Zakaz wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego podtrzymany

Piotr Nowak
Piotr Nowak
archiwum
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę Andrzeja Jaworskiego i Bartłomieja Bałabana. Mężczyźni domagali się likwidacji zakazu wprowadzania psów do Ogrodu Saskiego.

Skarżący mieli wykazać, że ich interes prawny został naruszony przez Regulamin korzystania z Ogrodu Saskiego przyjęty uchwałą Rady Miasta. Zdaniem sędziego Jerzego Drwala, tego nie udowodnili. - Jesteśmy rozgoryczeni - powiedział tuż po ogłoszeniu orzeczenia Bartłomiej Bałaban, który razem z Andrzejem Jaworskim zaskarżył regulamin. - Gdybym był psem, to bym mógł wykazać swój interes prawny, a jako właściciel interesu prawnego nie posiadam. I tu mnie zastanawia dlaczego - dodał.

- Zarzuty i wnioski wniesione do sądu, jak też przebieg rozprawy, nie wykazały, aby Andrzej Jaworski i Bartłomiej Bałaban mogli skutecznie wnieść skargę - oznajmił sędzia Jerzy Drwal. Ostatecznie sąd oddalił skargę ze względów formalnych. - Cieszymy się z decyzji sądu - przyznała Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta miasta. Ratusz od początku zabiegał, żeby zabytkowy park miejski był przestrzenią do aktywnego wypoczynku dla lublinian, a nie czworonogów.

- Pomimo utrzymania zakazu deklarujemy, że w tym roku powstanie w mieście pięć wybiegów dla psów. Kolejne miejsca konsultujemy z radami dzielnic - dodała Krzyżanowska. - W tej chwili pozostaje nam już chyba tylko wychodzenie z psami na Krakowskie Przedmieście i na parkingi w Śródmieściu - powiedział Bartłomiej Bałaban.

Właściciele psów czekają teraz na pisemne uzasadnienie orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Rozważają odwołanie się do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 83

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
EwaS

Jeśli coś widziałeś i jesteś świadkiem to podpisz się z imienia i nazwiska. Anonimowe obrażanie ludzi i pisanie obelg to frajerstwo! A jeśli zazdrościsz to też możesz lizać co tam komu chcesz! Nie nasza sprawa i nie twoja, co robią inni!

C
Carlos. The Super Dog

Czym różni się pies załatwiający swoje potrzeby, od pijanego mieszkańca miasta wymiotującego na ławce, dziecka, które zostawia na trawniku nie rozkładalne zabawki lub rozbija soczki w szklanych butelkach, lub też przy pomocy załatwia swoje potrzeby w krzakach, dodatkowo przykryte „miliardem chusteczek"? Otóż różni się tym, że nie ma nic na swoją obronę, obronę naturalnej czynności. Czy powinno się w takich miejscach sprzątać po psie tak?a) nie zawsze można, b), od czego płaci się podatek od psa?... Jeszcze 20 lat temu obok Muszli Koncertowej była smażalnie frytek... to był czas, kiedy psy swobodnie się załatwiały, dzieci żarły śmierdzące frytki ze stolików, bo spadały z tekturowych taczek, a emeryci albo byli tam z tymi psami lub dziećmi, albo cieszyli się widokiem szczęśliwych ludzi... komu to przeszkadzało?! Wolność jednych nie może być kosztem wolności drugich! Żyj i pozwól żyć innym.

W
Welik

Czym różni się pies załatwiający swoje potrzeaby, od pijanego mieszkańca miasta wymiotującego na ławce, dziecka, które zostawia na strawniku nie rozkładnalne zabawki lub robija soczki w szklanych butelach lub też przy pomocy zatawia swoje potrzeby w krzakach, dodatkowo przykryte "miliardem chusteczek"? Otóż różni się tym, że nie ma nic na swoją obronę, obronę naturalnej czyności. Czy powinno się w takich miejscach sprzątać po psie tak? Ale a) nie zawsze można, b) od czego placi się podatek od psa?... Jeszcze 20 lat temu obok Muszli Koncertowej była smażalnie frytek... to był czas kiedy psy swobodnie się załatwiały, dzieci żarły śmierdzące frytki ze stolików, bo spadały z tekturowych taczek, a emeryci albo byli tam z tymi psami lub dziećmi, albo cieszyli się widokiem szczęśliwych ludzi... komu to przeszkadzało?! wolność jednych nie może być kosztem wolności drugich! Żyj i pozwól żyć innym! A tym wszystkim przeciwnikom psów mówię! Im bardziej ograniczycie wolność właścicieli psów, tym bardziej te biedne nie mające gdzie wybiegać się psy będą szczekały!

W
Welik

jak w tytule.

G
Gustaw

Będziesz piknikował na trawie pod warunkiem ,że nie usiądziesz na szkle od butelki ,puszce od piwa lub mielonki, g.wnie ludzkim albo zasikanym i zarzyganym miejscu. Będziesz miał szczęście jak nie kupisz kleszcza,a trawa i roslinki w parku mają rosnąć a nie mają być wygniatane przez ludzkie d.py. W związku z tym psia kupa jest wisienką na torcie. Szeptunie...

K
Kopur

Wszak Łysoń chce zawracać kijem Bystrzycę a Wy drobne klakierki o psim GWnie. Szykujcie coś o plażach nad Bystrzycą to teraz będzie modne a nie GWno.

B
Brudas

Została ta scena dla przybłędów i miłośników pawi. Żywych i tych puszczanych w noc kultury do fontanny na Pl. Litewskim.

O
Onuca

Co dostałeś POmroczności jasnej jak synalek Bolka?

K
Knurek

Wybitny znawco psiego GWna. Już w tym Lublinie raz nasi wiejski sund sprowadził biegłego do KURDUPLA jak mawiała Ta Pani o mordce małpki kapucynki : "był to najwybitniejszy językoznawca w Polsce" i i umorzyli sepleniącemu Januśkowi sprawę. a jak Janusiek zostanie Prezydentem RP to dopiero odwzajemni się kumplom z podlubelskich wsi.

O
Ochara

Sprawę posiadania zwierząt przez wielbicieli zawsze sprowadzają do psiego GWna. A NSA postąpił odwrotnie jak nasi w tym kurduplowatym Lublinie.

b
be

jak spotkały się dwie pańcie z psami,jeden i drugi obwąchali i wylizali sobie d***,pańcie były wniebowzięte,a po rozstaniu jedna z nich wzięła pupila na ręce i dała sobie wylizać gębę-mordę-twarz.Patologia!!!!

k
ka

pytałem naczelnego psiarza Lublina Bałabana,Jaworskiego dlaczego osiedle Błonie-Czuby jest dokładnie zasrane przez psy!Każdy skrawek trawnika,ścieżki itd!Ci jegomoście nie raczyli nawet pierdnąć w tej sprawie,natomiast pobiegli do sądu.Co zrobili psiarze żeby uwolnić mieszkańców od kloaki psich odchodów?Czy przeciwnicy psich gówien muszą być podporządkowani nawiedzonym miłośnikom kundli!Bałabanie Bartłomieju,Jaworski Andrzeju-co zamierzacie zrobić,jaki macie program żeby uwolnić innych od psich fekaliów!Dacie wreszcie głos?

S
Spacerowicz

Może niech przyjdą do Twojego domu i niech te wszystkie pieski się u Ciebie załatwią?

w
wie

Tak to jest jak się ma psa i nie patrzy gdzie s?a! Sami sobie winni taką mają kulturę.

z
ziggy

dobra decyzja. Tylko proszę jeszcze o konsekwencję i zrobienie czegoś z właścicielami piesków "srających" na chodnikach, placykach i trawnikach w całym mieście. Mandaciki za pozostawienie odchodów byłyby adekwatne. Proszę o zwrócenie na to szczególnej uwagi straży miejskiej- wreszcie do czegoś by się przydała. Niestety patrząc na odchody walające się dosłownie wszędzie zastanawiam się w którym wieku my żyjemy. Gdzie ta cywilizacja i kultura!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3