Wigilia domowa czy może jednak z kiermaszu

Maciej Wijatkowski
Udostępnij:
Niechby na kiermaszach były najsmaczniejsze rzeczy na świecie, ale chyba jednak Wigilia z potrawami własnej produkcji smakuje inaczej. Nie każdy umie? Wystarczy spróbować.

Oto np. przepis na śledzie po wijatkowsku. Ochrzcili je tak moi znajomi i rodzina, po kilku wizytach, w czasie których je zaserwowałem. Robi się je szybko i prosto (z tego powodu powstały), ale lepiej, żeby się „przegryzły”.

Kupujemy śledzie w oleju, „na tacce”. Olej wylewamy, śledzie kroimy na mniejsze kawałki. Siekamy cebulę, marynowane grzybki i kiszone ogórki. Napełniamy słoik: warstwa cebuli z grzybkami i ogórkami, warstwa śledzi i tak do góry. Wrzucamy dwa ziarenka ziela angielskiego. Zalewamy olejem. I już.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie