reklama

"Wspólny Lublin" chce walczyć z powodzią wyborczych plakatów na ulicach

Ewa Pajuro
Stawka za wywieszanie plakatów wyborczych powinna być dużo wyższa - uważają radni "Wspólnego Lublina". Proponują, by dzienna opłata wynosiła 10 zł, a nie tak, jak teraz 1 zł. Pomysł ma zwolenników i krytyków. Ci drudzy wytykają szefowi klubu m.in., że sam szpeci miasto billboardami ze swoim zdjęciem.

Radni "Wspólnego Lublina" przekonują, że chcą walczyć z zaśmiecaniem miasta. Nowe, wyższe opłaty mają dotyczyć plakatów, które pojawiają się w tzw. pasie drogowym, czyli np. na słupach trakcji trolejbusowej. - W czasie ostatnich kampanii wyborczych nasze miasto wyglądało jak jeden wielki śmietnik. Skoro nie można wprost zakazać wieszania plakatów, chcemy wprowadzić maksymalną stawkę opłat za ich umieszczanie na słupach czy barierkach - tłumaczył w czwartek Piotr Kowalczyk, przewodniczący Rady Miasta i klubu "Wspólny Lublin". Z jego szacunków wynika, że po podwyżce, kandydatów będzie stać na wywieszenie tylko kilku plakatów. Na tym jednak nie koniec. WL zamierza skłonić prezydenta, by wystąpił do Zarządu Dróg i Mostów, MPK i PGE Dystrybucja z wnioskiem, by w ogóle nie dawały zgody na umieszczanie plakatów na nośnikach, którymi zarządzają.

Żuk jest na tak
- Pomysł znajduje poparcie u prezydenta. Tutaj chodzi nie tylko o kwestie estetyki, ale także o bezpieczeństwo na drogach - tłumaczy Beata Krzyżanowska, rzeczniczka Krzysztofa Żuka. Zapewnia przy tym, że kandydaci zachowają możliwość prezentowania się wyborcom na plakatach. - W dzielnicach wyznaczymy miejsca, gdzie będzie można je umieszczać bezpłatnie - zapowiada.

Rada zdecyduje w lutym
"Wspólny Lublin" chce, by radni zajęli się uchwałą 13 lutego. By zmiana weszła w życie, musi ją poprzeć co najmniej 16 z 31 radnych. "Wspólny Lublin" liczy dziewięć osób. Uchwałę popiera też niezrzeszony w żadnym klubie Jan Gąbka. Nie wiadomo natomiast, jak zagłosuje Platforma Obywatelska. - Postaramy się wypracować jedno stanowisko - zapowiada Wojciech Krakowski, przewodniczący klubu PO. Radni tego ugrupowania przyznają, że warto zadbać o wygląd Lublina, część z nich nie widzi jednak potrzeby wprowadzania tak dużej podwyżki. Prawo i Sprawiedliwość także deklaruje troskę o estetykę miasta. Radni PiS zarzucają jednak "Wspólnemu Lublinowi" hipokryzję. Chodzi o billboardy z Piotrem Kowalczykiem, które pojawiły się w mieście.

Ale to już było
Problemem plakatowej powodzi lubelscy radni zajmowali się już dwa lata temu. O podniesienie opłat apelował wtedy prezydent Krzysztof Żuk. - Chcemy przeciwdziałać zaśmiecaniu miasta. W trakcie kampanii wyborczych ulice Lublina wyglądają fatalnie, plakaty wiszą wszędzie i to w olbrzymiej liczbie - mówiła wtedy Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, ówczesna rzeczniczka prezydenta Lublina, obecnie jego zastępca.
Opłata dzienna miała pójść w górę z 50 gr do 8 zł. Ratusz argumentował, że nie była zmieniana od 2005 r. Radni uznali jednak, że to zbyt radykalna propozycja. Ostatecznie zgodzili się, by stawka wynosiła 1 zł. Obowiązuje ona do dziś.

SONDA: Radni o pomyśle "Wspólnego Lublina"

JAN GĄBKA
radny niezrzeszony
Obiema rękami podpisuję się pod tym pomysłem. Mam nadzieję, że wreszcie skończy się zaśmiecanie Lublina plakatami wyborczymi. Kandydaci do samorządu powinni pamiętać, że wyborcom trzeba się prezentować przez cały czas, a nie tylko w kampanii. Kandydat, który przez cztery lata siedział cicho i nagle okleja cały okręg wyborczy swoimi wyretuszowanymi zdjęciami, to zwykły karierowicz. Myślę, że dodatkowo warto podnieść kary za opóźnienia w sprzątaniu plakatów już po kampanii wyborczej.

JAROSŁAW PAKUŁA
klub PO

To nie jest nowy pomysł. Podobne rozwiązanie było jakiś czas temu zgłaszane przez Platformę Obywatelską i prezydenta. Nie chcę przesądzać, jak będę głosować w tym konkretnym przypadku. Najpierw musimy się zapoznać z projektem "Wspólnego Lublina" i omówić go w gronie całego naszego klubu.
Myślę, że nie ma sensu zastanawiać się, jak zagłosują poszczególni radni, ponieważ spodziewam się, że wypracujemy jednomyślne stanowisko w tej sprawie.

TOMASZ PITUCHA
klub PiS

Nie miałem okazji zapoznać się z projektem uchwały "Wspólnego Lublina". Nasuwa mi się w tej sprawie jednak kilka uwag. Być może klubowi chodzi o przeniesienie kampanii wyborczej z plakatów na billboardy. To już teraz ma miejsce. Zastanawiam się tylko, skąd radni "Wspólnego Lublina" znajdą pieniądze na taką kampanię. Być może liczą, że sfinansuje im ją Platforma Obywatelska w zamian za wierne popieranie prezydenta Żuka. Sam pomysł uważam za radosną twórczość, która ma służyć głównie zaistnieniu w mediach.


MAŁGORZATA SUCHANOWSKA

klub PiS
Radni "Wspólnego Lublina" powinni w pierwszej kolejności walczyć z reklamami i billboardami, które szpecą kamienice i zabytki. Dziwię się też, że pomysł ograniczenia liczby plakatów wyborczych prezentuje radny Kowalczyk, którego zdjęcia wiszą obecnie w całym Lublinie. Według niego to nie szpeci miasta? Nie chcę odpowiadać jednoznacznie, jak będę głosować, jeśli uchwała pojawi się na sesji Rady Miasta. Najlepsze rozwiązanie to takie, które wyeliminuje jednocześnie plakaty, reklamy i billboardy.

SYLWESTER TUŁAJEW
klub PiS
Cały czas się dziwię, że taki pomysł zgłasza człowiek, który rozwiesił w Lublinie kilkadziesiąt billboardów ze swoim zdjęciem. Nie można tego nazwać inaczej niż hipokryzją.
Osoby należące do klubu "Wspólny Lublin" pracują w miejskich spółkach i są tam hojnie wynagradzane. Może myślą, że wybory da się wygrać pieniędzmi. To jednak tak nie działa. Wyborcy widzą, jak ci radni głosują, jak zgadzają się na różne podwyżki. My mamy stabilne poparcie, a ten pomysł na pewno nam nie zaszkodzi.

MARTA WCISŁO
klub PO

Dla mnie, tak naprawdę, nie ma znaczenia, jakie będą stawki za możliwość wywieszania plakatów. Myślę, że dałam się poznać moim wyborcom od najlepszej strony i dobrze wiedzą, jakie są moje zasługi. Obawiam się natomiast, że to rozwiązanie ograniczy nowym osobom możliwość prezentowania się wyborcom. Z tej perspektywy wydaje mi się, że podwyżka nie powinna być tak drastyczna, jak to w tej chwili proponuje "Wspólny Lublin".

