Wyjątkowy pogrzeb na cmentarzu na Majdanku: Ich ciała zostały ofiarowane medycynie

EP
Spopielone szczątki donatorów zostaną pochowane na cmentarzu na Majdanku w specjalnym grobowcu.
Spopielone szczątki donatorów zostaną pochowane na cmentarzu na Majdanku w specjalnym grobowcu. Małgorzata Genca
Rodzina, bliscy, władze Uniwersytetu Medycznego i studenci tej uczelni wezmą w piątek udział w pogrzebie ośmiu osób, których ciała zostały po śmierci przekazane uczelni do badań i celów dydaktycznych. Spopielone szczątki donatorów zostaną pochowane na cmentarzu na Majdanku w specjalnym grobowcu.

Uniwersytet Medyczny w Lublinie od kilku lat zachęca wszystkich do udziału w programie tzw. świadomej donacji. Chodzi o wyrażanie zgody na to, by po śmierci nasze ciało zostało przekazane uczelni. Akt donacji można pobrać ze strony internetowej uczelni. Autentyczność złożonego na nim podpisu powinien potwierdzić notariusz.

Do udziału w programie zachęca ks. Ryszard Podpora, który będzie przewodniczył piątkowej mszy pogrzebowej. - Donacja to akt miłości wobec innych ludzi, którym medycyna uratuje życie. To wsparcie dla studentów i przyszłych lekarzy. Wreszcie to ważny i głęboki gest wobec innych pacjentów - podkreśla.

Kapłan zaznacza jednak, że decyzja o donacji powinna być podejmowana ze szlachetnych pobudek, a nie "jako akt zemsty na własnym ciele lub znak pogardy dla niego".

Do tej pory na akt świadomej donacji na rzecz Uniwersytetu Medycznego w Lublinie zdecydowało się ponad 200 osób. – W zdecydowanej większości była to forma podziękowania lekarzom i całej służbie zdrowia za wyleczenie i dobrą opiekę – mówi prof. Ryszard Maciejewski, dziekan Wydziału Lekarskiego i jednocześnie kierownik Katedry i Zakładu Anatomii Prawidłowej Człowieka UM w Lublinie.

Profesor podkreśla, że zajęcia z anatomii prowadzone na ludzkich zwłokach to jedyna skuteczna forma nauczenia tego przedmiotu. – Ciało człowieka to skomplikowana, trójwymiarowa struktura, której nie da się zastąpić modelami, atlasami czy programami komputerowymi. Przyszły lekarz musi być przygotowany do poruszania się w tej przestrzeni z ogromną precyzją. Czasem chodzi o dokładność co do pół milimetra – wyjaśnia.

Ciało osoby, która zdecydowała się na akt donacji, po śmierci trafia do Katedry i Zakładu Anatomii Prawidłowej Człowieka. Tam jest wykorzystywane do badań i w czasie zajęć ze studentami. W sekcjach nie mogą uczestniczyć osoby postronne. Po zakończeniu tzw. okresu sekcjonowania (3 lata) uczelnia ma obowiązek dokonać pochówku zgodnego z wyznaniem donatora.

W piątkowej mszy św. na Majdanku wezmą udział rodziny, bliscy i przyjaciele donatorów, a także przedstawiciele uczelni i studenci. - Nie ukrywam, że dla mnie mnie to pierwsza taka uroczystość pogrzebowa w życiu - przyznaje ks. Podpora.

Msza św. zostanie odprawiona o godz. 14.

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 64

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
awe
kiedy następny pochówek szlachetnych szczątek donatorów bo nigdzie wcześniej nie jest napisane kiedy odbywają się te pogrzeby
a
awe
kiedy następny pochówek szlachetnych szczątek donatorów bo nigdzie wcześniej nie jest napisane kiedy odbywają się te pogrzeby
a
awe
może innym pomogą jak wszystko zobaczą co kryje ludzkie ciało [każde innej budowy anatomicznej] niech się uczą i pomagają w swojej ciężkiej misji
m
marla
ma pan racje mnie operowal lekarz , ktory uczyl sie na fantomie i skutki sa straszne , chce dodac ze operowali mnie w Niemczech.Polscy lekarze sa naprawde swietni tylko czasem nie maja sprzetu .Ja nie mnialam wyboru bo mieszkam w Niemczech i nie mam ubezpieczenia polskiego
M
Medycyna
a jak według Pana/ Pani mamy się dokładnie nauczyć budowy ludzkiego ciała? Nikt nie chciałby być leczony przez lekarza który zabiegi przeprowadzał na fantomie...
?TO CHORE!!
Ludzie czy to jest waszym zdaniem normalnie? rodzina, przyjaciele, dookola placz smutek tesknota a studenciaki sobie jak gdyby nigdy nic kroja ciało?! zenada i kolejna oznaka idiotyzmu w POlsce ! Po to sa lekarze aby dokladnie wiedziec co gdzie i jak maja robic. A nie eksperymentowac ze skalpelem i bezczescic zwloki!!!
E
Eueueuell
Jestem studentem UM w Lublinie i miałem do czynienia ze zwłokami, które były na tym uniwersytecie. Także z tymi, które dzisiaj zostały pochowane. Wszystkie ciała są tam traktowane naprawdę z szacunkiem, prowadzący są na tym punkcie bardzo wyczuleni. Trafiłem kiedyś na sytuację kiedy znalazł się taki "śmieszek" i coś tam żartował. Został grzecznie wyproszony z sali i zajęć, potem już zachowywał się normalnie. Pozdrawiam.
A
Anna
Mam nadzieję, że to tylko taki żarcik i jasne jest dla Ciebie, że wyleczenie mogło mieć miejsce wiele lat przed śmiercią.
m
m
To ja dokładam - czytaj ze zrozumieniem
p
popieram
właśnie, lekarze niech dadzą przykład
v
viki
ZAAKCEPTOWAC oczekiwanie na pogrzeb i pochowek ukochanej osoby. Znalam czlowieka, ktory wycofal sie z donacji po protestach dzieci i zony
v
viki
Jesli tak, to zastanow sie, ile do ciebie i Twoich bliskich dokladaja inni!
v
viki
oddanie ciala to swiadoma decyzja podyktowana miloscia do ludzi, a nie jakis targ z handlem rzeczami roznymi.
m
m
Moge powiedzieć ze raczej tych zwłok nie profanują, nie rzucają w siebie nerkami czy wątrobami. Coś tam podłubią, popatrzą, pokroją - no ale wszystko zależy od studentów, od grupy, od nauczyciela. W kostnicy tez nigdy nie wiesz co tam robia z ciałami.
m
m
Tylko tego, żeby w razie choroby ktos przyjął mnie albo moje dziecko.
Moge ewentualnie chodzic TYLKO do prywatnych przychodni, lekarzy, czy szpitali - ale wtedy prosze nie okradac mnie co miesiąc z kwoty troche wyższej niż te 260zł o których piszesz.
Stac mnie na prywatne leczenie i w razie potrzeby korzystam z tego - ale nie rozumiem dlaczego skoro płacę prywatnie za leczenie - dodatkowo płace na NFZ z którego własciwie nie korzystam
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie