Wybieramy ulubione trasy piesze w Lublinie. Czekamy na Wasze zgłoszenia

Małgorzata Szlachetka
Happening zorganizowany z inicjatywy Pieszego Lublina odbył się w ostatnią sobotę na ul. Narutowicza
Happening zorganizowany z inicjatywy Pieszego Lublina odbył się w ostatnią sobotę na ul. Narutowicza Ewelina Lachowska
Udostępnij:
Ulubione trasy, najlepsze skróty, ale też przeszkody, które trzeba zlikwidować, by pieszym lepiej chodziło się po Lublinie - czekamy na Wasze opinie i sugestie w tych sprawach. Chcemy wspólnie wybrać miejsca przyjazne dla pieszych oraz takie, które trzeba zmienić. Piszcie na adres: [email protected]

- Chcemy zapytać lublinian, skąd i dokąd w Lublinie można dojść. Czy trasy, które przemierzamy, można pokonać na skróty, po drodze nie napotykając niepotrzebnych przeszkód - mówi Marta Kurowska, prezeska Fundacji Tu Obok.

Plebiscyt na najlepsze oraz najbardziej pożądane trasy piesze jest realizowany w ramach projektu "Miasto dla ludzi". Udział w nim biorą także m.in. Rada oraz Forum Kultury Przestrzeni.

Po co przedstawiciele organizacji społecznych pytają o to, którędy lublinianie chodzą pieszo po swoim mieście? Finalnym celem jest opracowanie "lubelskich standardów infrastruktury pieszej", a potem uczynienie wybranych tras bardziej przyjaznymi. - Trzeba zadbać o jakość tras pieszych, na przykład o równe chodniki i bezpieczne przejścia dla pieszych - wyjaśnia Marta Kurowska.

Istotnym krokiem będzie także rozmowa na ten temat z radnymi miejskimi. Impulsem do spojrzenia na miasto z perspektywy pieszego była m.in. ubiegłoroczna wizyta Jana Gehla, znanego duńskiego urbanisty. "W Lublinie na 1000 mieszkańców jest dwa razy więcej aut niż w Berlinie (632:318) i ich liczba rośnie, podczas gdy w Berlinie maleje" - czytamy w opisie projektu "Miasto dla ludzi. Lubelskie standardy infrastruktury pieszej". A dalej: "Lublin stoi zatem na rozdrożu - albo uda się wpisać w te plany standardy "miasta dla ludzi" znane z Kopenhagi, albo Lublin straci swój przyjazny charakter i dziejową szansę na przestrzenny rozwój jakościowy".

Propozycje najlepszych oraz najbardziej pożądanych tras pieszych w Lublinie, wraz z krótkim uzasadnieniem, mogą Państwo wysyłać na adres: [email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bolo
Do Urzędu Pracy, podpisać listę!!!!!
c
ciekawski
Czy ta pani promująca piechotę. to żona dawnego prominentnego komunisty? Normalne w tym biednym POkomunistycznym kraju, bo większości nie stać na paliwo i jazdę samochodem.
A
Ann
Jak dojadę do pracy? Przecież wszyscy wiemy o co chodzi.
T
Timberlitury
"z powrotem", nieuku.... Chyba że piszesz też "zupa spietruszki" i "pizza spieczarkami" :P
v
vb
nie no jeszcze apteka
l
lublinianka
Lubię spacerować nad Bystrzycą w stronę Zalewu. Niestety, ścieżka jest w fatalnym stanie /to nie narzekanie/ i to jest faktem. Może firma opiekująca się tym terenem sprzątnie, przynajmniej ścieżkę rowerową po zimie.
z
z pracy do domu
z pracy do domu
e
ewa
... a bezpiecznie tam? można babie samej iść?
B
Blob.
Bardzo pouczający jest spacer po podwórkach dawnego Lublina bo to na podwórkach kiedyś tętniło całe życie towarzyskie.Na nowszych dzielnicach nie występowało już coś takiego jak podwórko i ludzie stali się sobie tak jakby obcy i to się niestety z wiekiem pogłąbia.Dzisiaj kontakt człowieka z człowiekiem następuje w zasadzie tylko przy pomocy internetu a osobisty kontakt często jest tak trudny i bolesny jak słynny barszcz Sosnowskiego.
W
Waldorf
Moja ulubiona trasa zaczyna się po 22:00 na naszej kochanej Starówce: I show you the way to the next whiskey bar ....
C
Czesia
Park akademicki (Sowińskiego/Głęboka) - niestety dróżki są w fatalnym stanie... i niewygodne zejście do przystanku przy ul. Głębokiej. Czekam też na skwerek przy ul. Kunickiego - nowe dojście pod perony dworca pkp oraz tunele dla pieszych pod wiaduktem.
B
Bronx
skwerek Krańcowa 107 szkoda że go już nie ma
d
dzik
Alejka cmentarna wokół kwater poległych żołnierzy radzieckich na cmentarzu na Lipowej. Codziennie biega tam z kwiatami i woła: Ruskie wracajcie, Ruskie wracajcie. Nie mogę z tym Kościołem. Nie mogę z tym Pisem! Pomóżcie!
p
przyrodnik amator
raczej jednak kunę niż wydrę ;)
No i lisy, których sporo żyje w okolicy.
J
Jan
Tesco-Lidl-Biedronka...dla wielu to jedyna trasa
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie