Wyższa Szkoła Społeczno-Przyrodnicza wykształci pielęgniarki za unijne pieniądze

Gabriela Bogaczyk
Doc. Henryk Stefanek (w środku) zaprasza na studia z pielęgniarstwa na WSSP
Doc. Henryk Stefanek (w środku) zaprasza na studia z pielęgniarstwa na WSSP Łukasz Kaczanowski
Doc. Henryk Stefanek, kanclerz Wyższej Szkoły Społeczno-Przyrodniczej im. Wincentego Pola opowiada o nowym kierunku na uczelni - pielęgniarstwie.

Czy pielęgniarstwo cieszy się zainteresowaniem studentów?

Niewątpliwie tak, bo w tej chwili jest duży brak pielęgniarek na rynku. Średni wiek pielęgniarki w Polsce wynosi 49 lat, a w woj. lubelskim już 52 lata. W związku z tym musi nastąpić wymiana pokoleniowa. Zawód pielęgniarki daje coraz to lepsze perspektywy i zarobki. Również polityka ministerstwa zdrowia idzie w tym kierunku, żeby uatrakcyjnić kształcenie pielęgniarek.

WSSP wystartowała przed wakacjami w takim konkursie ministerstwa.

Tak, w budżecie MZ zaplanowano ok. 90 mln zł z pieniędzy unijnych na wsparcie kształcenia pielęgniarek. W naszym przypadku uczelnia otrzymała 3,5 mln zł. Pieniądze zostaną przeznaczone na ufundowanie stypendiów dla pielęgniarek i pielęgniarzy oraz dodatkowe kursy szkoleniowe. Dlatego już na drugim i trzecim roku studenci będą otrzymywać co miesiąc stypendium w wysokości 800 zł netto. Po zakończeniu studiów licencjackich w ramach tego programu unijnego mamy obowiązek zapewnić miejsca pracy dla pielęgniarek. Te, które je podejmą, będą otrzymywać przez dwa lata tysiąc złotych miesięcznie dodatku.

Czy jeszcze można się zgłosić na ten nowy kierunek?

Tak, mamy jeszcze kilkanaście wolnych miejsc. Zajęcia zaczynają się już w najbliższych dniach. Dlatego jeśli ktoś się jeszcze nie zdecydował, to zapraszamy. W sumie 40 osób rozpocznie naukę. Czesne wynosi 450 złotych miesięcznie. W związku z tym, że nauka rusza w tym roku trochę później, będzie to kwota niższa - 230 zł przez pierwsze 9 miesięcy nauki.

Jak wygląda nauka na takim kierunku?

W czasie semestru odbywa się ok. 400 godzin zajęć. Odbywają się m.in. w pracowni umiejętności pielęgniarskich, anatomii czy biomechaniki itd. Chcemy również mocno postawić na praktyczną naukę zawodu. Dlatego poza podstawowym programem nauczania każdy student będzie miał 1200 godzin praktyk w lubelskich szpitalach.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Evvcia 4floor
Bez przesady. Po 3 etaty obskakują. Szpital, prywatna przychodnia i gabinet. Nie ma tragedii, chyba że dla pacjenta, bo różnie jest traktowany w zależności od placówki.
g
gosc
tylko widziałaś biednego lekarza, bo ja nie, ale biedną pielęgniarkę to tak.
d
dajcie spokój
dajcie spokój sobie dziewczyny z pielęgniarstwem lepiej jak jesteście takie opiekuńcze i empatyczne to szukajcie sobie fajnych mężów - inteligentnych pracowitych i opiekuńczych a w zamian za to samo otrzymacie wiele i nie będziecie się użerać ze służbą zdrowia - wiem że takich facetów jest mało ale warto się wysilić bo tacy goście wcale nie patrzą w pierwszej kolejności na wygląd tylko na to co kobieta sobą reprezentuje
G
Gość
Pielęgniarstwo to piękny i wymagający zawód. Pielęgniarki ze specjalizacją i doświadczeniem zarabiają coraz więcej- to bardzo pozytywna zmiana. Niestety większość osób nie zdaje sobie sprawy, że kształcenie pielęgniarek w Polsce niewiele różni się od kształcenia lekarzy (Ci sami wykładowcy, podręczniki, przedmioty, liczba godzin). Pielęgniarki mają uprawnienia do badania fizykalnego i wypisywania recept.
i
iwa glovacky
Ale to chodzi o absolwentki WSEI?
J
Ja
Wszyscy dostaniemy emerytury w takiej wysokości
g
gosc
pielęgniarki tj. pracownicy pracujący za miskę ryżu, po prostu rząd szuka "idiotów" do pracy
G
Gość
"Zawód pielęgniarki daje coraz to lepsze perspektywy" na to żeby później dostać 1045 złotych emerytury brutto (czyli na rękę jakieś 880 złotych jak wyliczyli mojej żonie w ZUSIE i później żeby o tobie pisali Dzienniku jak to uboga pielęgniarka przychodzi do jadłodajni u Alberta.. Hehehehe
p
podpisany
To może najpierw w ramach tzw. konsultacji społecznych zapytajcie się kobiet czy w ogóle reflektują
na tak dennie opłacane stanowiska bo może lepiej będzie od razy ściągnąć kadrę z Indii i Bangladeszu. Ja będąc kobietą z ambicjami wybrałbym raczej informatykę genetykę ekonomię prawo, zarządzanie a nie pielęgniarstwo.
Dodaj ogłoszenie