Wystawa o Szmulu Zygielbojmie trafi na Lubelszczyznę. Najpierw Bełżec, a potem może Lublin i Chełm

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Pola Dwurnik/ŻIH
Przygotowana w Żydowskim Instytucie Historycznym wystawa czasowa o Szmulu Zygielbojmie cieszy się niezwykłym powodzeniem. Od 17 marca będzie można ją oglądać w Bełżcu, a później prawdopodobnie w Lublinie i w Chełmie.

Wystawa przedstawia najważniejsze fakty z życia Szmula Zygielbojma, działacza politycznego związanego z socjalistyczną partią Bund – od jego przedwojennej aktywności politycznej, poprzez relacje rodzinne, aż do jego działalności w czasie II wojny światowej.

Jako członek londyńskiej Rady Narodowej RP na znak protestu przeciwko obojętności świata na Zagładę Żydów w nocy z 11 na 12 maja 1943 r. popełnił samobójstwo.

Wystawa czasowa „Szmul Zygielbojm. Milczeć nie mogę i żyć nie mogę” została przygotowana w Żydowskim Instytucie Historycznym przez Zuzannę Benesz-Goldfinger. Obecnie można ją oglądać w Treblince i Białymstoku.

Wkrótce będzie również prezentowana na Lubelszczyźnie, z którą polityk był związany.

- Od 17 marca 2019 r. do końca maja 2019 r. wystawa będzie dostępna w Muzeum – Miejscu Pamięci w Bełżcu. Otwarcie planowane jest na 17 marca w związku z obchodami rocznicy rozpoczęcia eksterminacji w obozie w Bełżcu. Prowadzimy również rozmowy z kolejnymi instytucjami w Lublinie i Chełmie, gdzie w czasie I wojny światowej Zygielbojm działał politycznie (Lublin) i gdzie mieszkała jego rodzina (Chełm) - czytamy na stronie internetowej Żydowskiego Instytutu Historycznego.

Szmul Zygielbojm urodził się w 1895 r. we wsi Borowica niedaleko Chełma. Był najstarszym z jedenaściorga dzieci Joska i Hany Zygielbojmów.

W 1899 r. jego rodzina przeniosła się do Krasnegostawu. Bieda rodzinnego domu spowodowała, że dzieci otrzymały jedynie podstawowe wykształcenie i dość szybko podejmowały pracę.

W wieku dziesięciu lat Szmul rozpoczął pracę w fabryce pudełek. W wieku dwunastu lat przeniósł się do Warszawy, gdzie pracował m. in. jako rękawicznik. Po wybuchu I wojny światowej wrócił do Krasnegostawu i wraz z rodziną przeniósł się do Chełma.

W czasie I wojny światowej zaangażował się w działania żydowskiego ruchu robotniczego. W 1917 r. został jednym z 26 delegatów na I zjeździe Bundu w Lublinie.

W działania partii włączył swoje rodzeństwo. Z czasem wszyscy wyjechali, aby szukać lepszego życia w Warszawie.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kurier Lubelski

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Taaak, wychwalajmy żydów dalej, a oni sobie śpiewają ,,nasze kamienice, a wasze ulice" polaczki ratowali żydostwo a dzisiaj ten naród oskarża głupich polaczków o pomoc szwabom w likwidowaniu żydostwa podczas wojny, a my dalej wynośmy ich pod niebiosa.

C
Chełmianin N

Matole! Gdzie owa Lubelszczyznę! Znajdź na mapie!

~~Lubelak

Ustawa dekomunizacyjna wyraźnie mówi że takie tablice powinny zostać zdjęte !

g
gość

Dziś mamy spadkobierczynię tej partii .To partia założona przy wsparciu Agory -RAZEM.

J
Jerzy

W Chelmie na budynku w ktorym mieszkal Szmul Zygielbojm jest pamiatkowa tablica.Wystawa poiwinna wiec tam trafic.

s
srul

o boshe co ja czytam w tym kurierku ...

Dodaj ogłoszenie