Wycinka drzew przy ul. Walecznych: Marian S. za dwa tygodnie usłyszy wyrok

Marcin Koziestański
Skwer przy ul. Walecznych po wycince. W miejscu, gdzie rosły wcześniej drzewa, mieszkańcy ustawili znicze
Skwer przy ul. Walecznych po wycince. W miejscu, gdzie rosły wcześniej drzewa, mieszkańcy ustawili znicze archiwum
Udostępnij:
Były dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Lublin wkrótce usłyszy wyrok. Oskarżony jest o to, że pozwolił wyciąć 71 drzew.

W poniedziałek odbyła się kolejna rozprawa w procesie byłego dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska w lubelskim ratuszu. Śledczy zarzucają mu, że nie wykonał potrzebnej wizji lokalnej na miejscu, gdzie planowana była wycinka, czyli zaniechał zweryfikowania zasadności decyzji o wycięciu 71 drzew i dwóch krzewów na działce u zbiegu ul. Unickiej i Walecznych w Lublinie. O wycinkę wnioskował właściciel terenu - parafia prawosławna Przemienienia Pańskiego w Lublinie.

- Gdybym miał jakieś wątpliwości, czy była wizja, czy nie, to tej decyzji bym nie podpisał - zeznawał wczoraj Marian S. - Na tym terenie nigdy osobiście nie byłem, ale moi pracownicy wielokrotnie przychodzili i zgłaszali uwagi o stanie i zagrożeniu, jakie te drzewa powodują - dodawał były dyrektor WOŚ.

W poniedziałek sędzia Joanna Bis-Banach postanowiła o zamknięciu przewodu sądowego. Odbyły się mowy końcowe.

- Dokumentacja dendrologiczna wskazywała, że jedynie 2 z 71 drzew obumarły, a 2 kolejne wówczas obumierały. Projekt decyzji o wycince 71 drzew był obarczony brakiem koniecznej wizji lokalnej - przekonywał oskarżyciel posiłkowy.

- Gdyby Marian S. wiedział, że wizja jest konieczna, nie podpisałby decyzji o wycince drzew - odpierał zarzuty obrońca byłego dyrektora WOŚ. Trudno też wymagać od dyrektora, by sam jeździł i sprawdzał każdą sprawę. Dlatego wnoszę o jego uniewinnienie - dodawał obrońca.

Wyrok w tej sprawie zapadnie 14 grudnia.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tomasz
Co bardzo znamienne,redaktorzy Kuriera Lubelskiego i nie tylko,konsekwentnie omijają istotne fakty. Nie piszą w artykułach,że Parafia prawosławna przy ul.Ruskiej w Lublinie,nie jest prawowitym właścicielem "Starego cmentarza unickiego" Unicka/Walecznych w Lublinie,lecz jest nim Skarb Państwa,i że parafia niezgodnie z prawem otrzymała tę nieruchomość w 1993 r.Nie piszą również,że to Wojewódzki Konserwator Zabytków zakazał parafii,8 kwietnia 2011 r.budowania supermarketu i wycinania drzew - w Postanowieniu o nieuzgodnieniu warunków zabudowy (które jest formą ochrony zabytków wg.Ustawy O ochronie zabytków i opiece nad zabytkami) - i że proboszcz ten zakaz złamał 4 lutego 2012 r.wycinając wszystkie drzewa ! Redaktorzy nie piszą również,że proboszcz przyznał się w sądzie - przesłuchiwany przez sędzię J.Bis - Banach - do świadomego zniszczenia zdrowych drzew zeznając,że cyt:"dla mnie inwentaryzacja dendrologiczna była wiążąca" (inwentaryzacja dendrologiczna,którą Andrzej Ł.dołączył do wniosku o wycięcie drzew - i która stwierdzała,że tylko dwa drzewa są obumarłe i dwa obumierające !).Proboszcz Andrzej Ł.złamał tym czynem Ustawę O ochronie Przyrody,zakazującej niszczenia drzew w miastach,a szczególnie tych,które mają wielką wartość przyrodniczą,ekologiczną i kulturową i mają być uznane za Pomnik Przyrody !!!!
L
Lublinianin
Proboszcz Andrzej Ł.zuchwale złamał zakaz niszczenia zabytkowego "Starego cmentarza unickiego" Unicka/Walecznych, zawarty w Postanowieniu o nieuzgodnieniu warunków zabudowy,wydany przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w dnia 8 kwietnia 2011 r.WKZ kategorycznie zakazał parafii budowy supermarketu i wycinania zabytkowych drzew mających wartość przyrodniczą,ekologiczną i kulturową !!!
g
gość
Parafia prawosławna przy ul.Ruskiej w Lublinie,nie jest prawowitym właścicielem działki nr.40,tj."Starego cmentarza unickiego" Unicka/Walecznych w Lublinie.W 1993 r,bowiem,szef ówczesnego Urzędu Rady Ministrów przekazał mienie publiczne (od 1866 r.cmentarz ten był własnością Skarbu Państwa) niezgodnie z prawem,jako tzw.mienie zastępcze za działkę nr.39/2,której parafia domagała się pierwotnie,a której jej odmówiono z tego samego powodu (parafia nigdy nie była właścicielem tych nieruchomości lecz od 1866 r.właścicielem był Skarb Państwa ).
m
mieszkaniec Lublina
Sprawa "Starego cmentarza unickiego" Unicka/Walecznych w Lublinie wyrażnie ukazuje strach władz publicznych przed biskupem z cerkwi przy ul.Ruskiej,Andrzejem Popławskim.Parafia katedralna jemu podległa (proboszcz Andrzej Ł.) jawnie łamie prawo niszcząc zabytkową nekropolię lubelską,a urzędnicy to tolerują inie podają do sądu proboszcza !
g
gość
Winnym tego stanu nieustającego profanowania tej nekropolii,są władze publiczne ( począwszy od 1944 r. - Urząd Miejski Lublin,i od 1989 r. - Urząd Wojewódzki ;Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków,od 1993 r.Urząd Rady Ministrów i jego ówczesny szef,który podjął niezgodną z prawem decyzję przekazania mienia publicznego Parafii prawosławnej przy ul.Ruskiej w Lublinie i od tego 1993 r.parafia ta,która zniszczyła i dalej niszczy zabytkowy wielowyznaniowy cmentarz,a Miejski Konserwator Zabytków (przejął kompetencje od WKZ w 2011 r.) się temu przygląda,twierdząc niesłusznie,że nie ma kompetencji wyegzekwowania od proboszcza przestrzegania prawa !
g
gość
Prokuratura postawiła błędny zarzut,i nie wszystkim - winnym tego przestępstwa zniszczenia zabytkowego drzewostanu z terenu "Starego cmentarza unickiego" Unicka/Walecznych w Lublinie.Wnioskodawcą bowiem i sprawcą wycięcia zdrowych 200 -300 letnich drzew (zlecenie 4 lutego 2012 r.wycięcia drzew Miejskiemu Przedsiębiorstwu Zieleni w Lublinie),wbrew zakazowi Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (Postanowienie o nieuzgodnieniu warunków zabudowy z dnia 8 kwietnia 2011 r,),był proboszcz Parafii prawosławnej przy ul.Ruskiej w Lublinie.Prokuratura powinna postawić zarzut urzędnikom Wydziału Ochrony Środowiska UM Lublin i proboszczowi Parafii prawosławnej Andrzejowi Ł.- świadomego przygotowania,utajnienia i dokonania przestępstwa zniszczenia zabytkowego drzewostanu,tj przestępstwa złamania Ustawy O ochronie Przyrody i Ustawy O ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.Karą powinna być wielomilionowa grzywna, i nakaz naprawienia szkody,a nie więzienie na koszt podatników.
M
Miki
Najciekawsze jest to, że dalej rzekomy cmentarz robi za park po którym pół dzielnicy wyprowadza swoje pupile na oczach komisariatu obok.
Polska to bardzo dziwna kraj
P
Pawel
Wycinka miala miejsce prawie 4 lata temu (luty 2012). Co robi sad?
Dziwnym trafem dyrektor, ktory to zlecil nastepnego dnia odszedl na emeryture.
Wlasciciel terenu i nie doszly inwestor chcieli ubic piekny interes.
Jaka bedzie kara? Rok w zawieszeniu i 5 tys kary? KPINA...
P
Plujka
To takie POkraczno-lubelskie. A jak wycięli ca 200 drzew w Ludowym to "ni ma" winnych bo to POkraki kazali. Kiedy Ziobro zrobi porządek z Tymi Kmiotami zatrudnionymi w lubelskich sądach.
c
czytelnik
...jesteś z WODROLU albo od prawosławnych ? Współwinni wycinki starych , zdrowych drzew na Walecznych .
m
miś
trudno wymagać od dyrektora by sam jeżdził a lektyka była wówczas w remoncie a nie wiedział jak się bilet kasuje a w ogóle to on nie wiedział gdzie to jest
L
Lbn
I tak mu nic nie zrobia
b
bob budowniczy
A kto odpowie za zniszczenia w lubelskim botaniku?

youtube.com/watch?v=Gx0B9KvGpX4
c
czytelnik
bo komentarz godzien współwinnego
z
zielony
proszę nie popuszczać draństwa i arogancji, wyrok powinien być nauczka dla samego winowajcy jak i dla jego następców
Dodaj ogłoszenie