Strona Zdrowie24 Strona Zdrowie24
    Zakażenia szpitalne w woj. lubelskim. Najgroźniejsze są...

    Zakażenia szpitalne w woj. lubelskim. Najgroźniejsze są superbakterie

    Gabriela Bogaczyk

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Sanepid odnotował ponad 40 zakażeń bakterią New Delhi

    Sanepid odnotował ponad 40 zakażeń bakterią New Delhi ©Wojciech Wojtkielewicz/archiwum

    Dane są alarmujące. Blisko 7 tys. zakażeń szpitalnych odnotował w zeszłym roku sanepid w woj. lubelskim. Coraz więcej bakterii nie reaguje na leczenie antybiotykami, a szpitale nie mają izolatek, chociaż powinny.
    Sanepid odnotował ponad 40 zakażeń bakterią New Delhi

    Sanepid odnotował ponad 40 zakażeń bakterią New Delhi ©Wojciech Wojtkielewicz/archiwum

    - Doskonale widać tę tendencję wzrostową na przykładzie zakażeń wywołanych superbakterią New Delhi. W 2016 roku było ich tylko 9, w 2017 - 41, a w tym roku już ponad 40, choć mamy dopiero październik - informuje Irmina Nikiel, dyrektor lubelskiego sanepidu.

    O najpoważniejszych zagrożeniach dotyczących zakażeń szpitalnych dyskutowali we wtorek lekarze, naukowcy i praktycy na konferencji zorganizowanej przez Wojewódzką Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Lublinie. Skąd się wzięły bakterie lekooporne?

    - To stosowanie w nadmiarze antybiotyków przyczyniło się do tego, że bakterie zaczęły się przed nimi „bronić”. A ponieważ antybiotyki dodawane są np. do karmy tuczu czy do żywności albo są sprzedawane bez recepty w Polsce, to zwiększa się liczba bakterii lekoopornych - tłumaczy prof. Waleria Hryniewicz z Narodowego Instytutu Leków.

    Liczba zakażeń szpitalnych w 2015 roku wynosiła 5,5 tysiąca, a w 2017 roku już blisko 7 tys. Skąd ten wzrost?

    - Bakterie, w tym lekooporne, mają szczególną łatwość rozprzestrzeniania się pomiędzy pacjentami, salami chorych, oddziałami i szpitalami. Patogeny najłatwiej się przenosi na dłoniach albo na przyrządach. Dezynfekcja rąk jest warunkiem koniecznym dla personelu szpitalnego, bo to skuteczna profilaktyka zakażeń - przypomina Nikiel.

    Inspektor zwraca również uwagę na niedostosowanie lubelskich szpitali do przepisów.

    - Szpitale nie posiadają izolatek z węzłem sanitarnym, które pozwalałyby na odizolowanie zakażonego pacjenta od innych chorych. Inspekcja sanitarna co prawda wydaje decyzje nakazujące dostosowanie szpitali do tych przepisów, ale są one często nierealizowane ze względu na braki finansowe. A więc tak długo, dopóki nie zwiększymy finansowania szpitali, aby mogły wykonać nasze zalecenia, trudno oczekiwać poprawy - podsumowuje Irmina Nikiel.

    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:






    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    precz z pisowcami bo tylko skłócili pacowników

    gosc (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    a kiedy (tylko część pracowników bez administracji bo dla pisowców to nie ludzie) sanepidów dostaną tą swoją jałmużnę podwyżkę, bo jak na razie od lipca nie ma pieniędzy, oto pioruńska dobra...rozwiń całość

    a kiedy (tylko część pracowników bez administracji bo dla pisowców to nie ludzie) sanepidów dostaną tą swoją jałmużnę podwyżkę, bo jak na razie od lipca nie ma pieniędzy, oto pioruńska dobra zmiana pisowskazwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie mogę czytać takich artykułów

    Ib. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Ciągle tylko płacz że nie ma pieniędzy. A może wystarczyłaby większą świadomość personelu ,może łapy częściej myć i dezynfekiwac . Wchodzi pielęgniarka na salę od razu w rękawiczkach dotykając...rozwiń całość

    Ciągle tylko płacz że nie ma pieniędzy. A może wystarczyłaby większą świadomość personelu ,może łapy częściej myć i dezynfekiwac . Wchodzi pielęgniarka na salę od razu w rękawiczkach dotykając wszystkiego po drodze. Siebie zabezpieczyla a pacjent ? A pacjenta ma się w czterech literach, wychodzi do domu z bakteria szpitalna. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zakażenia szpitalne

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Co to szpital który nie ma izolatek zmniejszyć pokoje lekarzy i zrobic izolatke jak nie macie czym odkazac to użycie trochę dymu z jałowca koszt tani i skuteczny

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    myjcie łapy

    bioware (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Przede wszystkim niech dochtórstwo i pielęgniarstwo myje ręce częściej. Zwykła częsta (a nawet bardzo częsta) prawidłowa higiena rąk (czyli dokładne ich umycie mydłem, a nie spłukanie wodą i...rozwiń całość

    Przede wszystkim niech dochtórstwo i pielęgniarstwo myje ręce częściej. Zwykła częsta (a nawet bardzo częsta) prawidłowa higiena rąk (czyli dokładne ich umycie mydłem, a nie spłukanie wodą i wytarcie o spodnie), nawet bez konieczności ich agresywnej dezynfekcji, oraz używanie obuwia i odzieży roboczej tylko w szpitalu (a nie wyłażenie w nich na dwór na papieroska, po zakupy itp.) daje lepsze efekty w profilaktyce zakażeń szpitalnych niż izolowanie pacjentów.
    Mycie rąk dotyczy dakże osób odwiedzających.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Higiena

    Zenobia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

    Pacjentom także odrobina higieny nie zaszkodzi, zwłaszcza gdy się wybierają do lekarza

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Oddziały zakaźne

    Ania (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    powinno sięosoby zarażone wysyłać do zakaźnego, a nie zamykać oddziały szpitalne.

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 28 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »