona w ten sposób. O tym, kiedy można zastosować taką metodę decydują ścisłe procedury kwalifikacyjne.

- Małoinwazyjne zabiegi embolizacji przynoszą wiele korzyści dla pacjentek. Przede wszystkim nie wymagają ogólnego znieczulenia – są wykonywane z nakłucia tętnicy udowej w pachwinie, a następnie przez wprowadzony do tętnic macicznych cewnik są podawane obojętne biologicznie cząstki embolizacyjne. Pozbawione w ten sposób dopływu krwi mięśniaki macicy zmniejszają się i nie krwawią, a macica pozostaje na swoim miejscu. Po zabiegu chora najczęściej opuszcza szpital po 1-3 dniach, a potem dla oceny skuteczności leczenia przechodzi kontrolne badania przy użyciu rezonansu magnetycznego i USG – dodaje prof. Tomasz Jargiełło, kierownik Zakładu Radiologii Zabiegowej i Neuroradiologii w SPSK4.

Czwarta fala już w Polsce?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ehhh...

kto wypisuje takie głupoty??? Ginekolodzy nie przeprowadzają embolizacji, tylko kwalifikują na zabieg. Niechętnie... Embolizacje przeprowadzają radiolodzy. Ginekolodzy z Lublina nie mają się czym chwalić, bo najchętniej nie dopuściliby na zabieg żadnej pacjentki. Za to na operację usunięcia macicy z powodu mięśniaków namawiają bardzo.

Dodaj ogłoszenie