Wypadek w Bogdance. Było ślisko. Kobieta zjechała na przeciwny pas ruchu i zderzyła się z volkswagenem

lub
materiał policji
W niedzielę w nocy kobieta jadąca oplem na zaśnieżonej drodze straciła panowanie nad autem i zderzyła się z volkswagenem jadącym z naprzeciwka. Trzy osoby z niegroźnymi obrażeniami trafiło do szpitala.

Do wypadku doszło w niedzielę około godz. 23:30 w miejscowości Bogdanka. Droga była zaśnieżona, było ślisko.

- 64-letnia mieszkanka Łęcznej, kierująca pojazdem marki Opel, jadąc od miejscowości Nadrybie w stronę Puchaczowa na prostym odcinku drogi nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. W wyniku tego straciła panowanie nad pojazdem i zjechała na przeciwległy pas ruchu doprowadzając do zderzenia z jadącym z naprzeciwka pojazdem marki Volkswagen. Autem tym kierował 43-letni mieszkaniec Łęcznej - mówi mł. asp. Magdalena Krasna z policji w Łęcznej. - W wyniku zdarzenia volkswagen został wytrącony z toru jazdy i uderzył w jadący za oplem pojazd marki Daewoo, którym kierowała 31-latka z Łęcznej.

W wyniku zdarzenia kierowcy pojazdów doznali obrażeń ciała i zostali przetransportowani do szpitala, na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Kierowcy aut byli trzeźwi, potwierdziło to badanie alkomatem przeprowadzone przez policjantów.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mam pytanie

z zagmatwanej relacji kurierowego "redachtora" nie wynika kto jechał autem a kto wozem. Piszący miał chyba pod górę do zamkniętej szkółki parafialnej. Żałosne, a usiłują uchodzić za NAJLEPSZY organ po prawej stronie Wisły

C
Chichot Losu

Przecie osły były kierowcami

o
obserwator

Wóz widzę a gdzie kunie???

G
Gość

...brak stanu stabilnego.
A tymczasem grabarz też człowiek.
O Panu na Ziemi, dobrodzieju księdzu nawet nie wspomnę.

Dodaj ogłoszenie