Zakaz czy ograniczenie handlu w niedzielę? Trwają negocjacje

Piotr Nowak
Posłowie, przedstawiciele pracodawców i związki zawodowe pracują nad obywatelskim projektem ograniczającym handel w niedzielę. Ostatnia dyskusja na temat inicjatywy ustawodawczej NSZZ „Solidarność” odbyła się w środę. Związek proponuje wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę dla większości placówek, z odstępstwami.

Zakupy można by robić jedynie w dwie kolejne niedziele poprzedzające święta Bożego Narodzenia, w ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, w ostatnią niedzielę stycznia, czerwca, sierpnia oraz w pierwszą niedzielę lipca. W Wigilię Bożego Narodzenia (chyba że przypada ona w niedzielę) oraz w Wielką Sobotę handel mógłby się odbywać do godz. 14. Projekt przewiduje grzywnę i karę ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2 w przypadku złamania zakazu.

Przedsiębiorcy najbardziej obawiają się nie tyle samego zakazu handlu, co wyłączenia z niego niektórych placówek. Takich „wyłączeń” w projekcie znajduje się 29. Mogłoby to doprowadzić do nierównego traktowania przedsiębiorców.

W inną stronę idzie propozycja Adama Bramowicza, posła PiS z Białej Podlaskiej. Przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego forsuje rozwiązanie zmierzające do zachowania możliwości handlowania w niedzielę, ale z zastrzeżeniem, że sklepy będą pracowały jedynie na pierwszą zmianę. Oznacza to, że byłyby czynne do godz. 13 lub 14.

Głos w tej sprawie zabrał w środę przedstawiciel resortu rodziny, pracy i polityki społecznej. W wywiadzie dla TVP Info, wicepremier Stanisław Szwed powiedział, że „nie jest to rozwiązanie, które resort będzie wspierał”. Nowe regulacje mogą wejść w życie od początku przyszłego roku.

Zobacz też: Ograniczenie handlu w niedzielę. Kto tak naprawdę na tym straci?

Jesteśmy też w serwisie INSTAGRAM. Obserwuj nas!

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał

fajnie że zaczeli myśleć jak rozumni ludzie i wczuli się w sytuację małych przedsiębiorców takich jak ja czekam na wiecej dobrych decyzji w tej sprawie bo to i tak nie jest jeszcze dobre rozwiazanie. Powinno zostac jak jest

A
Alfred

Z całego serca współczuję właścicielom małych sklepów, bo to oni najbardziej ucierpią

G
Gosia

"Niedziela z rodziną" - tylko że nie każdy może sobie pozwolić na taki luksus

M
Mirosław

Ludzie czy wy nie rozumiecie, że zakaz handlu w niedzielę to strzał w kolano dla małych biznesów??????

M
Michał

Jestem za wolną niedzielą, małe sklepy zarobią, i pracownicy kołchozów odpocząć powinni.

Z
Zośka

Sam jesteś kretynem!!!!!To idz do marketu zap........na kasie w niedzielę i tego życz e Ci z całego serca zaj....Katoliku

A
Aga

Proponuję żeby wszyscy w niedzielę pracowali dopiero jeden z drugim zastanowił by się co tu za bzdury wypisuje i zobaczył jak to jest pracować w niedzielę nie każdy może zmienić pracę na inną także ludzie stuknijcie się w głowę czasem kiedyś były zamknięte sklepy i każdy żył bez wycieczek do sklepy w niedzielę z rodziną powinno się czas spędzić a zakupy można spokojnie zrobić po pracy

g
gdf

jednym słowem,szwabskie zydowskie

a
abc

No proszę. Zbliżają się wybory i kandydaci do władz zaczęli zauważać zwykłych zjadaczy chleba i ich problemy. A po wyborach znów będą ich mieli w ......., no sami wiecie gdzie.

B
B123

Sklepy w niedzielę powinny być czynne. Kwestia wyboru kto co robi w dniu wolnym od pracy.

a
adam

wolność kto nie che niech nie kupuje , a co ze studetami co pracuje w weekendy !?

M
Mati

i ale rura z gazem może być tylko niemiecka ????? Ludzie, czy tam oni są z księżyca?

.

jesteś zosiu kretynką -policja ,straż,aktorzy ,kolejarze,pogotowie i itp pracują nie tylko w niedzielę ale i w święta boże narodzenie ,czy wielkanoc to dla wielu ludzi normalny dzień pracy czasem w nocy ,więc nie widzę dlaczego akurat pracownicy sklepów mieli by być uprzywilejowani.Nikt nikogo nie zmusza do pracy w sklepie.Ludzie pogłupieli -aptekarz nie sprzeda ,środków antykoncepcyjnych bo się zasłania klauzulą sumienia ,kasjer nie będzie pracował w niedziele bo jest katolikiem itp niedługo rzeźnik odmówi uboju bo jest miłośnikem zwierząt.Chyba każdy człowiek podejmujący pracą ,podpisuje umowę i wie co będzie robił i kiedy ,jeżeli mu to nie odpowiada to niech szuka innej roboty-proste

I
Ib

I weźcie się za rozwiazywanie poważnych problemów. Ile jeszcze społeczeństwo będzie znosić POZORNE działania?

Z
Zośka

Ty się człowieku wybierz do lekarza w niedziele chodzą wycieczki z dziećmi ,a nie emeryci i ludzie pracujący na tygodniu. .Ja która pracuję w markecie też mam dom i rodzinę i w wolną niedzielę nie latam po sklepach. Ciekawe cwaniaku co Ty robisz??? W biurze pracujesz od poniedziałku do piątku?? I po to Ci otwarte sklepy ,żeby bez sensu po nich łazić!!!!!ŻENADA

Dodaj ogłoszenie