W UMCS pracownicy czekają na wyrok

Ewa Czerwińska
Widmo zwolnień na UMCS jest coraz bardziej realne. - Obydwoje z mężem pracujemy w pionie obsługi. Mąż jest kierowcą. Mamy czworo dzieci. Jak oboje pójdziemy na bruk, to nie wiem, z czego je wyżywimy - martwi się Mariola Kurzyna, sprzątaczka na wydziale chemii. - Starszy syn dojeżdża do szkoły. Same bilety i kanapki to 15o złotych. Mąż tak się z nerwów telepie, że aż się o niego boję.

W lęku o przyszłość żyje w ostatnich miesiącach 691 pracowników: sprzątaczki, portierzy, woźni, szatniarze. Uczelnia planuje zwolnić ok. 400 osób. Napięcie trwa od lutego, kiedy to mówiło się o przetargu na firmę zewnętrzną, której personel zastąpiłby dotychczasowych pracowników obsługi.

Problem narastał jednak o wiele wcześniej. - Uczelnia przez lata dorabiała się długu. Dziś wynosi on 63 mln zł. Już 7 lat temu - w ramach oszczędności - obcięto każdej sprzątającej osobie po 1/4 etatu. Związki zawodowe zgodziły się na to, żeby uniknąć zwolnień - przypomina Agnieszka Weinberger-Zarzycka, sekretarz Solidarności '80, organizacji zrzeszającej pracowników obsługi.

Dziś sprawa powraca. Pismo kanclerza z 25 września wyjaśnia powody redukcji przerostem zatrudnienia w pionie obsługi.

- Jeśli mają być zwolnienia, to chcielibyśmy wiedzieć, jakie dadzą oszczędności - pyta sekretarz Solidarności '80. - Mówi się o wynajęciu firmy zewnętrznej, której przecież też trzeba będzie zapłacić. To nielogiczne. Podobno ta firma ma zatrudnić połowę zwolnionych. Ale za jakie pieniądze?!

- 2,50 za godzinę - precyzuje pani Małgorzata, sprzątaczka - więc na miesiąc wychodziłaby połowa dotychczasowego wynagrodzenia. Kto na to pójdzie?!

Elżbieta Pastuszak wraz z mężem, który również pracuje w pionie obsługi, z powodu braku własnego kąta mieszka w pokoju w hotelu studenta zaocznego.

- Jeśli obydwoje zostaniemy zwolnieni, to stracimy i dach nad głową - denerwuje się. Zarabia miesięcznie 859 złotych. To za mało, by po zwolnieniu liczyć na zasiłek dla bezrobotnych. - Ja z kolei opiekuję się chorą matką. Ma niewielką rentę - prawie cała idzie na leki, pampersy, opiekunkę - opisuje własną sytuację życiową pan Marek, dozorca.

- Przez 14 lat pracowałam dla tej uczelni na umowę-zlecenie. Etat dostałam dopiero przed dwoma laty... - dodaje Agnieszka Weinberger-Zarzycka. - No i doczekałam się lepszych czasów! Ciekawe, z czego będziemy spłacać pożyczki, które sobie nawzajem żyrujemy...

W lutym br. zarząd związku Solidarność '80 złożył na forum Senatu wniosek o opodatkowaniu się każdego pracownika na rzecz uczelni. - Mamy prawo zrzec się 1 procentu, żeby ratować miejsca pracy - perswaduje Weinberger-Zarzycka. - Byłyby z tego duże oszczędności. Ale Senat na naszą propozycję nie zareagował. Jeśli jest nierealna, to niechby nam wyjaśnił. I jak tu się nie załamywać? Uczelnia proponuje nam skorzystanie z psychologa, ale on nam chleba nie da. Czy mam zostawić rodzinę, dziecko z chorobą neurologiczną i wyjechać za granicę?

Związki zawodowe zrzeszające pracowników UMCS, w obliczu zagrożenia jednomyślne, szukają poparcia wśród pracowników naukowych uczelni.

- Na przykład na Wydziale BiNOZ prawie wszyscy podpisali się na liście poparcia - podkreślają. Po redukcji zostanie w pionie ponad 200 osób. Według jakich kryteriów ocaleją? - pytają moi rozmówcy. Barbara Flis (lat 53, 35 lat pracy na uczelni) jest portierką. - Do wcześniejszej emerytury zabrakło mi tylko 2 lata... - żali się. - Takich osób jest więcej. Kto nas zatrudni?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie