Wycinką drzew przy Walecznych zajmie się prokuratura

jaxa
Wycinką drzew przy Walecznych zajmie się prokuratura
Wycinką drzew przy Walecznych zajmie się prokuratura Jacek Babicz
Udostępnij:
Pracownicy magistrackiego Wydziału Ochrony Środowiska, w tym głównie jego były dyr. Marian Stani, mogli złamać prawo. Ratusz skierował wczoraj do prokuratury doniesienie o możliwości niedopełnienia obowiązków służbowych przez pracowników wydziału. - Zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa przy wydawaniu decyzji o wycince drzew - przyznał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

Chodzi o usunięcie na początku lutego 71 drzew na działce przy ul. Walecznych. Decyzję o wycince wydał były dyrektor WOŚ Marian Stani. Podpisał ją na dzień przed odejściem z ratusza, z którym rozstał się na początku listopada ubiegłego roku.

- Wydanie decyzji powinna poprzedzać wizja lokalna stanu drzew. Nie została ona przeprowadzona. A jest to niezbędny element procedur - wyjaśniał Żuk.

Nie ustalono, które drzewa są zdrowe, a które chore. - Do wycinki zakwalifikowano m.in. drzewo, które wcześniej było na zlecenie wydziału badane przez dendrologa i zostało przeznaczone do objęcia ochroną - dodawał prezydent Lublina.
Te ustalenia są wynikiem zakończonej właśnie kontroli przeprowadzonej przez ratusz.

- Taki czyn jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat trzech - poinformowała Jadwiga Nowak, szefowa Prokuratury Rejonowej Lublin - Północ i dodała, że doniesienie ratusza jeszcze nie wpłynęło.

Sama prokuratura zajęła się już wcześniej sprawą wycinki drzew przy Walecznych po doniesieniach lubelskich mediów.
Magistrat wystąpi też do rzecznika dyscypliny finansów publicznych o zbadanie, czy dyr. Stani naruszył dyscyplinę budżetową. - Chodzi o nienaliczenie opłaty za wycinkę - uzupełniał prezydent Żuk.

W grę może wchodzić nawet kilkaset tysięcy złotych. - Szacunki, którymi dysponujemy, są nieprecyzyjne. Trzeba ustalić rzeczywistą wysokość szkody - tłumaczył Krzysztof Żuk.

Teren przy ul. Walecznych należy do parafii prawosławnej pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego. Lubelska spółka Wodrol Inwestycje chce tam wybudować market. Przeciwko takim planom od prawie roku protestują mieszkańcy dzielnicy. Poparł ich ratusz i miejscy radni.

- Gotowy jest już projekt planu zagospodarowania przestrzennego tego terenu. Nie przewiduje on lokowania funkcji komercyjnych na tym obszarze. Ma to być przestrzeń publiczna - dodał Żuk.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 25

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
chetny
Pewnie tak karami z róznych instytucji
J
Jaś Fasola
Drzewka wycięte, budowa wstrzymana.
Przynajmniej w bloku będą mogli oglądać TV sat. Drzewka nie będą zasłaniały sygnału.
Pieski nie będą robiły kupy.
Ukraińcy dostaną kasę i będą się śmiać !!!
WSZYSCY ZADOWOLENI.:):):)
t
terry
aby zobaczyc jak prokuratorzy wycinaja drzewka. Ostatecznie nieczesto sie to zdarza.
E
EKOLOG
Panie Prezydencie Żuk jak to sie ma do Rzeżi drzew na skwerku Unickiej i Walecznych ,a drzewa które zagrażały bo były chore faktycznie na Nałęczowskiej to trwał bój tak zawzięcie chronił je STANI BO TAM KTO MIAŁ DAĆ SPÓŁKA MIEJSKA Paranoja za co ten MECENAT .
R
RaBBinLaden
drzew już nie ma, tego kretyna staniego też nie ma a prokuratura umorzy - TAKI BĘDZIE FINAŁ!!!!!!!!!!!!!!!!
a
aa
ktoś napisal ale ktoś bierze gruba kasiorę zeby wiedziec chociaż CO PODPISUJE. Pyzatym juz dyrektor nie pracuje - ciekawe dlaczego, bo tak odpowiedzialności już nie poniesie .... i winnych jak zwykle nie bedzie hehe
S
Szymw
A od kiedy to dyrektor pisze decyzje? On podpisał ale kto napisał???
o
olo
na koniec " przytulił " parę złotych na otarcie łez i ma wszystkich w d... Do pierdla dla przykładu !!!
m
marcin
gdy drzewa już trzaskaja wesoło w kominkach willi radnych i innych urzędasów.A teraz to niby co? Posadzą nowe?! Mam nadzieję,a jeśli się tak stanie (co jest raczej abstrakcją a i tak nie zrekompensuje strat)to mam nadzieję,że chociaż za PRYWATNE pieniądze Staniego!
p
piła
smiech na sali. Teraz jak najczybciej trzeba zwalić wszystko na Staniego i poczekac aż sprawa ucicnie. Markecik i tak bedzie i tak, bo wszystko już załatwione i zapłacone
o
ola
to zabieg marketingowy wszystkich łącznie z prezydentem od takie państwo w państwie jak wiele tego typu spraw się rozpłynie!!!!!!
a
aj
oj gościu gościu gdybyś ty choć trochę znał prawo to nie pokazywałbyś publicznie swojego debilizmu.
w
wiiiz
Czarna owca to baaaardzo ale to baaaardzo delikatnie powiedziane. Może kiedyś ktoś to podliczy.
G
Gość
"Magistrat wystąpi też do rzecznika dyscypliny finansów publicznych o zbadanie czy dyrektor Stani naruszył dyscyplinę budżetową. - Chodzi o nienaliczenie opłaty za wycinkę drzew - dodaje prezydent Żuk."
No tak, już jasne, że chodzi o KASĘ... a drzewa? Nie ważne. Za 50 lat wyrosną (może) w innym miejscu inne drzewa - a przez 50 lat BĘDZIE KASA!
Tylko że raczej nie przez 50 lat, a znacznie krócej ta kasa będzie się sypać... ale nic to. Bo po nas - choćby potop... i niech szlag ten świat trafi, byle by NAM było dobrze.
G
Gość
o co chodzi, to na pewno chodzi o KASĘ...
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie