Wybuch gazu przy ul. Kleeberga: Andrzej R. walczy o życie

Jakub Szczepański
Michał Grabowski
- Stan Andrzeja R. jest ciężki. Poparzeniu uległo 90 procent powierzchni jego ciała, został przez nas zaintubowany - poinformował w czwartek prof. Jerzy Stróżyna, szef Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej SPZOZ Łęczna.

Lublin: Podejrzany o morderstwo próbował się wysadzić w sklepie przy ul. Kleeberga (ZDJĘCIA,WIDEO)

Andrzej R. jest podejrzany o zabójstwo żony, której ciało znaleziono w poniedziałek w nocy w mieszkaniu przy ul. Kunickiego. Dzień później podpalił butle z gazem i wysadził się w powietrze w swoim sklepie przy ul. Kleeberga.

Trwa sprzątanie pobojowiska. We wtorek sprawie przyglądali się również urzędnicy Powiatowego Inspektoratu Budowlanego. Sprawdzali głównie kładkę dla pieszych nad ul. Andersa.

- Lekka konstrukcja odpadła od budynku w wyniku wybuchu. Jeśli chodzi o sąsiednią kładkę, nie znaleźliśmy tam śladów uszkodzeń , konstrukcja jest bardzo trwała - przekazał Tomasz Piwko, p.o. powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. - A co do dalszych poczynań: będziemy podejmować kolejne decyzje. Pasażu nie sprawdzaliśmy - uciął.

W środę, ok. godz. 21 w miejscu eksplozji pojawiło się pogotowie, ale nie doszło do żadnych incydentów. - Jeden z policjantów rozciął sobie głowę - poinformował Andrzej Fijołek z KWP w Lublinie.

Warto wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andrzej: R

wiem że jestem idjotoł!!!!!!!!!!

j
ja

a ostatniego dnia kary wyjdziei zajebie ciebie!!

j
ja

cwel to cie zrobil chu...na baterie!!!

j
ja

sama zdechnij

e
e

A żebyś tak zdechł za to ze udusiłeś swoja żonę ty frajerze,pedale cwelu :)

R
Rezonans

Podniecasz się bardziej niż "pobożne Panie".

m
mapyt

Sprawa smutna, ale rezonans społeczny niesamowity!!! Wszystkie te pobożne Panie z pierwszych kościelnych ławek, które prześcigają się w drodze do zbawienia, mają temat na kilka miesięcy; domniemania, dociekania, knowania, "ja widziałam a Pani nie widziała", dyskusje, pomstowania itd... dajcie ludziom igrzysk, wina i igrzysk!!! A ostatnia wersja,:"że to ponoć tyn helikopter z Talibami wysadził sklep w powietrze..." Sprawa jest rozwojowa, dzisiaj mówi się coś o mafii pruszkowskiej... SHOW MUST GO ON

a
agnieszka

zgłoście się do bezpłatnego biura porad np w lublinie, tam pracują dość dobrzy prawnicy, może ktoś się podejmie. Bardzo współczuję sytuacji. Nie jestem w stanie nawet sobie wyopbrazić jaki horror musicie przeżywać. A brak dostępu do aparatury... :(

O
Ość

lepszej sprawy co PRYMITYWNIEJSZE umysły ciągle NIE odróżniają pojęć: PODEJRZANY, OSKARŻONY, OSĄDZONY. A nawet, jak to często życie pokazuje - OSĄDZONY - NIE ZAWSZE oznacza, że - WINNY.
Ale to do nich nie dociera, chyba że SAMI znajda się w podobnej sytuacji - wtedy wołają wielkimi głosami - SPRAWIEDLIWOŚCI! Tak, dla siebie - oczywiście, ale dla innych... a niech gniją, zasłużyli czy nie. Ważne, że jakiś tam dziennikarz napisze - że PODEJRZANY - dla nich natychmiast oznacza, że WINNY.
A przecież w prawie obowiązującym w Polsce TYLKO na podstawie PRAWOMOCNEGO WYROKU SĄDOWEGO można kogoś określić - WINNY popełnienia przestępstwa.
Jak już napisałem poniżej - WŁAŚNIE TYM, że temu człowiekowi JEST udzielana pomoc medyczna, że lekarze starają się uratować mu ŻYCIE - różnimy się od barbarzyńców. Rozumiecie to słowo: BARBARZYŃCA? Czy jesteście w stanie ogarnąć, zrozumieć - DLACZEGO taka pomoc MUSI BYĆ UDZIELONA?

?!

wraca gosc do domu, patrzy zamordowana zona, zalamuje sie, probuje samobojstwa, dalej uwazasz ze jest winny i nie nalezy go ratowac?

W
Wala

Przeżyłam coś podobnego i bardzo wam współczuję ,ale na takie układy nie ma rady .Zniszczą was.Dziennikarze nie pomogą dla nich prostsze jest napisać o wypadku ,zapadłej jezdni niż narazić się ludziom z układu .Niedawno wytłumaczył mi emerytowany prawnik ;wyroki zapadają w knajpach i na układy mafijno urzędnicze przeciętny Kowalski nie znajdzie sposobu raczej sam zniszczy sobie zdrowie .Tutaj potrzeba dobrego prawnika i dużo zdrowia .Na parę lat sądzenia i to nieważne czy to są poważne sprawy czy bagatelne jeżeli juz parę urzędów przyklasnęło to to samo zrobi sąd.

O
Owszem, walczy

"Na nasz koszt". A zdajesz sobie sprawę, że ten człowiek całe dorosłe życie opłacał ZUS? Więc na jaki "nasz koszt"? Troszkę zdrowego rozsądku.

a
abi

Na razie nikt mu zarzutów nie postawił.

c
cici

... na nasz koszt leczony jest w jednym z najlepszych szpitali w kraju, potem ma być sądzony i wsadzony do pierdla, za co także mamy płacić.....
.. niech zdycha parch pieprzony.....

b
bis

Trochę nie w temacie ale doczytałem do końca, piszą Państwo bardzo wiarygodne fakty.
Bardzo smutna historia, życzę powodzenia bo na pewno będzie potrzebne do walki z koluniem który w owcy załatwiał wycinki pod biedrę i załatwił
Gość z układami w tzw mafii urzędniczej raczej nie do ruszenia, dziennikarze też się tym nie zajmą

Dodaj ogłoszenie