Zabójstwo w centrum Lublina. Zbigniew Ziobro chce kasacji wyroku

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Zdjęcie z ogłaszania wyroku, styczeń 2019 roku
Zdjęcie z ogłaszania wyroku, styczeń 2019 roku Adrian Tomczyk/archiwum
Prokurator generalny Zbigniew Ziobro chce wyższej kary dla Kamila K., 32-latka, który za zabójstwo i naruszenie czynności narządów ciała innej osoby został skazany na 16 lat więzienia. Zdaniem Prokuratury Krajowej, Kamil K. „działał w sposób brutalny, drastyczny i agresywny”.

Do zdarzenia doszło wieczorem 24 lutego 2018 r. Kamil K. i Włodzimierz P. weszli do sklepu spożywczego przy ul. Narutowicza. Zastali tam grupę pięciu młodych mężczyzn, wśród nich 27-letniego Mateusza K. To tam doszło do kłótni.

W pewnym momencie Mateusz K. wyszedł ze sklepu. Gdy Kamil K. i Włodzimierz P. wyszli, zostali zaatakowani przez dwóch mężczyzn, wśród nich Mateusza K. Kamil K. dobył noża. Po pierwszej wymianie ciosów sytuacja uspokoiła się. Nagle Kamil K. ugodził nożem Damiana K. w udo. Następnie chwycił Mateusza K., odwrócił plecami do siebie i zadał mu cztery ciosy nożem w klatkę piersiową i brzuch. Następnie uciekł. Ukrył się w mieszkaniu kolegi, w którym odnalazła go policja.

27-latek zmarł mimo akcji reanimacyjnej. W miejscu, gdzie umierał, ktoś do dziś regularnie przynosi kwiaty i pali znicze. Kamil K. został oskarżony o zabójstwo Mateusza K. i ranienie Damiana K. W trakcie śledztwo okazało się, że jest multirecydywistą. Ma w kartotece wiele wyroków m.in. za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Podczas procesu zaprzeczał jakoby działał w celu pozbawienia kogoś życia. Dwukrotnie przepraszał matkę zmarłego. Wyrok przed sądem pierwszej instancji zapadł w styczniu 2019 r. Sąd Okręgowy w Lublinie skazał go na 16 lat pozbawienia wolności.

- Zabił mi syna. Żadna kara nie będzie adekwatna do czynu, który popełnił

- powiedziała po rozprawie matka ofiary.

Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Lublinie. Jednak w czerwcu minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro skierował do Sądu Najwyższego kasację od tego wyroku.

Zdaniem prokuratora generalnego „wymierzona sprawcy kara jest rażąco niewspółmierna do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu”

. Ponadto, „oskarżony miał zachowaną poczytalność i nie znajdował się w żadnej atypowej sytuacji, jak również nie było żadnych przeszkód, aby odstąpił od swojego działania, a taka okazja się nadarzyła, gdyż doszło do chwilowego wyciszenia konfliktu”.

„Jednocześnie jak wynika z ustaleń postępowania wykazuje on cechy osobowości nieprawidłowej, skłonnej do zachowań impulsywnych i agresywnych. Uznać zatem należy, że stopień winy, wbrew stanowisku sądu drugiej instancji, był wyjątkowo wysoki i jako taki powinien znaleźć odbicie w wymiarze kary” - informuje Prokuratura Krajowa.

Według prokuratury, „sprawca działał w sposób brutalny, drastyczny i agresywny, posługując się niebezpiecznym narzędziem, dążąc z uporem, bez oglądania się na konsekwencje, do osiągnięcia zamierzonego celu. Nie okazał on litości obezwładnionej ofierze, zadając jej cztery uderzenia nożem w klatkę piersiową, brzuch, głowę i przedramię. Ataku na osobę nieznaną, dopuścił się z błahego, nieistotnego powodu, motywowany chęcią natychmiastowego odwetu, w miejscu publicznym oraz publicznie, okazując całkowite lekceważenie normom społecznym i prawnym. W czasie czynu pozostawał pod działaniem alkoholu”.

Dopłaty do cen energii

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie