XXXI Forum Ekonomiczne. Polska energetyka w czasach transformacji

Materiał powstał we współpracy z KGHM Polska Miedź S.A.
Udostępnij:
Wyzwania klimatyczne, pandemia COVID-19 i wojna w Ukrainie sprawiły, że Polska musi zreformować dotychczasową doktrynę energetyczną, otwierając się na nowe źródła energii. Podczas wtorkowego panelu dyskusyjnego na XXXI Forum Ekonomicznym profesor AGH i ekspert KGHM Ludwik Pieńkowski oraz dyrektor Departamentu Gospodarki i dolnośląski samorządowiec Artur Kowalik poruszyli temat planów i wyzwań stojących przed polską energetyką. Czy małe reaktory jądrowe to przyszłość Polski?

Tematem jednego z wtorkowych paneli dyskusyjnych podczas XXXI Forum Ekonomicznego była transformacja energetyczna w Polsce. Eksperci prof. Ludwik Pieńkowski i Artur Kowalik wyjaśnili, w jakim kierunku powinniśmy iść, by zapewnić bezpieczeństwo energetyczne oraz jakie działania należy podjąć przed realizacją tego celu.

Profesor Pieńkowski rozpoczął dyskusję od przypomnienia, że każdy kraj opiera swoje bezpieczeństwo na innych źródłach energii. W Polsce dotąd był to węgiel, we Francji elektrownie jądrowe, a są też państwa, w których główną rolę odgrywają OZE. Receptą na obecny kryzys jest stopniowe odchodzenie od węgla, co ma umożliwić między innymi budowa pierwszego bloku jądrowego VOYGR-6 o mocy 462 MW. Jak zaznaczył ekspert KGHM, zrealizowanie tego projektu do 2030 roku sprawi, że chęć jego powielania będzie bardzo duża.

Profesor AGH i ekspert KGHM Ludwik Pieńkowski

Polska doktryna energetyczna zawsze mówiła, że bezpieczeństwo energetyczne bazuje na węglu. Podobnie doktryna energetyczna Francji bazowała na tym, że energetyka jądrowa stanowi bezpieczeństwo tego kraju. Chęć wejścia OZE zarówno naruszyły tę doktrynę we Francji, jak i w Polsce. Przede wszystkim musimy sformułować, na czym ma być oparte bezpieczeństwo energetyczne Polski. Moim zdaniem atom musi wejść do tego pojęcia. Energetyka odnawialna działa kiedy świeci słońce czy wieje wiatr, to tania energia, ale nie wtedy kiedy jest potrzebna. Dlatego warto przypomnieć o planach KGHM-u, który jest zaangażowany w projekt budowy modularnego bloku jądrowego o mocy 462 megawatów. Bloku, który będzie jedną pierwszą z trzech komercyjnych inwestycji w tej technologii. Niemal równolegle budowany będzie blok w Stanach Zjednoczonych, w Rumunii i w Polsce. Wszystkie w tej samej technologii o mocy 462 megawatów – mówił profesor Pieńkowski.

Do tematu transformacji energetycznej w kontekście Dolnego Śląska odniósł się Artur Kowalik, który podkreślił, że region ten jest gotowy na zmiany ze względu na szeroką kadrę wykształconych ludzi, rozwiniętą infrastrukturę, zaplecze naukowe, a także rozbudowaną sieć przesyłową energii elektrycznej i gazu ziemnego.

Dyrektor Departamentu Gospodarki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego Artur Kowalik

Jeżeli chodzi o transformację energetyczną to jest to proces bardzo złożony, wymagający zaangażowania wszystkich środowisk i gospodarczych, politycznych i społecznych, przebudowy świadomości społecznej, ale też dysponowania odpowiednimi potencjałami, aby przeprowadzenie tej transformacji było możliwe. Dolny Śląsk w przypadku tych potencjałów dysponuje ogromnymi możliwościami. Po pierwsze ludzie doskonale wykształceni, otwarci na świat i z pomysłami. Po drugie doskonała lokalizacja, granica z Niemcami, Czechami, bardzo dobrze rozwinięta infrastruktura drogowa, ale także dobrze rozwinięta sieć przesyłowa energii elektrycznej i gazu ziemnego. Następnie ważne jest bardzo silne zaplecze naukowe. Na Dolnym Śląsku funkcjonuje sieć szkół wyższych, instytutów naukowych, które kształcą kadry, doskonałych inżynierów, którzy są niezbędni do przeprowadzenia transformacji. Kolejny potencjał to bardzo dobry rozwój gospodarczy. Dolny Śląsk to jeden z najlepiej rozwijających się regionów Polski i UE – mówił Artur Kowalik.

Elektrownie jądrowe w każdym mieście?

Wśród przedsiębiorstw energetycznych trwa obecnie wyścig o to, by energia jądrowa zmieniła kierunek rozwoju. Firmy na całym świecie pracują nad ożywieniem branży poprzez wdrożenie nowej generacji reaktorów, mniejszych o nawet 90 procent od obecnych. Czy małe reaktory modułowe, czyli tzw. SMR mogą zatem wkrótce pojawić się w każdym mieście?

Prowadzący dyskusję red. nacz. Artur Kiełbasiński o przyszłość SMR w Polsce dopytywał profesora Ludwika Pieńkowskiego. Zdaniem eksperta KGHM jest jeszcze za wcześnie, by mówić o wizjach rozprzestrzeniania się małych elektrowni na terenie całego kraju. Budowa SMR wymaga spełnienia ścisłych wymogów dotyczących m.in. lokalizacji oraz miejsca składowania wypalonych paliw. Rozpowszechnienie małych reaktorów na terytorium całego kraju wymaga zatem zmian w prawie.

Warunkiem rozproszonej energetyki jądrowej na przykład jest to, aby nie było obowiązku, by wypalone paliwo było składowane w miejscu, gdzie jest reaktor przez czas życia elektrowni czy elektrociepłowni. To wymagałoby bardzo poważnych, wręcz rewolucyjnych zmian w prawie. Drugą kwestią są wymogi dotyczące lokalizacji elektrowni. Obowiązują bardzo restrykcyjne wymogi środowiskowo-lokalizacyjne i dla mniejszych elektrowni powinny być łagodniejsze, ale atom jest tak wrażliwym tematem, że jest za wcześnie na snucie takich projektów. To, co jest najważniejsze to, by nowy atom pokazał, że zarabia pieniądzeocenił profesor.

Dyrektor Departamentu Gospodarki Artur Kowalik przypomniał, że transformacja energetyczna to czasochłonny proces, wymagający przebudowy świadomości społecznej. Niestety, wiedza o atomie wśród Polaków nadal jest niska i opiera się na stereotypach lub emocjach, które zakorzeniły się po katastrofie w Czarnobylu. Konieczne jest zatem wyjaśnienie, czym jest energetyka jądrowa i jak działają reaktory jądrowe oraz jak ważne jest bezpieczeństwo energetyczne.

Transformacja energetyczna to proces długotrwały, wymagający przebudowy świadomości społecznej. Muszą być zaangażowane wszystkie podmioty, by rozmawiać z ludźmi, wyjaśniać okoliczności transformacji, ale też dążyć do tego, żeby tę świadomość przebudować. Tutaj nieodzowne jest finansowanie samej transformacji energetycznej. Głównym źródłem na terenie województwa dolnośląskiego jest regionalny program operacyjny. W mijającej perspektywie 2014-2020 na procesy związane z transformacją energetyczną wydano łącznie 2 mld złotych i również w nowej perspektywie 2021-2027 w ramach programu Fundusze Europejskie dla Dolnego Śląska przewidziane są ogromne środki na działania związane z transformacją energetyczną. Planujemy przeznaczyć na to ponad 36 proc. środków dostępnych z Funduszu Europejskiego, do daje kwotę 452 mln euro. Część tych środków przeznaczona jest na budowanie świadomości dotyczącej transformacji energetycznej – przekazał Kowalik.

Kończąc, prof. Pieńkowski przyznał, że w kontekście mixu energetycznego najważniejsze jest odejście od węgla, a przy obecnym stanie technologii może go zastąpić tylko i wyłącznie atom. Coraz większą rolę odgrywają natomiast OZE, natomiast do pełnego wykorzystania odnawialnych źródeł konieczne jest wybudowanie magazynów energii w Polsce. Odnawialne źródła umożliwi wybudowanie magazynów energii w Polsce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: XXXI Forum Ekonomiczne. Polska energetyka w czasach transformacji - Strefa Biznesu

Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie