1/6 Zamknij

Zabójstwo taksówkarza wstrząsnęło Lublinem. Prokurator żądał kary śmierci. Dlaczego zginął Jerzy W.?

Unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne

Następne
Przeglądaj również za pomocą strzałek na klawiaturze Następne

Była pierwsza w nocy, kiedy Jerzy W., 37-letni taksówkarz, poinformował dyspozytora, że wypadł mu kurs poza miasto. Miał wrócić za 15 minut. Na późniejsze wezwania już nie odpowiedział. Był 30 marca 1994 r. Tuż przed Wielkanocą. Wróć do artykułu

Najnowsze wiadomości

reklama

Polecamy