Zakaźnicy z SPSK1 w Lublinie testują nową metodę leczenia koronawirusa

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Dr hab. n. med. Krzysztof Tomasiewicz, szef kliniki chorób zakaźnych SPSK1
Dr hab. n. med. Krzysztof Tomasiewicz, szef kliniki chorób zakaźnych SPSK1 Łukasz Kaczanowski
Klinika chorób zakaźnych w Lublinie jako pierwsza w Polsce testuje nową metodę leczenia koronawirusa. Terapia ma na celu zapobiec rozwinięciu niewydolności oddechowej u zakażonych pacjentów. Z nowatorskiej metody korzysta w tej chwili trzech pacjentów w szpitalu przy Staszica.

- Lek działa na układ immunologiczny i blokuje pewne mechanizmy reakcji zapalnych. Mamy nadzieję, że przez to dojdzie do zatrzymania tej "burzy zapalnej", która się przetacza u pacjentów z koronawirusem i w sposób gwałtowny doprowadza do niewydolności oddechowej, która jest później przyczyną zgonu u tych osób - wyjaśnia dr hab. n. med. Krzysztof Tomasiewicz, kierownik kliniki chorób zakaźnych SPSK1.

Terapią objęto trzech pacjentów, którym we wtorek podano pierwszą dawkę, a w środę - drugą. Cała terapia składa się z dwóch iniekcji. Na świecie tę metodę leczenia stosują pojedyncze ośrodki w Chinach i we Włoszech. Natomiast pionierem w Polsce jest klinika chorób zakaźnych przy Staszica, która jako pierwsza w kraju stosuje tę nowatorską terapię.

Lek, który lubelscy zakaźnicy obecnie wprowadzili do terapii jest stosowany na co dzień w reumatologii i hematologii. - W tym momencie, nie mamy czasu czekać na oficjalne stanowisko w sprawie wyników leczenia w przypadku koronawirusa, dlatego zdecydowaliśmy się je podać. Staramy się obecnie dać pacjentom wszystko, żeby uratować ich zdrowie i życie - dodaje dr hab. n. med. Tomasiewicz.

Lubelscy zakaźnicy próbują zwalczać koronawirusa również za pomocą leków przeciwmalarycznych oraz stosowanych przy zakażeniu HIV, które działają przeciwwirusowo. - Widać poprawę u tych pacjentów. Można gdybać, że ich stan zdrowia i tak by się polepszył bez tego, ale na pewno tego nie wiemy. Jeżeli jednego dnia pacjent znajduje się tuż przed kwalifikacją do podłączenia do respiratora, a następnego dnia jest na tyle dobrze, że go nie wymaga i z dnia na dzień stan się poprawia, to wychodzimy z założenia, że zastosowane leczenie działa i to sprawia, że ratujemy tych pacjentów - tłumaczy kierownik kliniki chorób zakaźnych SPSK1.

Czytaj także

Znamy nowy termin wyborów prezydenckich

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Arek

To są bardzo dobrzy lekarze, wysokiej klasy specjaliści. NASI BOHATEROWIE.

G
Gość

Brawo Profesor, brawo Doktorzy, brawo Zespół!

G
Gość

Brawo profesor!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3