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 166

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pk

jakby mu zwieracze nie wytrzymały

S
Sumi

Kowalczyk wiele swoim ludziom obiecywał, ale ich naiwność sięgnęła apogeum. Teraz wiedzą że będzie ciężko z taką opinią utrzymać się na stołkach.

Z
Zbyszek

Zawsze uważałeś się za polityka, a teraz demagogię siejesz na bilbordach i w tych gazetkach. Trochę słabe te twoje zdjęcia. Podpowiem Ci naucz się lepiej pozować, za pieniądze nie wszystko można kupić.

z
zdegustowany elektorat

Czyli do wyjścia. Ostatecznego wyjścia z RM i z polityki. Tym państwu już podziękujemy!

z
zdegustowani wyborcy

Tym państwu już dziękujemy!

c
cypis

Może obecnie reprezentuje Twój Ruch Anny Grodzkiej?

j
jola

Proszę idźcie na wybory i pokażcie pseudo politykom że zapamiętacie ich twarze i to że nic dla Was nie zrobili.

s
skąd kasa na billboardy

to może być baaaardzo interesujące...

K
Kazik

Słabością Kowalczyka jest strach i tu go obnażył, przez billbordy i ten pomysł który ma na celu wyeliminowanie konkurencji. W tym przypadku zrobił błąd, wielki błąd który odbije się czkawką.....
To jest dowód że Rada Miasta ma być dla najbogatszych to jest dowód jaką politykę uprawia WWWWWWWLLLLLLLLLLLLipa

l
lpo

Jak to jest że tak dożo billbordów Kowalczyk finansował, skąd on bierze kasę ??? Panie Piotrze zdradź nam, jak to robisz? że na takie bzdury masz kasę ? ale i pomysły już nie ciekawe. Projekt billbordów nie profesjonalny,w białej koszuli jak Tusk. Taka koszula kosztuje, za projekt też trzeba słono zapłacić.
Nie mogę się nadziwić że masz tyle kasy.....

p
polo

Owszem zarabia i zarabiał bo był prezydentem który nie zadłużył miasta bo był odpowiedzialny, ale co on ma razem z Tułajewem wspólnego z osobą Kowalczyka na billbordach??????
Ta nie atrakcyjna osobowość z niebywale ciekawą przeszłością przyklejoną nieodłącznie, do końca będzie próbowała się mścić na ludziach z PiS. Dobrze że już nie szpeci PiS, teraz szpeci PO i dobrze........., bo nie pomoże kolor Róż gdy głowa bez włosów już........

P
Podatnik

Niech Kowalczyk i Żuk zabiorą swoje bilobardy to uwierzę w czyste intencje. Pilnie będę śledziła wiadomości z sesji . Jestem za całkowitym zakazem przedstawiania się kandydatów na bilobardach ,plakatach , gazetach itp itd. Niech ruszą d*** i wyjdą do wyborców, robią spotkania i niech potrafią przekonać mieszkańców, że warto pójść na takie spotkanie. Przecież w ostatnich latach NASI WYBRAŃCY olewają taką formę zabiegania o głosy. Najlepsza zabawa zawsze była jak sobie wzajemnie te plakaty zrywali, zaklejali. Jak wałkonie nie ruszą tyłków to rzesza ludzi wcale nie pójdzie do wyborów.

G
Gość

Może tym razem się uda. Szkoda, że ostatnim razem PO nie udało się przeforsować projektu, ale fajnie, że Żuk się z tego nie wycofuje. Inicjatywa jest naprawdę spoko.

G
Gość

Inicjatywa jest jak najbardziej słuszna! Oby tym razem się udało... Dość już tych śmieci wszędzie!

*

kolesie z spółek miejskich chcą wygrać wybory. Nawet wasz pryncypał wam nie pomoże.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3