Walecznych: Mieszkańcy proszą, by miasto przejęło skwer

Ewa Pajuro
Jacek Babicz/Archiwum
- To dobry projekt, jesteśmy usatysfakcjonowani - tak o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego skweru przy Walecznych mówi Barbara Grzegorczyk, mieszkanka pobliskiego bloku. Urzędnicy przychylili się do próśb mieszkańców i przygotowali plan, który wyklucza budowę na tym terenie jakiegokolwiek budynku. Przewiduje natomiast, że dawny cmentarz ma być upamiętniony. Publiczna debata nad koncepcją odbędzie się w najbliższy poniedziałek, 12 marca w Wydziale Planowania Urzędu Miasta (ul. Wieniawska 14) o godz. 12.

Od tego dnia będzie można też składać pisemne uwagi dotyczące planu. Można się ich spodziewać przede wszystkim ze strony parafii prawosławnej, właściciela terenu. Blisko rok temu pojawił się inwestor, który na działce chciał budować market. Parafia była przychylna inwestycji. Nie ukrywa, że będzie oczekiwała rekompensaty, jeśli przez plan teren straci na wartości, bo żadna budowa nie będzie tam możliwa.

Zaangażowane w sprawę Stowarzyszenie Ochrony Miejsc Zapomnianych proponuje rozwiązanie. - Najlepiej będzie, jeśli miasto wykupi ten teren lub w zamian da parafii jakiś inny - uważa Grzegorczyk.

Ratusz przyznaje, że analizuje taką możliwość. - Proszę jednak pamiętać, że w takich kwestiach decydujący głos ma Rada Miasta - zastrzega Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzeczniczka prezydenta Lublina. Żadnych innych szczegółów nie chce zdradzić. Zanim radni zajmą się tą sprawą i samym planem, będą mieli do przedyskutowania jeszcze jedną kwestię.

- Będę się domagał, by na najbliższym posiedzeniu prezydent wyjaśnił, jak miasto zamierza obronić skwer przed zabudową - zapowiada Sylwester Tułajew, radny PiS. Jego zdaniem, zagrożenie jest realne, bo równolegle z procedurą uchwalania planu miejscowego toczy się postępowanie dotyczące ustalenia warunków zabudowy dla marketu. Wydział Architektury zawiesił je do 28 stycznia br. (ustawowy okres 9 miesięcy od momentu złożenia wniosku o warunki zabudowy).

Mieszkańcy ul. Walecznych wnioskują o ponowne zawieszenie. Miasto odpowiedziało, że nie ma już podstaw prawnych, by uwzględnić wniosek. Sprawą zajmie się teraz Samorządowe Kolegium Odwoławcze. - Przesłaliśmy tam dokumenty. W tej chwili nie możemy podejmować żadnych kroków - mówi Jadwiga Ciszewska z Wydziału Architektury UM.

Zobacz także:
=> Ul. Unicka: Nie chcą marketu na cmentarzu
=> Unicka i Walecznych: Awantura o market
=> Ul. Walecznych: Mieszkańcy oburzeni wycinką drzew (ZDJĘCIA)

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
historyk

1797 r.- cmentarz rzymskokatolicki parafii sw.Mikolaja na Czwartku.1846 r.- zalozenie osobnej kwatery dla grekokatolikow(unitow).1867 r.- cmentarz greckokatolicki.1875 r.- cmentarz prawoslawny.1918-1939 r.- cmentarz we wladaniu Skarbu Panstwa Polskiego.1939-1944 r.- okupacja hitlerowska (rozstrzeliwania Zydow(z getta) i Polakow(wiezniow Zamku Lubelskiego).1944-1956 r.- cmentarz jest miejscem rozstrzeliwan wiezniow Zamku Lubelskiego przez wladze komunistyczne.1970 r.- bezprawna likwidacja cmentarza przez owczesne wladze.1976 r.- drugi etap bezprawnej likwidacji nekropolii.1989 r.- wpisanie zabytkowego cmentarza do wojewodzkiej ewidencji zabytkow.1993 r.- bezpodstawne przekazanie cmentarza nieodplatnie parafii prawoslawnej.4 luty 2012 r.- bezprawne wyciecie 71 drzew 200-300 letnich z terenu cmentarza.

k
kk

przecież to już dawno zostało załatwione i zapłacone, markecik będzie i tak i tak. Myślicie że dyrektor podpisując zgodę na wycinkę działał sam. Kurz opadnie i zacznie się budowa. Urzędnik własną matkę sprzeda byle tylko kasę dostać, oczywiście na papierze wszystko będzie cacy... A ostatnio pisali że w Gdańsku chyba urząd przywalił chłopu 2 mln kary za to że dwa drzewa uschły na jego działce.. Polsza

w
wik

Nie zgadzam się, aby za pieniądze z płaconych przeze mnie podatków miasto kupowało jakiś tam skwer, dla kaprysu małej grupy mieszkańców bloku.
Może sami złożą się i kupią ten teren.

e
ela

ludzie może nie wiedzieli, jaki był to cmentarz, ale ksiądz wiedział doskonale od samego początku i to on pozwolił aby to miejsce stało się jak piszecie sralnią i szczalnią i kto tu jest największym wsiokiem?

s
ssss

ktorzy po 20 latach nagle chca miesca pamieci, natomiast do tej pory miejsce bylo miejskim szaletem, miejscem spozywania trunkow, pijackich awantur, tudziez kuwet

o
olo

Przecież pop wiedział ,że ziemie cmentarną bierze ! A teraz co interes z tej ziemi chce zrobić !

x
xxxxxxx

Ej Ty,co piszesz o wieśniakach.Sprawdź w swojej rodzinie czy aby Twoi rodzice lub dziadkowie ze wsi nie pochodzą.Wydaje mi się,że najprawdopodobniej tak.

G
Gość

faktów dokonanych.. bezprawnie wycięto drzewa, a było ich tam naprawdę dużo, nie kilka... a teraz, ponieważ drzew już nie ma - niech dzieje się co chce, problem z głowy... no tak, teraz rozumiem, dlaczego Polskę nazywają państwem bezprawia. I tak nazywają ci, którzy do Polski przyjechali z Zachodu, niestety. A porównanie mają...
Wartość działki z drzewami była sporo niższa, teraz, kiedy je wycięto - ostro wzrosła. Ktoś chce zrobić na niej niezły interes... tylko ma problem, co z cmentarzem... trzeba przeprowadzić ekshumację, pogrzebać w innym miejscu. To też kosztuje.
Ale zarobił na drewnie, zapewne pali się już w kominkach... ha, pytanie, czyich? odpowiedź była by ciekawa, być może. Drewno - towar drogi i coraz bardziej deficytowy, w miarę wycinania lasów w Polsce. Lasów się nie bardzo da, więc wzięto się za drzewa w MIASTACH - taka jest prawda! A że przy okazji można zarobić na wykarczowanych terenach? W to nam graj!
W tym miejscu naprawdę kolejna buda hipermarketu jest niepotrzebna, kto zna te okolice, wie, że takich bud naokoło jest już sporo, aż nadto. Że też jeszcze są w Lublinie ludzie, dla których rozwój miasta - to stawianie blaszanych bud marketów...
Wypisujecie, że ci, którzy tam mieszkają, to wsioki, cytuję:
"wieje hipokryzja
ssss (gość) 10.03.12, 18:21:16
przeprowadzajac sie ze wsi mogli swych przyzwyczajen nie przywozic do miasta"
ale tak naprawdę, kto tu wsiokiem się okazał? Przecież podejście: wszędzie ma być beton, asfalt, smród spalin, kurzu, hałas silników i HIPERMARKETY - bo to NOWOCZESNOŚĆ - jest właśnie bardzo prymitywnym pojęciem tej "nowoczesności"...
W poprzednim roku wycięto w Lublinie blisko 5 tysięcy drzew - to oficjalne dane UM. Pięć tysięcy chorych drzew? BUJDA! Tu interes się kręci! A że kosztem mieszkańców miasta? A kogo to obchodzi...
Parę dni temu w Krakowie (i nie tylko w Krakowie) alarmowano - wszelkie normy zanieczyszczenia powietrza zostały ZNACZNIE PRZEKROCZONE, były apele do mieszkańców - nie wychodzić bez potrzeby z domów, trzymać dzieci w mieszkaniach... chcecie tego samego w Lublinie? Tak sobie myślę - kto tego chce? Na pewno nie ci, którzy w mieście mieszkają... tylko ci, którzy właśnie sprzedali swoje pola i przenieśli się na przedmieścia Lublina. Ich smog, spaliny itp - nie TRUJĄ, więc myślą sobie - a, innych niech szlag trafi, byle bym ja miał nieopodal "nowoczesne miasto", wszak po to sprzedałem ojcowiznę...
Lublin swego czasu był zielonym miastem - teraz, coraz intensywniej - staje się betonowo-asfaltową PUSTYNIĄ... nic to, że z ludźmi, ale to PUSTYNIA...
Skąd taka nienawiść do drzew? Skąd taki kompletny brak wyobraźni? Skąd taka beztroska? Przecież tam, gdzie ginie roślinność - ginie wszelkie życie...

k
kali

...a miasto wybuduje Sobór,,i za złotówke odda Parafii Prawosławnej....

s
ssss

miasto ma tysiace potrzebnych na pniu inwestycji do wykkonania a nie fanaberie kilku mieszkancow, chcecie to sie zrzucajcie i korzystajcie, miejsce pamieci, phi 20 lat wialo moczem i kalem a teraz wielkie miejsce pamieci

s
ssss

przeprowadzajac sie ze wsi mogli swych przyzwyczajen nie przywozic do miasta

e
edek

Gdyby Twój sąsiad "dbał o okolicę" i zakazał Ci budowy domu na Twojej działce, co byś powiedział?

z
zenon

...w czasie starań o przekazanie Parafii Prawosławnej działki nr 40, ówczesny proboszcz prawosławny ks. Aleksy Andrejuk w piśmie do Wojewody Lubelskiego z dnia 12 maja1993 r. (nr 29/93) napisał: „Posiadanie działki nr 40 umożliwi stworzenie na tej działce zaplecza tj. parku oraz ogrodu dla pensjonariuszy [Prawosławnego Domu Pomocy Społecznej]”

e
elf

Takie teksty to tylko Łosie i Kalinosie mogą pisać !

r
rew

a masz może gdzieś linka do tego pisma?

Dodaj ogłoszenie