Wygrana Azotów Puławy z chorwackim RK Nexe. Sześć bramek zaliczki (ZDJĘCIA)

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Wojciech Szubartowski
W pierwszym meczu 2. rundy kwalifikacji Ligi Europejskiej piłkarze ręczni Azotów Puławy wygrali z RK Nexe 32:26. Za tydzień zespół trenera Roberta Lisa uda się na Chorwację bronić sześciu bramek zaliczki.

Drużyna z Puław przystąpiła do meczu po dwóch niespodziewanych porażkach w PGNiG Superlidze. - Złapaliśmy niewytłumaczalny dołek, ale musimy sobie z tym radzić. Może to dobrze, że Chorwaci są teraz, ponieważ możemy z nimi zagrać dobry mecz. To jest mocna drużyna i takie spotkanie nam się przyda – mówił przed pierwszym gwizdkiem trener, Robert Lis.

Przez pierwszy kwadrans konfrontacja z RK Nexe była wyrównana. W 9. minucie, gdy goście wykorzystali grę w przewadze jednego zawodnika i dwie bramki z rzędu rzucił Janko Kevic, Chorwaci wyszli na prowadzenie 5:4. Trwało to jednak tylko kilkadziesiąt sekund, a po 15 minutach był remis 7:7.

Wtedy do bramki rywali trafili Kelian Janikowski oraz Boris Zivkovic. Goście odpowiedzieli jedną bramką, a następnie trzykrotnie celnie przymierzyli puławianie (Piotr Jarosiewicz, Marek Marciniak i Zivkovic). Przewaga puławian wynosiła wówczas cztery gole i taką różnicą zakończyła się pierwsza połowa (16:12).

W rozgrywkach pucharowych gra toczy się o każdą bramkę, która w dwumeczu może przesądzić o awansie do następnej rundy. Tymczasem po przerwie Chorwaci szybko odrobili połowę strat. Ale od stanu 18:16 puławianie zdobyli cztery bramki z rzędu (m.in. dwa razy trafił Rafał Fedeńczak) i po raz pierwszy odskoczyli na sześć goli.

W 43. minucie Azoty prowadziły już 25:18. Zespół RK Nexe w ciągu 13 minut zdobył tylko trzy gole i w 49. minucie gospodarze wygrywali 28:19. Niestety, w ostatnim fragmencie spotkania puławianie nie zdołali nie tylko powiększyć tej różnicy, ale Chorwatom udało się zmniejszyć straty do sześciu bramek (trafiając po raz ostatni na sześć sekund przed końcową syreną).

Spotkanie rewanżowe rozegrane zostanie we wtorek, 4 października w chorwackim mieście Nasice.

Azoty Puławy – RK Nexe 32:26 (16:12)

Azoty: Borucki, Koszowy – Przybylski 5, Janikowski 5, Marciniak 4, Zivkovic 3, Burzak 3, Fedeńczak 3, Adamski 2, Valles 2, Jarosiewicz 2, Konieczny 2, Kowalczyk 1, Antolak. Kary: 8 min. Trener: Robert Lis

Nexe: Radovanovic, Kuzmanovic – Melic 7, Srsen 6, Kevic 5, Jelinic 2, Moslavac 2, Tomic 2, Severec 1, Pribetic 1, Velkavrh. Kary: 8 min. Trener: Branko Tamse

Sędziowali: Igor Covalciuc i Aleksiej Covalciuc (Macedonia)
Widzów: 1853

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mundial w Katarze - kibice na ulicach - bez komentarza

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie