Wybory w Lublinie: o 31 miejsc ubiega się pół tysiąca osób

Aleksandra Dunajska i Artur Jurkowski
Do obsadzenia jest 31 miejsc, a kandydatów około pół tysiąca
Do obsadzenia jest 31 miejsc, a kandydatów około pół tysiąca Jacek Babicz
Udostępnij:
Klikon miejski, były komendant policji, licealistka, dyrektor szpitala - to tylko niektórzy kandydaci do Rady Miasta Lublin. Łącznie listy kandydatów wystawiło 13 komitetów. - Duże komitety zgłosiły listy we wszystkich sześciu okręgach - mówi Grażyna Bicka, pełnomocnik prezydenta ds. wyborów. Do obsadzenia jest 31 mandatów, a kandydatów około pół tysiąca.

Władysław Stefan Grzyb, miejski "krzykacz", startuje z listy komitetu Zbigniewa Wojciechowskiego. Z tego samego komitetu o mandat ubiega się Ryszard Kolbus, były komendant miejski policji.

Na młodość postawiło SdPl. Średni wiek kandydatów to 35 lat. Na liście znalazła się m.in. 18-letnia uczennica liceum. - Nie czuję tremy. Mam za sobą kilkuletnie doświadczenie w pracach młodzieżowej Rady Miasta - mówi Diana Korkosz.

PiS sięgnął po sprawdzone nazwiska, listy tego ugrupowania we wszystkich okręgach otwierają dotychczasowi radni. Na dalszych miejscach znaleźli się przedstawiciele różnych ugrupowań prawicowych m.in. Prawicy Rzeczypospolitej (Antoni Chrzonstowski, zastępca prezydenta Lublina w latach 2002-2006) czy Prawicy Narodowej (Mieczysław Ryba, prof. KUL, radny miejski z listy LPR w poprzedniej kadencji).

SERWIS WYBORY W LUBLINIE

Równie ważne jak osoby, które na listach się znalazły, są te, których tam zabrakło. Nie wystartuje m.in. Dariusz Piątek, radny od dwóch kadencji, i Sabina Włodek, piłkarka ręczna i obecna radna PO.

Na listach kandydatów do sejmiku województwa rzucają się w oczy nazwiska polityków, o których ostatnio było cicho. Swój come back do samorządu zapowiada Helena Pietraszkiewicz, była przewodnicząca Rady Miasta Lublin, wojewoda łódzki (startuje z listy PiS). Na scenę polityczną chcą wrócić też były baron lubelskiego SLD Grzegorz Kurczuk oraz Mirosław Złomaniec, były wicemarszałek województwa.

Partie postawiły też na znane nazwiska ze świata sportu. Karolina Michalczuk, była mistrzyni świata i dwukrotna mistrzyni Europy w boksie, będzie reprezentowała PSL, a Daniel Iwanek, mistrz świata w karate, powalczy o mandat z list SLD. Ludowcy uzupełnili też swoją listę o miss studentek Lublina 2010 - Paulinę Trzcińską.

Czytaj także:
* Wybierzcie mnie na prezydenta
* Żuk obiecuje komisariat przy Wyżynnej

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fang
Wybierać takich radnych którzy nie pozwolą aby ceny usług np.MPO SITA Lublin podnosiło cenę za swe usługi aż o 25%.Wyeliminować dotychczasowych radnych którzy nie sprawdzili się przez co cena wody i odprowadzenia ścieków również wzrosła aby pokryć koszty przechowalni dla niby fachowców zatrudnianych bez potrzeby.
m
mordamoja
Wybory w Lublinie: o 31 koryt ubiega się pół tysiąca ......
:))
Pieprzyć wybory.I tak niczego w tym mieście nie zmienią
w
wyborca
Ja jeszcze nie podjełam decyzji, tylu kandydatów na prezydenta, radnych sejmiku i do rady miasta. zobacze kogo tak naprawde interesuja wyborcy, kogo obchodzą przejrzę portal wyborczy w internecie.
O
Obywatel Rzeczpospolitej
[cyt]oddam głos na tego, kto obieca, iż temat produkcji lubelskiej benzyny pozostanie w lublinie - i wszystko mi jedno czy będzie to Janusz. P. czy Lech S. :)[/cyt]

Obiecywać każdy może - jeden trochę lepiej, drugi trochę gorzej.

"Gnarr przyznawał w kampanii wyborczej, że jego Najlepsza Partia może obiecywać więcej niż ktokolwiek inny, ponieważ w żadnym razie nie zamierza dotrzymywać obietnic. Najwyraźniej trafiło to do przekonania wyborcom. Teraz komik zgłasza roszczenie do urzędu burmistrza stolicy."
O
Obywatel Rzeczpospolitej
[cyt]Oddam głos na Zbigniewa Wojciechowskiego bo będzie pracował dla ludzi a nie dla partii.[/cyt]

No to sie przekonasz po 6 grudnia czyim On kandydatem i dla kogo i gdzie będzie pracował;)
Teraz pewnie bez wiedzy i zgody kandydata jego wizerunek robi za "kwiaty" na rond rabatch i pracuje przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym.

Jeżeli natomiast kandydat jest jakim krewnym Tomasza Zana i stąd jego wizerunki w miejscu rabatowych kwiatów te rondo ozdabiają, to dla stworzonego niebezpieczeństwa w ruchu drogowym i tak nie ma to żadnego znaczenia.

Chroń nas Panie Boże od kandydatów, którzy to niezbezpieczeństwo w ruchu drogowym na swoich współobywateli ściagają!
l
lubelak
Oddam głos na Zbigniewa Wojciechowskiego bo będzie pracował dla ludzi a nie dla partii.
n
nowy
oddam głos na tego, kto obieca, iż temat produkcji lubelskiej benzyny pozostanie w lublinie - i wszystko mi jedno czy będzie to Janusz. P. czy Lech S. :)
Dodaj ogłoszenie