W Wojciechowie kuli żelazo, aż iskry leciały!

Artur Borkowski
W Wojciechowie Wiesław Grochola wykuł dwie nagrody
W Wojciechowie Wiesław Grochola wykuł dwie nagrody
Najpierw trzeba wiedzieć, co chce się wykuć. Potem należy znaleźć odpowiedni kawałek stali i młotek. Najlżejszy waży kilogram, ale są i takie po 5 kg. Po rozpaleniu paleniska i rozgrzaniu metalu do czerwoności, trzymając go w kleszczach i opierając o kowadło, przystępujemy do kucia.

- Wcale nie trzeba mieć jakiejś wielkiej siły w rękach, żeby wykuć pożądany przedmiot. Nie liczy się ilość uderzeń młotkiem, ale ich jakość. Dobry kowal, zanim puknie w stal, pomyśli, jak to zrobić - zdradza kulisy swojego fachu Wiesław Grochola z Gorzyc w województwie podkarpakim.

Pan Wiesław został jednym z trzech zwycięzców konkursu kucia o Nagrodę Mediów Lubelskich podczas zakończonych wczoraj w Wojciechowie Ogólnopolskich Targów Sztuki Kowalskiej. Wykonana przez niego w ciągu trzech godzin(!) Wieża Ariańska - symbol miasteczka, gospodarza XV Ogólnopolskich Warsztatów Kowalskich, najbardziej przypadła do gustu dziennikarzowi Kuriera Lubelskiego. Koledzy z Radia Lublin wręczyli swoje nagrody Stanisławowi Wozowiczowi z Góry Ropczyckiej i Czesławowi Świstowi z Futomy.

Na dwudniowe święto kucia w Wojciechowie, do gościnnej kuźni Romana Czernieca, zjechali mistrzowie, tej coraz rzadziej uprawianej profesji, z całego kraju. Bo artystyczne walenie młotkiem na Lubelszczyźnie ma swoją renomę, a zdobyte u nas laury podnoszą prestiż każdego kowala. Fachowe jury, złożone z samych zainteresowanych, nagrodę Stowarzyszenia Kowali Polskich przyznało Stanisławowi Wozowiczowi. Drugą, równorzędną, za to, co wykuli, otrzymali Wiesław Grochola i Karol Osiński z Pisza, a trzecią Artur Rychlicki z Radomia. Wśród seniorów triumfowali Czesław Świst (82 lata!) i Józef Kułak z Zakopanego (nagrody za propagowanie sztuki kowalstwa wśród jej młodych adeptów). Najlepsi w konkursie kucia konia okazali się Jan Ciołek, Paweł Ciołek i Roman Czerniec.

Widzieliście Państwo wykute w stali akwarium? A w nim ryby i inne płazy?!

- Takie cacuszka można oglądać w Muzeum Kowalstwa w Wieży Ariańskiej. Zapraszamy codziennie w godz. 10-17 - zachęca Agnieszka Gąska, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Wojciechowie.

- Chce się pan nauczyć kowalstwa? Mnie też na początku nic nie wychodziło. Aż w 1998 roku przyjechałem nauczyć się kuć właśnie do Wojciechowa. Wprawdzie z pukania młotkiem już nie da się obecnie wyżyć, ale dla przyjemności warto kuć żelazo póki gorące...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie