Wybory 2018. Trwają Prawybory 2018 z „Kurierem Lubelskim”

Sławomir Skomra
Udostępnij:
- W tych wyborach będziemy decydować o sprawach dla nas najważniejszych - mówi ekspert. Dlatego trzeba wybierać mądrze. Pomocą w podjęciu decyzji na kogo zagłosować 21 października mogą być Prawybory 2018 z „Kurierem”.

Z frekwencją wyborczą nie jest u nas dobrze. W ostatnich parlamentarnych wyniosła ona 50,9 procent. Jeszcze niższą notujemy w wyborach samorządowych. Cztery lata temu było to 47,4 proc. w pierwszej turze, w drugiej - 39,9 proc.

- To zaskakująca sytuacja - ocenia prof. KUL Andrzej Podraza, dyrektor Instytutu Nauk Politycznych i Spraw Międzynarodowych.

- Przecież w wyborach samorządowych decydujemy o sprawach dla nas najważniejszych - o naszych wsiach, gminach, miastach. Tymczasem frekwencja jest niższa niż w wyborach do Sejmu i Senatu - podkreśla prof. Podraza i dodaje, że powinniśmy do wyborów samorządowych przykładać zdecydowanie większą wagę.

Zachęcenie do wzięcia udziału w wyborach, czyli zwiększenie frekwencji, jest jednym z powodów, dla którego organizujemy Prawybory 2018.

Nasz plebiscyt trwa od ubiegłego piątku. We wtorkowym wydaniu „Kuriera Lubelskiego” prezentujemy kandydatów na burmistrzów i prezydentów lubelskich miast oraz na radnych Chełma, Zamościa, Kraśnika, Puław i Świdnika, a także kandydatów na radnych Sejmiku Województwa Lubelskiego.

Przygotowaliśmy te listy z myślą o wyborcach, aby mogli dowiedzieć się, kto w tym roku startuje do różnych szczebli samorządu.

To też forma oceny prezentowanych przez kandydatów programów.

- Głosując na konkretne osoby, pokazujemy, że akceptujemy lub nie decyzje i plany kandydatów - podkreśla prof. Andrzej Podraza.

Co więcej plebiscyt i oddawane w nim głosy są też wskazówką dla samych kandydatów i ich sztabowców.

Osoba (celowo anonimowa) pracująca przy kampanii jednego z lubelskich kandydatów mówi wprost:

- Tego rodzaju głosowania są wskazówką dla sztabowców. Wyniki mogą pokazać, czy skutecznie docieramy z przekazem do wyborców, czy przyjmują nasz program. Mała liczba zdobywanych głosów może świadczyć o tym, że w strategii kampanii należałoby coś zmienić - tłumaczy.

Nie można też ukryć, że zwycięstwo w plebiscycie może być sugestią dla wyborców, którzy decyzję, co do wskazania swojego kandydata zostawiają niemal na ostatnią chwilę.

Listy kandydatów znajdziesz we wtorkowym, papierowym wydaniu Kuriera Lubelskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

*
.... co jest zwykłym ograniczenie i nie ma nic wspólnego z wyborami
Q
QWERTY UIOP
Jednak robienie takich plebiscytów nie jest poważne.
G
Gość
Najlepiej niech będą ci co są i nie będzie kłopotu
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie