Wyraźna porażka koszykarzy Pszczółki Startu Lublin w Zielonej Górze z Zastalem

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Wojciech Szubartowski
Udostępnij:
Rozegrany awansem mecz w Zielonej Górze zakończył się porażką koszykarzy Polskiego Cukru Pszczółki Startu różnicą 15 punktów (70:85). Przed dwoma miesiącami Zastal wygrał w Lublinie różnicą 26 punktów. Natomiast w lutym obie drużyny spotkają się raz jeszcze, gdy w Lublinie zmierzą się w ćwierćfinale Suzuki Pucharu Polski.

Gospodarze rozpoczęli od serii 8:0, natomiast zawodnicy Startu nie wykorzystali sześciu pierwszych rzutów z gry, a w pierwszych dwóch minutach popełnili dwa błędy techniczne. Już w 3. minucie trener Tane Spasev poprosił o czas, aby skorygować plan na mecz. Krótka przerwa podziała korzystnie na lubelski zespół, który odpowiedział serią 10:0.

W pierwszej kwarcie 9 z 14 punktów drużyny zdobył Cleveland Melvin. Amerykanin trafił trzy z czterech rzutów, a jego dorobek byłby większy, gdyby był podobnie skuteczny na linii rzutów wolnych. Melvin trafił jednak tylko połowę z sześciu rzutów osobistych.

Gracze Zastalu szybko znaleźli sposób na Melvina, który w drugiej kwarcie trafił tylko jeden z czterech rzutów, a w drugiej połowie już nie dołożył się do dorobku drużyny.

Przez 20 minut mecz był wyrównany. W połowie drugiej kwarty, po „trójce” Mateusza Dziemby, Start prowadził 25:22. Wystarczyła jednak chwila, żeby zielonogórzanie odskoczyli na sześć punktów i do przerwy Zastal prowadził 39:33.

W drugiej połowie cały czas utrzymywała się przewaga kilku punktów gospodarzy, a z czasem różnica wynosiła dwucyfrową wartość. W 29. minucie zielonogórzanie prowadzili 58:43, a straty nieco zmniejszył rzut za trzy punkty Mike’a Scotta. Amerykański rozgrywający w swoim stylu miał dużą ochotę zdobywania punktów, ale raził nieskutecznością. Trafił tylko trzy z 11 rzutów i zakończył spotkanie z dorobkiem 7 punktów.

W Zielonej Górze zabrakło Mateusza Kostrzewskiego, natomiast trener zabrał graczy z zespołu rezerw: Mikołaja Stopierzyńskiego, Bartosza Ciechocińskiego oraz Karola Obarka. Ten ostatni kilka dni wcześniej w meczu pierwszej ligi rzucił 35 punktów, ustanawiając rekord kariery. Na parkiecie w Zielonej Górze pojawił się jednak dopiero w samej końcówce meczu i nie zdołał oddać nawet jednego rzutu.

Enea Zastal BC Zielona Góra – Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 85:70 (17:14, 21:19, 20:13, 27:24)

Zastal: Zyskowski 17, Apić 15, Mazurczak 14, Joseph 10, Nenadić 9, Żołnierewicz 6, Brembly 5, Meier 5, Sulima 4, Szymański. Trener: Olivier Vidin

Start: Taylor 16, Melvin 12, Dziemba 10, Scott 7, Wilson 6, Pelczar 5, Ciechociński 4, Jeszke 3, Carter 3, Stopierzyński 2, Szymański 2, Obarek. Trener: Tane Spasev

Sędziowali: Marcin Kowalski, Jakub Pietrzak, Marcin Koralewski

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie