Wasilewski i Kołodziej-Wnuk tłumaczą się w sprawie stadionu

Aleksandra Dunajska
Elżbieta Kołodziej - Wnuk i Adam Wasilewski
Elżbieta Kołodziej - Wnuk i Adam Wasilewski kud
- Stadion przy Krochmalnej to rozwiązanie lepsze niż realizacja inwestycji przy Al. Zygmuntowskich - zapewniali na poniedziałkowej 5 bm. konferencji prasowej Adam Wasilewski, były prezydent Lublina i jego zastępczyni Elżbieta Kołodziej - Wnuk. W ub. tygodniu NIK upubliczniła wyniki kontroli, w których zarzuciła władzom miasta niegospodarność i skrytykowała decyzję o budowie stadionu przy ul. Krochmalnej bez przeprowadzenia rzetelnych analiz.

Pierwotnie nowy stadion miał stanąć w miejsce tego przy Al. Zygmuntowskich. Na przygotowanie inwestycji ratusz wydał, w latach 2005-08, prawie 2,3 mln zł. Te pieniądze, zadaniem NIK, zostały stracone bo w lutym 2009 r. magistrat zmienił plany i zdecydował się postawić stadion przy Krochmalnej. Prezydentem był wtedy Adam Wasilewski a jego zastępcą - Elżbieta Kołodziej - Wnuk. Izba skrytykowała ówczesne władze miasta także za nieprzeprowadzenie przed podjęciem decyzji o zmianie lokalizacji inwestycji badań gruntu przy ul. Krochmalnej. Przygotowano je dwa miesiące później i okazało się, że teren jest podmokły i przy budowie trzeba będzie zastosować technologię palowania.

NIK stwierdził też, że - według "Ekspertyzy prognozującej skutki fali wodnej wywołanej ewentualną awarią zbiornika" sprzed 32 lat - w razie pęknięcia tamy na Zalewie Zemborzyckim stadion przy Krochmalnej jest zagrożony zalaniem.

* NIK wzięła pod lupę stadion przy Krochmalnej

Na konferencji prasowej Adam Wasilewski i Elżbieta Kołodziej - Wnuk odpierali zarzuty kontrolerów.

Były prezydent zaznaczył, że co prawda dokumentację przygotowywano początkowo dla Al. Zygmuntowskich ale wtedy nikt jeszcze nie wiedział, że cukrownia zostanie zlikwidowana. - Możliwość budowy na tym terenie pojawiła się w 2008 r. Po analizach finansowych okazało się, że będzie to rozwiązanie tańsze. Gdybyśmy zdecydowali się na modernizację obecnego stadionu trzeba byłoby wybudować kładkę na Bystrzycy oraz stworzyć stadion zapasowy na czas remontu - przy ul. Kresowej. Wszystkie prace kosztowałyby 209 mln zł a przypomnę, że obiekt przy Krochmalnej powstanie za 136 mln zł. Po drugie dzięki temu będziemy mieć w Lublinie dwa stadiony z rozdzielonymi funkcjami - wyliczał.

Kołodziej - Wnuk dodała, że w 2009 r. pojawiły się nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa imprez masowych. - Z ówczesnej opinii policji wynikało, że w świetle nowych regulacji trudno będzie organizować rozgrywki piłkarskie przy Al. Zygmuntowskich - wyjaśniała.

Co z brakiem badań terenu przed podjęciem decyzji o lokalizacji inwestycji na terenie byłej cukrowni? - Dla każdego inżyniera w Lublinie nie jest tajemnicą, że zarówno teren przy Al. Zygmuntowskich jak i przy Krochmalnej są podobne i marne. Tu i tu trzeba byłoby wykonywać palowanie. Badania geotechniczne rzeczywiście wykonano dopiero po podjęciu decyzji ale one potwierdziły tylko to, co już wiedzieliśmy - mówił Adam Wasilewski przyznając, że może rzeczywiście doszło w tym względzie do "uchybień formalnych".

- Co do tamy na Zalewie - jeśli zostałaby przerwana zalaniu uległby nie tylko stadion przy Krochmalnej ale też duża część miasta. W tym stadion przy Al. Zygmuntowskich, który jest położony nawet niżej niż teren po byłej cukrowni, więc ewentualna fala jeszcze bardziej by mu zagrażała - dodała Elżbieta Kołodziej - Wnuk. - O stan zapory musi po prostu dbać każdy kolejny prezydent miasta. Była zresztą remontowana trzy lata temu - przypominał Wasilewski.

Adam Wasilewski przyznał na koniec, że gdyby trzy lata temu zdecydował o budowie stadionu przy Al. Zygmuntowski być może dziś obiekt byłby już gotowy. - Uważam jednak, że warto czekać. Choćby ze względu na te zaoszczędzone 60 mln zł - stwierdził.

Czytaj także:
=> Stadion przy Krochmalnej dostał pieniądze z Unii
=> Lublin: ratusz podpisał umowę kupna działki pod stadion
=> Stadion stanie tam, gdzie była cukrownia
=>Nowy stadion przy Krochmalnej będzie owalny


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
abc
Zygmuntowskie - 206 mln ( - 2 mln dokumentacja i 1 mln oświetlenie toru żużlowego, które i tak jest teraz zakładane) + ??? koszty utrzymania z prawdopodobną stratą
Krochmalna - 155 mln (to wartość porównywalna, bo przecież nie było przetargu i wykonawcy nie zjechali z ceny w stosunku do oszacowania w przypadku Zygmuntowskich) + 9.5 mln za działkę + ew. roboty dodatkowe za ile mln? + 5 mln strat rocznie na utrzymanie Krochmalnej + ??? na utrzymanie Zygmuntowskich.
Pytanie 1 - jaki okres użytkowania przewiduje się dla stadionów?
Pytanie 2 - która inwestycja bardziej się opłaca dla mieszkańców Lublina, czyli dobrodziejów utrzymujących te obiekty?
F
Fang
Sprawa likwidacji cukrowni w Lublinie została zapoczątkowana za rządów Jarosława z PiS,śp.Andrzeja z Samoobrony .Niejaki Mojzesowicz posłujący z Kujaw /ten od propozycji korupcyjnej kobiecie z Samoobrony lubiącej sex jak koń owies i z kurwikami w oczach/ ulokował spółkę cukrową w Toruniu i się zaczęło .Zlikwidowano najnowocześniejszy zakład w Polsce pozostawiając badziewie na Kujawach.
s
sraka
to Kurier Lubelski spuścił artykuł w kanał. I PO sprawie. Tak się kryje prawdę po lubelsku. Dziecko jak jechało bez biletu za 1,20 PLN to wymiar sprawiedliwości sięgnął do płacy ojca i wyrwał z flakami te 100PLN. A jak "wybrańcy" resztek Lublina przepuszczają miliony to tryumfuje bezkarność. Nie wiedziałem dlaczego Docencik marksistowski nagłośnił tak sPOtkanie ze sportowcami. Czuł już na plecach oddech tej nasi zasranej sprawiedliwości?
Z
ZawodNIK
Może niech ratusz zacznie jednak od uregulowania zobowiązań finansowych wobec pracowników jednej z miejskich spółek czyli piłkarzy drużyny Motor Lublin S.A, a później podejmuje zobowiązania inwestycyjne na niemal 200 milionów złotych.

Smród po wszystkich klubach i miastach się niesie, że od dłuższego już czasu wobec piłkarzy tego klubu mają miejsce działania ocierające się o działania przestępcze z art art. 218 § 1 k.k. (złośliwe lub uporczywe naruszenie praw pracownika związane z niewypłaceniem pracownikom wynagrodzenia
lub innych należności)

50 tysięcy nie mają żeby zawodnikom zapłacic za ich pracę, a porywają się na inwestycję w terenach zalewowych za niemal 200 milionów złotych?

Dla kogo ten "stadion", dla kogo pieniądze, które jako dotacje celowe wyprowadzane są gdzieś poza obszar Motor Lublin S.A .

Ps. Sprawozdania finansowe spółki z większościowym akcjonariatem ratusza ujrzą kiedyś światło dzienne czy podobnie jak inny klub "karmiony" ze środków publicznych również Motor Lublin S.A .
zmieni tylko swoją nazwę?

Dla kogo ma byc ta "inwestycja" przy Krochmalnej?
w
wis
są rodzicami sukcesu tej beznadziejnej decyzji. Największą rolę odegrał Żuk który zarządzał miastem rękami miss Lublina Kołodziej- Wnuk z drugiego siedzenia. A decyzję o wykupie gruntów to podjął Żuk aby zatuszować kłamstwa wyborcze i " zrobić dobrze" kolesiom od Cukru. I to on jest odpowiedzialny za miliony złotych wyrzucone w błoto.
m
mariano
Niech się Wasilewski wytlumaczy co poradzi na ten podmokły teren w okolicach Krochmalnej. Może po zalaniu deszczem będzie można grac w piłkę wodną. A po za tym czy w naszym mieście nie ma ważniejszych, pilniejszych potrzeb, tylko stadion nam potrzebny? Tak właśnie wygląda ,,gospodarka" nie swoimi pieniędzmi, wiedząc że nie ponoszę żadnej odpowiedzialności. I taką mamy zasraną polską gospodarkę gdzie nikt za nic nieodpowiada. Ole.
S Y L W E S T E R
Na FORUM "Kuriera Lubelskiego" odbywa się "zabawa w chowanego" . Rodowity Lublinianin o imieniu SYLWESTER jest blokowany i poniżany przez ... " czy "lolo" pracuje w Redakcji czy w Ratuszu ?. Kasujcie mój artykuł PRAWDY o MILIONACH UTOPIONYCH W BAGNIE PO CUKROWNI ale WINNI tej finansowej zbrodni na Lublinie staną na ławie oskarżonych i sądownie skazani z przepadkiem mienia włącznie !. To nie SYLWESTER a cały LUBLIN oskarży Was Wrogów Lublina o krzywdę jaką zadaliście Lublinowi i zmarnotrawienie MILIONÓW !!!. Nie wystawiajcie publicznie uczciwych pracowników Ratusza a odkryjcie wreszcie dokumenty które podpisywał wiceprezydent Krzysztof Zuk !. Kurier Lubelski niczym "Gazeta Wyborcza" blokuje wyjaśnienie PRAWDY !. WSTYD "KL"! WSTYD !!!.
z
zizi
Na Okęcie poprosimy i to za darmo!!!!
z
ziukowaty
W Lublinku "rzundzą" POkraki i jeżeli Pruszon coś żle zrobił to POkraki jako nadludzie ( wszystko "naj" ) winni to zmienić na lepsze. Pruszon przynajmniej wybudował kompleks Globus a Wy zrobiliście GWno.
W
WodNik
Bez względu zresztą na to kto podejmował kluczowe i wiążące decyzje oraz aktualne tłumaczenia w/w teren będzie wkrótce podlegał zakazowi zabudowy. Można w zasadzie przyjąc, że takim się stał w chwili ratyfikowania przez RP dyrektywy powodziowej PE.
s
srakowin
Facetowi z nadania POkrak(Prezes) Cukru Polskiego, który POzbawia miasto Lublin 400 miejsc pracy w cukrowni, kilkuset rolników chleba za buraki oraz ca 100 kierowców pracy okresowej czyli zrobił same straty dla naszego regionu ludzie z Ratusza idą na rękę i to jak. Kupują natychmiast księżycowo-bagienny teren za 10 mln PLN pod stadionik, pozbawiając się na kilka lat podatku od nieruchomości za zakupiony teren a suma to pokażna wszak chodzi o 180 ha. Jeżeli ja za domek i 1200 mkw. działki płacę rocznie ponad 800PLN to ile musiałby płacić Cukier Polski za 180 ha i budynki. Mnoga. Ale to celowo przepadło dzięki dobrym wujkom z Koziego Gródka. Ten Cukier Polski pozbawił także młodzież Lublina drużynę siatkówki a na Pomorzu ma 2 drużyny : siatkówki i piłki ręcznej. Prokuratura winna zająć się tym udanym zakupem ziemi od Cukru Polskiego i stratami z tego tytułu jakie poniosło miasto Lublin. Jakiś POkraka jak zwykle sięga jeszcze do Pruszona, który od 6 lat jest na poboczu procesu decyzyjnego.
r
rzetelny
Panie Wasielewski w koncu pan sie wezmie do roboty, bedziesz sie pan tlumaczyl, bo normalnie to praca pana parzyla!
A
ANTYPASOŻYT
NASI POSŁOWIE RAŹNIE RUSZYLI Z POMOCĄ BO TAKIE SAME LODY KRĘCĄ A NAWET O WIELE GORSZE KOSZTEM WYZYSKU SPOŁECZEŃSTWA!!!!!
ZRÓBMY TO SAMO PORA POZAMYKAĆ KRETYNÓW I OSZUSTÓW NA DŁUGIE LATA DLA PRZYKŁADU BY NASTĘPNI KARIEROWICZE OMIJALI SZEROKIM ŁUKIEM URZĘDNICZE POSADY!!!!
W POLSCE PRZYNALEŻNOŚĆ PARTYJNA ZASTĄPIŁA KOMPETENCJE I WYKSZTAŁCENIE!!!
B
Bu
Za to odpowiada już Żuk. Projektują nowy stadion bez powierzchni komercyjnych!!! Z góry powzięte jest założenie, że on nie będzie na siebie zarabiał. Uważam, że to skandal, że w obecnych czasach podejmuje się takie decyzje. Za każdą decyzją o sportowej inwestycji miejskiej powinno stać założenie, żeby w jak największym stopniu się samofinansowała. Ale kogo z urzędników to obchodzi.
B
Bond
Na opamiętanie jeszcze jest czas. Jeszcze możemy zbudować aquapark zamiast stadionu. Będzie to miejsce aktywnej rozrywki dla setek tysięcy mieszkańców a nie dla kilkuset kiboli. Nie będzie trzeba dopłaca kilku baniek rocznie nie wiadomo do czego. Do miasta przyjadą turyści (wreszcie!). Kasa taka sama, trzeba tylko odważnego, który powie "pieprzyć ten stadion, robimy aquapark".
Dodaj ogłoszenie