Wiosenna ofensywa afgańska. Polacy mają aktywnie działać poza bazami

Redakcja
To może być trudna wiosna w Afganistanie. Talibowie uderzyli, ale to wojska koalicji prowadzą ofensywę. Zaangażowanych jest 800 naszych żołnierzy. Polacy mają teraz działać aktywnie poza bazami.

Typowe dla Al-Kaidy zsynchronizowane zamachy bombowe wstrząsnęły w niedzielę Kabulem. Niemal w tym samym czasie doszło do eksplozji w siedmiu punktach afgańskiej stolicy. Wśród zaatakowanych celów znalazły się m.in. ambasady Niemiec i Wielkiej Brytanii, afgański parlament, kwatera główna sił NATO. W chwili zamykania tego numeru gazety wiadomo było, że zmarły dwie osoby, a rannych zostało ponad 20. Ładunki wybuchły także w innych miastach w kraju. Do ataków przyznali się talibowie.

- Dzisiejsze ataki planowaliśmy od miesięcy. To odwet za spalenie Koranu w bazie NATO, zabicie 17 afgańskich cywilów przez amerykańskiego żołnierza oraz za wideo ukazujące bezczeszczenie zwłok talibów przez amerykańskich żołnierzy piechoty morskiej oddających na nie mocz - przekazał rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid

ZOBACZ TEŻ: Oddawali mocz na ciała talibów. Skandal z amerykańskimi marines

Nie wolno dopuścić do tego, żeby wojsko było zamknięte w bazach

- Te zamachy dowodzą, że talibowie rozpoczęli wiosenną ofensywę. Oni zawsze świetnie przygotowują tego typu uderzenia - tłumaczy w rozmowie z "Polską" gen. Waldemar Skrzypczak, doradca ministra obrony narodowej. Ale choć wojskom NATO nie udało się zneutralizować wczorajszego ataku, to jednak tym razem nie można im zarzucić, że znów dały się zaskoczyć talibom. Od połowy marca trwa bowiem ofensywa wojsk natowskich wraz z oddziałami rządowej armii afgańskiej. W tym czasie udało im się zabić 47 oficerów i podoficerów talibów. Tylko w ciągu tego weekendu - jak podaje afgańskie ministerstwo obrony - zneutralizowano (czyli zabito, pojmano lub raniono) prawie stu talibów.

W ofensywę angażują się także polscy żołnierze. Jak informuje gen. Skrzypczak, w prowincji Ghazni (od soboty Polska odpowiada tylko za północną część tej prowincji, a nie, jak dotychczas, za całą) w bezpośrednie działania zaangażowanych jest 800 żołnierzy polskich. Razem z 1300 amerykańskimi marines przeczesują afgański interior w poszukiwaniu baz i kryjówek talibów. W działaniach wspierają ich dosłane wiosną śmigłowce i bezzałogowe samoloty zwiadowcze. - Nie wolno dopuścić do tego, żeby wojsko zostało zamknięte w bazach - mówi gen. Skrzypczak. - Wojsko polskie musi być zdolne do działań. Politycy nie mogą mu tej swobody ograniczać - dodaje.

CZYTAJ TEŻ: Talibowie będą ucinać głowy. "Ostrzegamy amerykańskie zwierzęta, że mudżahedini wezmą odwet"

Aktywność polskich wojsk nie oznacza jednak, że nieaktualne są plany wycofania naszych żołnierzy z Afganistanu. - Taktyka i strategia pozostają niezmienione. Chcemy zrealizować zamiary społeczności międzynarodowej: zwiększenie odpowiedzialności Afgańczyków za własne bezpieczeństwo, zmianę charakteru misji na szkoleniową oraz wycofanie się do 2014 r. sił koalicyjnych z Afganistanu - mówił niedawno minister Siemoniak. - Ofensywa ma tylko pomóc stworzyć dobre warunki do wycofania się - podkreśla w rozmowie z "Polską" gen. Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Na razie nie wiadomo, o ile polski kontyngent zostanie zmniejszony. Generał Koziej twierdzi, że ostateczną decyzję podejmie sztab generalny, choć jest przekonany, że będzie to istotne zmniejszenie. Kolejna duża redukcja zaplanowana jest na jesień 2013 r. Rok później większość polskich żołnierzy wróci do kraju, w Afganistanie zostaną tylko nieliczne grupy biorące udział w szkoleniu afgańskiej armii.

- Takie są założenia. Choć proszę pamiętać, że wojna czasami wymusza konieczność zmiany decyzji - mówi Skrzypczak. Ostateczne decyzje dotyczące misji NATO w Afganistanie zostaną podjęte na szczycie Sojuszu, który odbędzie się 20 maja w Chicago. Polskę reprezentować na nim będzie Bronisław Komorowski.

CZYTAJ TEŻ: Żołnierz-zabójca i oprawcą, i ofiarą? Wojna w Afganistanie robi z ludzi wraki a czasem bestie

Generał Koziej podkreśla, że polskie stanowisko na ten szczyt jest jasne - prezydent będzie protestować przeciwko jakimkolwiek próbom przedłużenia misji wojskowej poza 2014 r. oraz zamierza aktywnie brać udział w dyskusji o tym, w jaki sposób pomagać Kabulowi już po wycofaniu wojsk.

- Liczymy, że uda nam się przekonać sąsiadów tego państwa do większego zaangażowania. Przecież Indiom, Chinom i Rosji też powinno zależeć na stabilnym, bezpiecznym Afganistanie - zaznacza szef BBN.

Problem tylko w tym, że wojnę w Afganistanie rozpoczęły wojska NATO bez konsultacji z innymi krajami. Pekin, Delhi i Moskwa ciągle to pamiętają - dlatego może być trudno przekonać je do udziału w jakichkolwiek misjach stabilizacyjnych. A Afganistan dalej będzie "czarną dziurą" w sercu Azji, jaką jest od wieków.

Agaton Koziński

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Wiosenna ofensywa afgańska. Polacy mają aktywnie działać poza bazami - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3