Z historii Lublina: W 1986 r. otworzono sklep z komputerami na ul. Kowalskiej

Agata Wójcik
Widok na ul. Kowalską od strony Zamku. W 1986 r. na Kowalskiej 14 otwarto pierwszy sklep z komputerami.
Widok na ul. Kowalską od strony Zamku. W 1986 r. na Kowalskiej 14 otwarto pierwszy sklep z komputerami. archiwum
Z Kuriera z 18 listopada 1986 r. lublinianie dowiedzieli się o nowym salonie sprzedaży mikrokomputerów przy ul. Kowalskiej 14.

Początkowo zakupy mogły w nim robić jedynie zakłady pracy i szkoły, ale za to za symboliczną złotówkę. Lublinianie, którzy chcieli mieć w domu timex Tc 2048 lub spectravideo, musieli jeszcze długo poczekać.

Dawny Lublin - czytaj nasz serwis specjalny i oglądaj zdjęcia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jm
całość artykułu jest w wersji papierowej
P
Pier Dy Wrurkę
rozpostwarłniętno ?
f
fan
W latach 80-tych najlepsza była muzyka.Pamiętam Modern Talking,Europe,C.C.Catch,Samantha Fox,Fancy,Kim Wilde,Bad Boys Blue,Limahl.To byli nasi idole w latach dzieciństwa.
b
boski_lu
A pamietecie czasopismo BAJTEK heheheh
b
b
Do dziś wspominam jak latałem co tydzień na giełdę w Staszicu, miałem wtedy A500. Super czasy. Dziś nadal posiadam Amigę 1200, z sentymentu :)
b
b
miałem Amigę 500 i co tydzień chodziłem na giełdę w Staszicu, często tylko po to by pogadać z ludźmi. To był taki lubelski odpowiednik dzisiejszych konwentów, dziś na falkonie jest podobna atmosfera.
b
bosman
otwartnięto?
M
Mirek z Lublina
Do dnia dzisiejszego pisane są programy na stare komputery 8-bit. Dzięki demoscenie przekroczono oficjalne możliwości komputer chodzi tu głównie o C64 dzięki któremu rozwinęła się demoscena. Układ dźwiękowy SID 6581 używany w C64/128 uznany został za jeden z 20 najważniejszych wynalazków w historii komputeryzacji. Do tej pory wiele zespołów bardzo znanych używa brzmienia SID w swoich utworach. W tamtych czasach na wschodzie polski najbardziej było popularne Atari nie wiem dlaczego bo miało dużo gorsze możliwości muzyczne i graficzne, pewnie było trochę tańsze. Nie mam dziś natchnienia to nie będę pisał o historii komputerów chyba że radaktory mi zapłacą a mógłbym napisać trochę w temacie.

Z drugiej strony w 1986 roku już wyszła Amiga 500 , trochę wcześniej Amiga 1000 a u nas królował sprzęt na zachodzie już przestarzały typu Spectrum/Atari/C64. W Polsce boom na komputery 8-bitowe był w czasie kiedy na zachodzie już był wyrzucany na wystawki/śmietniki.
A
A
To dopiero obszerny i wyczerpujący temat artykuł....
M
Moi
Widzę, że obrażanie (w tytule) to jakaś nowa forma ekspresji, skoro adinistracja forum to toleruje.

2 kasety (czyli 4 strony po 30 minut)? i co? kasetowy loader wypisywał "włóż kasetę numer 3 z 4" ? :)))) a w razie błędu ("load error") należało wgrywać od poczatku czy wystarczyło wgrać ponownie tylko tę stronę, na której wystąpił błąd??? :)))))))

Najdłuższą grą jaką pamietam to była "Ninja" 270 obrotów licznika i SWAT zajmująca jedną stronę oryginalnej (z "Zachodu") C-40. Niektóre gry nie były dostępne na kasety, a tylko w postaci dyskietkowej, właśnie ze względu na ich wielkość. MIałem symulatory lotu (raczej nie "flight simulator", który nie wiem czy był dostępny na 8-bitowe atarynki), ale nie zajmowały więcej niż wspomniana Ninja.
P
Pabloo
A pamiętacie Atari 1024 STFM ? mój pierwszy dostęp do kompa z we-wy MIDI, Był już Windows 3.0 !!! Na pokładzie 2 MB pamięci. Winda była na ....12 dyskietkach :-) I do tego Steinberg Cubase, muza szła jak w KOMBII (DX7 i KORG M1 z Rolkiem E-35)Wszystko w szeregu na midi, komp miał tylko jedno wyjście Mid. Ehhh marzenie...
l
lalala
A River Raid wymiatał!
J
Jakup
np. W Lublinie otwarł się pierwszy sklep z komputerami.
k
kinol
czy "otwarto"? pytam bo nie wiem ...
d
doktor dr.Marco
Więcej węgla
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie