Wigilia domowa czy może jednak z kiermaszu

Maciej Wijatkowski
Niechby na kiermaszach były najsmaczniejsze rzeczy na świecie, ale chyba jednak Wigilia z potrawami własnej produkcji smakuje inaczej. Nie każdy umie? Wystarczy spróbować.

Oto np. przepis na śledzie po wijatkowsku. Ochrzcili je tak moi znajomi i rodzina, po kilku wizytach, w czasie których je zaserwowałem. Robi się je szybko i prosto (z tego powodu powstały), ale lepiej, żeby się „przegryzły”.

Kupujemy śledzie w oleju, „na tacce”. Olej wylewamy, śledzie kroimy na mniejsze kawałki. Siekamy cebulę, marynowane grzybki i kiszone ogórki. Napełniamy słoik: warstwa cebuli z grzybkami i ogórkami, warstwa śledzi i tak do góry. Wrzucamy dwa ziarenka ziela angielskiego. Zalewamy olejem. I już.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie