reklama

Wybory do Sejmu 2019. Jan Kanthak zaprosił Joannę Muchę do debaty

AKZaktualizowano 
fot. Małgorzata Genca
We wtorek podczas konferencji prasowej kandydat PiS Jan Kanthak zaprosił do debaty Joannę Muchę z KO. Kwestie, które chciałby poruszyć to naprawa wymiaru sprawiedliwości, ochrona zdrowia i ochrona środowiska.

- Pani Mucha często namawia ludzi do picia kranówki i rezygnacji z plastikowych sztućców, a wczoraj usłyszeliśmy, że do woj. lubelskiego trafiły odpady osadowe z oczyszczalni ścieków „Czajka” w Warszawie. Czy to właśnie pomysł na walkę z zanieczyszczeniem środowiska? - pytał Kanthak.

Czytaj także

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 54

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Japolan
27 września, 8:10, Gość:

Panie Kontakt , co masz Pan do Lublina ? Pana miejsce jest w Gdańsku !!

Tam Pana pogonili bo za ciasno na waszych listach to należy puścić w maliny mieszkańców Lublina !!! Ten numer nie przejdzie !! Lublin jest dla pożądnych i oddanych miastu wyborców !!!

Cóż za ortografia! Porządni oraz "pożądni" (cóż za ujawnienie się).

Dla mnie wielkim plusem jest już to, że pan Jan Kanthak rozruszał kampanię wyborczą w okręgu nr 6. Jest to pierwszy kandydat, z którym jeździ awanturnica (również do Sejmu startująca) i wtrynia się na spotkanie z dziennikarzami.

Do tej pory były tylko POzory kampanii wyborczej; porozwieszali reklamy i czekali na głosowanie. A teraz pojawił się kandydat dynamiczny, a nawet "rozpychający się". Wydelegowano więc lokalną radną z Lublina, by "narobiła dymu". Wyszła żenada. Kandydatka doktora Krzysztofa Żuka (szefa PO w Województwie Lubelskim) od razu została zdemaskowana (jako kandydatka) i przemieniła się w rozdającego bilety domokrążcę.

Pani Marta Wcisło niedawno ocieplała wizerunek pana Przemysława Czarnka ("dwójki" z listy PiS). Pan Czarnek oraz pan Tomasz Pitucha (także mający czelność startować do Sejmu z listy PiS) ocieplali wizerunek pana Krzysztofa Żuka (promującego panią Martę Wcisło). Zrobiło się tak milutko, że zaraz daliby sobie buzi (być może w trakcie bezalkoholowej imprezy z jakimś deweloperem).

Tymczasem pojawił się kandydat spoza lubelskich ponadpartyjnych sitw, który prowadzi rzeczywistą kampanię wyborczą. I zaczął przeszkadzać. Jeden "człowiek Ziobry" i już mają trzęsawkę.

G
Gość

Panie Kontakt , co masz Pan do Lublina ? Pana miejsce jest w Gdańsku !!

Tam Pana pogonili bo za ciasno na waszych listach to należy puścić w maliny mieszkańców Lublina !!! Ten numer nie przejdzie !! Lublin jest dla pożądnych i oddanych miastu wyborców !!!

J
Japolan
26 września, 16:40, Etymolog:

A tak poza polityczną dyskusją - ciekawa konstrukcja nazwiska Kant i hak. Bo Mucha to wiadomo mucha .

Lubicie haki.

Przez kilka lat - "za Tuska" - ministrem finansów był człowiek, który używał różnych imion: raz "Jan Vincent", innym razem "Jacek"; a to (podobno) ten sam pan Rostowski.

G
Gość
25 września, 18:16, Gość:

o czym z taką piz.. rozmawiać chyba że o spiewie , jedzeniu pasztetu wielkanocnego na Boże Narodzenie, pobrzęczy, pobrzęczy i padnie

to tak jak z twoją starą...i tobą pisdzielcu

E
Etymolog

A tak poza polityczną dyskusją - ciekawa konstrukcja nazwiska Kant i hak. Bo Mucha to wiadomo mucha .

J
Japolan
26 września, 11:32, Gość:

Pan na odległym miejscu na liscie a zaprasza jedynkę? Dobre sobie

Tak działa prawdziwy lider - a nie przysłowiowy "ciura obozowy" (nawet "nadmuchanany" przywódca, faktycznie ośmieszający tych, którzy go promują).

Ostatni na liście - pierwszy w Sejmie.

G
Gość
26 września, 8:47, Gość:

Uważaj bo to specjalistka od 3 ligowego hokeja nie zagniesz jej w tym temacie

Sądzę że sam nie wiedziałeś o tym , że nie ma 3 ligi hokeja w Polsce. Więc się nie cwaniacz.

G
Gość

Pan na odległym miejscu na liscie a zaprasza jedynkę? Dobre sobie

G
Gość

Uważaj bo to specjalistka od 3 ligowego hokeja nie zagniesz jej w tym temacie

E
Ella
25 września, 10:33, Ella:

Jaka debata? O czym? Co p. Kanthak wie o Lublinie? Na liście na Pomorzu zbrakło dla niego miejsca?

25 września, 11:07, Gość:

Tyle wie co i poślica Mucha czyli nic. Więc będą mieli sobie dużo do opowiedzenia. Poślica najpierw powinna zaśpiewać na powitanie.

Nadal brak odpowiedzi na pytanie dlaczego p. Kanthak kandyduje z Lublina....

n
niepatriota

W 2015 sprowadzono do Polski ok. 150 tyś. ton śmieci. W 2018 ok. 450 tyś. ton.

Pan Khantak mieszka w Gańsku i może nie wiedzieć, że od czasów PRL w Lubelskiem władze chętnie lokalizowały składowiska odpadów a zabierały zasoby. Np. niedawno za PiS nastąpiło tzw. wrogie przejęcie Bogdanki przez poznańską Eneę. Zyski zamiast zostawać tutaj trafiają do zamożnej Wielkopolski.

G
Gość
24 września, 21:01, Gość:

Nie głosujemy na spadochroniarzy

25 września, 08:17, Japolan:

Ale się boicie, że wyborcy zagłosują na pana Jana Kanthaka ("od Ziobry") - a nie na: uczestników lubelskich sitw, kandydatów przewerbowanych do "grupy Żuka", ludzi chroniących doktora Krzysztofa Żuka (np. za wieloletnie trzymanie żon na stanowiskach w lubelskich syrukturach miejskich), upaćkanych lubelską aferą gruntową (np. Tomasz Pitucha był członkiem Rady Nadzorczej SM Nałkowskich w czasie, gdy ta SM zażądała haraczu za chodzenie po Bożym świecie).

25 września, 10:46, Gość:

Czyżby "pomorskie sitwy" nie mieściły się już na Wybrzeżu i szukały miejsca na Lubelszczyźnie?. Tutaj mamy mieć nowych Guzikiewiczów i innych Walentynowiczów?, O Khantakach nie wspominając.

25 września, 11:00, Japolan:

Puszczają nerwy po wspomnieniu o lubelskich sitwach. Macie stracha z powodu kandydata, będącego alternatywą dla lubelskich układów. Jeden człowiek z zewnątrz i już panikujecie - doskonale wiecie o tym, jaki smród roznosi się od lubelskich sitw.

25 września, 12:09, Gość:

Nikt się nie boi. Najwyżej kandydata, który nie wykazał się niczym szczególnym w dotychczasowym życiu zawodowym i naukowym. Ale widocznie ma JEDNĄ zaletę w oczach PiSu - nie myli Lublina z Lubinem

25 września, 12:22, Japolan:

Fakt - ktoś zupełnie inny zasłynął jako wynajmujący kamienicę, w której oferowano pokoje na godziny. To dopoiero "osiągnięcie".

Nauczył się od działaczy PO Gawłowskiego i Kropiwnickiego u których w mieszkaniach takie agencje działały.

M
Melchior

Łomatko facet do niedawna nie wiedział gdzie jest Lublin, a teraz tak często musi w nim bywać. Czy to oznacza, że jak wygra powrócą loty LUZ - GDA?

G
Gość
25 września, 18:16, Gość:

o czym z taką piz.. rozmawiać chyba że o spiewie , jedzeniu pasztetu wielkanocnego na Boże Narodzenie, pobrzęczy, pobrzęczy i padnie

25 września, 20:50, Japolan:

Skandaliczny, wulgarny prymitywizm - typowo lubelacki (a nie lubelski).

to takie brejzowanie lamane przez jachirowanie

G
Gość
25 września, 21:18, Gość:

U siebie widać nie miałby szans ale u nas elektorat zagłosuje. Nie wazne na kogo, aby 500 dawali

ona też tam gdzie mieszka to dostała by moze 1% głosow a tu leningi zagłosuja

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3