Wydobycie w Bogdance zgodnie z planem. W poniedziałek górnicy wracają do standardowego trybu pracy

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Ciepła zima i wzrost wykorzystania elektrowni wiatrowych przekłada się na mniejsze zapotrzebowanie na węgiel. Wydobycie ograniczyła m.in. kopalnia w Bogdance. Co dalej? - Korekty wprowadziliśmy tylko na drugą połowę lutego, od poniedziałku dzienna produkcja wzrośnie - zapowiada Artur Wasil, prezes LW Bogdanka.

Aż 9,4 miliona ton węgla wydobyli górnicy z LW Bogdanka w 2019 r. Ostatnio zapowiedział Pan korekty w planach produkcji. Dlaczego?
Potrafimy elastycznie dostosowywać się do sytuacji na rynku. Rzeczywiście, w minionym roku krajowe zapotrzebowanie na węgiel było bardzo duże, dlatego w samym tylko pierwszym kwartale 2019 wyprodukowaliśmy ponad 2,5 mln ton. Dziś, ze względu na łagodną zimę i bardzo dużą wietrzność, która zwiększa produkcję energii z wiatraków, nasi odbiorcy, czyli elektrownie zawodowe, potrzebują mniej węgla. Reagujemy na to, przesunęliśmy część zaplanowanej produkcji na kolejne miesiące, by zabezpieczyć odpowiedni poziom dostaw w szczycie letnim, gdy z pełną mocą będą działać systemy klimatyzacji. Korekty planów dziennych, o które pan pyta, obowiązują tylko do końca tygodnia. Od poniedziałku wracamy do standardowego trybu pracy, cała sytuacja nie ma wpływu na nasz najważniejszy, roczny plan wydobycia.

Kopalnia zmniejszyła dobową produkcję o 25 proc., czyli do około 24 tys. ton surowca. Czy ograniczenie wydobycia będzie się wiązało ze zwolnieniami?
Nie. W ogóle nie bierzemy tego pod uwagę. Dostosowanie produkcji do warunków ma charakter tymczasowy i nie wpływa na nasz całoroczny plan wydobywczy. Taka sytuacja to nic nadzwyczajnego, przeciwnie, to właściwa reakcja odpowiednio przygotowanej na różne scenariusze, nowoczesnej firmy. Korekty wprowadziliśmy tylko na drugą połowę lutego, od poniedziałku dzienna produkcja wzrośnie, w najbliższych miesiącach i latach zamierzamy podnosić nasze zdolności wydobywcze. Firma się rozwija i będzie potrzebowała kolejnych, nowych pracowników.

Po ogłoszeniu decyzji o ograniczeniu produkcji kurs akcji spółki spadł o ponad 15 proc. Czy to zaszkodzi kopalni? Czy jej pozycja jest stabilna?
Nie jest moją rolą komentowanie reakcji rynku. Obecna sytuacja w całej branży nie jest łatwa i odczuwają to także nasi konkurenci. Ale fundamenty naszej firmy są mocne, jesteśmy liderem branży wydobywczej, nasza wysoka efektywność i dobre wyniki finansowe nie budzą wątpliwości, a dodatkowo wzmacnia nas bycie częścią Grupy Enea, która kupuje 85 procent naszego surowca. W marcu ogłosimy aktualizację strategii spółki, która pokaże m.in. plan długofalowego rozwoju w oparciu o nowe złoża w Ostrowie i Cycowie (złoża K6-K7).

LW Bogdanka została laureatem XII edycji konkursu „Pracodawca Przyjazny Pracownikom”, organizowanego przez NSZZ „Solidarność" pod patronatem Prezydenta RP, Andrzeja Dudy. Spółka została wyróżniona m.in. za powołanie do życia Fundacji „Solidarni Górnicy”, która udziela wsparcia górnikom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej, a także ich rodzinom”.
Chciałbym serdecznie podziękować za to wyróżnienie, które potwierdza, że należymy do grupy polskich pracodawców, którzy ze szczególnym szacunkiem podchodzą do tematu praw pracowników oraz prowadzą aktywny dialog ze stroną społeczną. Jesteśmy jednym z największych pracodawców na Lubelszczyźnie. Zatrudniamy ponad 5,5 tys. osób, co oznacza, że załoga spółki i firm współpracujących z Bogdanką wraz z rodzinami tworzy społeczność ponad 20 tysięcy osób związanych z kopalnią. Dlatego bardzo poważnie traktujemy naszą rolę w regionie.

Zwierzęta też potrafią się śmiać

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Nowe bloki energetyczne zuzywają mniej węgla co jest plusem dla ekologii ale minusem dla kopalń. Kwestia lata, jak będzie gorące ale ilość wody duża to nadrobi się straty, gorsze będzie mokre i zimne lato to klimatyzatory nie nakręcą liczników. Suche lato to dramat bo brak wody spowoduje niską produkcję i potrzebę kupna a co spowoduje duże straty w energetyce. Czyli gorące bezwietrzne ale deszczowe lato to zbawienie

G
Gość

beda kopac na hałdy, no chyba że w piątek ogłosza jednak przedłużenie. :-)

G
Gość

Beda kopac nawej jak trzeba bedzie to co wykopane z powrotem zakopywac.

K
Kur

Dopóki dopóty rządzi PIS Bogdanka będzie kozłem ofiarnym ślaska.

G
Gość

Bardziej mnie ciekawi plan przekazania odbiorcom..

Dodaj ogłoszenie