Wierszczyca: 16-latek zabrał auto ojca i spowodował wypadek

JN
Wypadek w Wierszczycy
Wypadek w Wierszczycy policja
Udostępnij:
16-letni chłopak zabrał auto swojemu ojcu i zaprosił kolegę na przejażdżkę. Brawura i prędkość wzięły górę nad rozsądkiem. Chłopak stracił panowanie nad autem i dachował. On i jego pasażer trafili do szpitala.

Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek, tuż po godz. 24, w Wierszczycy (pow. tomaszowski). 16-latek zabrał z garażu volkswagena polo należącego do jego ojca i razem z 21-letnim kolegą pojechał na przejażdżkę. Ta zakończyła się nieciekawie: - Prawdopodobnie przez nadmierną prędkość i brak doświadczenia, szesnastolatek stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Obaj zostali zabrani do szpitala, gdzie po wstępnych badaniach okazało się, że kierujący doznał ogólnych potłuczeń, natomiast pasażer ma podejrzenie złamania kręgosłupa piersiowego - mówi Jerzy Rusin z tomaszowskiej policji.

Zarówno od 16- jak i 21-latka pobrano krew do badań. Wyjaśnienie okoliczności zdarzenia oraz badanie trzeźwości wykaże, jakie przepisy naruszył nieletni kierowca i za jakie przewinienia odpowie. Pewne jest jednak, że stanie przed sądem rodzinnym.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fuj Fe Tfu
-cieszył!!!
e
ert
Nie dość, że siebie naraża to jeszcze kogoś. A potem efekt jest taki, że młodzi kierowcy, którzy jeżdżą spokojnie muszą płacić bardzo wysokie ubezpieczenia przez brawurę grupki idiotów. Nie mam jeszcze 25 lat i płacę 60% nadwyżki gdzie nigdy w życiu jeszcze nie dostałem mandatu a parę lat mam już prawo jazdy. To gdzie tutaj uczciwość? Firmy ubezpieczeniowe wyznaczając kwotę ubezpieczenia kierują się głównie rodzajem auta, jaki silnik, rocznik itd... Może czas włączyć w to też uwarunkowania psychicznych jednostek a nie kierować się odpowiedzialnością zbiorową za baranów, którzy ledwo sięgają do pedałów a chcieli by się popisywać jakie to z nich Schumachery...
z
znanym
i lubianym ekspertem samochodowym i uważam że wnioski dotyczące przyczyn wypadku zostały postawione przedwcześnie. Nie od dzisiaj przecież wiadomo że prędkość nie zabija. Głównym powodem uszkodzeń ciała kierowców oraz ich zgonów jest hamowanie a zwłaszcza nagłe hamowanie. Najlepszym przykładem tej tezy jest lot człowieka rakietą w kosmos. Prędkości są potężne i jakoś nikt od tego nie ginie. Ale jeśli tylko taka rakieta czy inny pojazd dozna gwałtownego hamowania to skutki dla poruszających sie tym pojazdem są z reguły opłakane.

Dziękuję za uwagę.
...
haha ja kiedys ukradlem babci volvo majac 16 lat i tak samo prawie sie to skonczylo xd
R
RaBBinLaden
choć nie wiadomo do końca na 100% - być może następny malolat z tego gruchota i połowy przystanku zrobi wiejski tuning...
m
misiu
W czasie długiego weekendu dzieci się nudzą
Z
Zgredzio
A ja ojcu "ŻUKA"Szalałem w porywach 70 km/h. To był szpan. Noc,puste ul.Lublina.W jakiejś"suce"spała MO,a ja bez "kwitów" i ta wolność,ten klekot zaworów .Wreszcie brak "wachy",sprawa się rypła no i te wpie....ol. Ale warto było- lata 80 - te.
d
dr Marco
Zaprosiłem przy tym 3 koleżanki z klasy (pozdrawiam V LO na Lipowej), włączyłem na full radio marki Safari skąd leciały przeboje Bee Gees i hajda na ul. Poligonową. Były wniebowzięte i patrzyły z uznaniem.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie