reklama

Zakochać się na całe życie

Renata BożekZaktualizowano 
<br>To od naszego podejścia do życia zależy, czy związek nawet po dwudziestu wspólnych latach będzie trwały i szczęśliwy
To od naszego podejścia do życia zależy, czy związek nawet po dwudziestu wspólnych latach będzie trwały i szczęśliwy 123RF
Czy można zakochać się na całe życie. I to w czasach, gdy rozstania i rozwody stały się codziennością. Z najnowszych badań wynika, że są szczęśliwcy, których serca biją szybciej na widok zdjęcia partnera nawet po dwudziestu latach bycia razem. Co robić, by znaleźć się wśród zakochanych na zawsze, pisze psycholog Renata Bożek

Amerykański znajomy Bohdana Wojcieszke, profesora psychologii i autora wznawianej właśnie świetnej "Psychologii miłości" (GWP, wrzesień 2009), nie mógł patrzeć, jak jego córka wyrasta na przeciętną, bezmyślną nastolatkę. Gdy skończyła szkołę średnią, zapisał ją więc na niewielki, postępowy uniwersytet.

Po pierwszym roku studiów przyjechała do rodziców z chłopakiem, który, ku radości taty, okazał się brodatym intelektualistą, znawcą filozofii Heideggera. Na pytanie: "Skąd wiedziałeś, że córka zakocha się w takim chłopaku?", jej ojciec odpowiedział krótko: "Tam innych nie było".

Być może, gdyby miała okazję spotkać piłkarza zainteresowanego oglądaniem telewizji i brylowaniem w klubach, wybrałaby jego. Ale takiego wyboru nie miała. Anegdota pokazuje, że gdy wybieramy partnera, tak naprawdę najważniejszy jest nie jego wiek, wygląd, wykształcenie, pochodzenie i charakter, ale to, że stanął na naszej drodze.

Badania nad tym, kto do kogo pasuje i na jakie cechy drugiej osoby powinniśmy zwracać uwagę, prowadzone są w psychologii od dobrych siedemdziesięciu lat. Problem w tym, że niewiele mówią one o tym, jakie cechy partnerów pomogą im kochać się wzajemnie przez całe życie. Co więc decyduje o tym, że związek nawet po wielu latach jest trwały i szczęśliwy? To, co partnerzy w nim robią.

Jak pisze Wojcieszke, każdy nosi buty, ale nie wszyscy ten sam rozmiar. Podobnie jest ze szczęściem - każdy może je osiągać, ale na różne sposoby. Z badań opublikowanych niedawno przez amerykańskich psychologów Sonję Lubomirski i Kena Sheldona wynika, że mamy do wyboru dwanaście aktywności, dzięki którym poczujemy się bardziej szczęśliwi. Nie znaczy to, że każda jest dobra dla każdego. Po prostu trzeba wybrać te, które nam najbardziej odpowiadają. Bo tylko wtedy będziemy mieć satysfakcję z życia i bycia razem.

1. Wyrażaj wdzięczność
Ważne jest docenianie tego, co dostajemy od losu lub innych ludzi. Wyrażanie wdzięczności (chociażby słowami - "Jestem wdzięczna losowi, że cię spotkałam") podnosi poczucie własnej wartości, zmniejsza złość i poczucie krzywdy, wzmacnia chęć dawania wsparcia innym i brania go od bliskich. Wystarczy przez parę tygodni pomyśleć o tym, za co jesteśmy wdzięczni parterowi, by poczuć się szczęśliwszym.

2. Ćwicz optymizm
Najlepszą drogą do optymizmu jest unikanie pesymistycznego wyjaśniania swoich porażek. Coś ci nie wyszło? Unikaj myślenia, że to wina twoich niezmiennych cech, np. inteligencji, temperamentu. Przyczyn upatruj w okolicznościach zewnętrznych, np. szef miał zły humor, pogoda była fatalna, lub w swoich zachowaniach, które możesz zmienić, np. następnym razem wstanę wcześniej i się nie spóźnię.

3. Unikaj narzekania

Z badań wynika, że Polacy uważają, że narzekanie to dobry sposób na poprawę samopoczucia. Nic bardziej błędnego! Narzekając, zaczynamy czuć się gorzej. Nawet słuchanie cudzego narzekania obniża nam nastrój. Czym różni się złe narzekanie od dobroczynnego dla związku rozmawiania o problemach? W narzekaniu chodzi tylko o powtarzanie negatywnych opinii na temat innych, a w zwierzaniu o zrozumienie tego, co się stało. Dlatego starajmy się znaleźć wyjaśnienie, dlaczego kolega zachował się podle, a nie powtarzajmy jak mantrę zdania, że ludzie są wredni.
4. Ćwicz życzliwość
Zadowolenie i szczęście innych poprawia nam nastrój, bo empatycznie odczuwamy je jako własne. To ważny powód do tego, by pomagać innym. Dlatego codziennie co najmniej kilka razy bądźmy życzliwi dla innych, np. pomóżmy kobiecie z wózkiem wejść do sklepu. Mamy chandrę? Zadzwońmy do partnera i powiedzmy mu parę miłych słów, na które z pewnością zasługuje, a których nie mieliśmy wcześniej okazji mu powiedzieć.

5. Zacieśniaj więzi z ludźmi
Każdy z nas wie, co sprawi radość bliskiej osobie. Warto więc z tej wiedzy robić użytek. Żona marzy o kolacji w indyjskiej restauracji? Zarezerwuj stolik na wieczór. Nie masz pieniędzy? To kup jej lody, które uwielbia. Nie stać cię nawet na to? To wieczorem skup się na tym, co ona mówi, nawet jeśli masz wrażenie, że już to słyszałeś. Zadawaj pytania i dopytuj się, jeśli czegoś nie rozumiesz. Chodzi o to, by czas, który spędzacie razem, dawał wam poczucie, że jesteście sobie bliscy i potrzebni.

6. Radź sobie ze stresem
Z kłopotami można radzić sobie na dwa sposoby: skupiając się na zwalczeniu przeszkód oraz koncentrując na emocjach i sposobach poprawienia nastroju. Chodzi o to, byśmy potrafili korzystać z obu tych strategii. Zamiast denerwować się, że opóźnia nam się pensja i zabraknie nam na rachunki, lepiej zadzwonić do ban-ku i przełożyć spłatę rat. Gdy ogarnia nas chandra, pomóc może spotkanie z przyjaciółmi, kino lub rozmowa z sąsiadką.

7. Wybaczaj
"Wyzbądź się poczucia krzywdy, a krzywda sama zniknie" - te słowa Marka Aureliusza znajdują potwierdzenie w badaniach psychologicznych. Nie wybaczając, sami trzymamy się w pułapce złych emocji. Blokujemy sobie satysfakcję z teraźniejszości i szanse na radość w przyszłości. Narażamy się też na niekontrolowane wybuchy złości, po których czujemy niesmak i winę. Dlatego zamiast snuć plany zemsty lub pielęgnować w sobie poczucie krzywdy, rozstańmy się z winowajcą lub wybaczmy mu słabość. Z pożytkiem dla swojej samooceny i samopoczucia.

8. Postaw na wyzwania

Wrogiem naszego dobrego samopoczucia i udanego związku jest nuda. Nie nudzimy się wtedy, gdy robimy coś, co nas naprawdę wciąga i jest dla nas wyzwaniem. Zajmując się hobby, uprawiając sporty, a nawet pracując (pod warunkiem, że praca to nasza pasja!), potrafimy zapomnieć o całym świecie, czujemy radość, a czasem wręcz ekstazę. Z badań wynika, ze najrzadziej stan euforii osiągamy wtedy, gdy oglądamy telewizję. Pomyślmy o tym, gdy we dwoje mamy zamiar spędzić wieczór przed telewizorem.

9. Delektuj się codziennością
Zamiast denerwować się, że tramwaj jedzie za wolno, obserwuj niebo za oknem. Albo wspominaj wczorajszy wieczór we dwoje. Na spacerze z psem patrz, jak biega i cieszy się, gdy rzucasz mu piłkę. Chodzi o to, by nauczyć się cieszyć tym, co się właśnie wydarza. Doceniać drobne, codzienne przyjemności. Warto tego się nauczyć, bo umiejętność cieszenia się z małych rzeczy podnosi satysfakcję z życia.

10. Dbaj o duszę
Z badań wynika, że ludzie religijni i praktykujący są szczęśliwsi, niezależnie od tego, jaką religię wyznają i w jakiej kulturze żyją. Wiara daje im poczucie sensu, dystans do kłopotów dnia codziennego i ukojenie, co w oczywisty sposób przekłada się na poczucie szczęścia. Bogu dzięki, religia nie jest jedynym sposobem na praktykowanie duchowości. Ateiści mają sztukę i poczucie piękna. Mogą stać się szczęśliwsi, słuchając opery Purcella, oglądając obrazy w muzeum lub obserwując wschód słońca nad Biebrzą.

11. Angażuj się
Cokolwiek robimy, róbmy to z zaangażowaniem, a nie na pół gwizdka. Tak będzie lepiej dla nas. Jeżeli zabieramy się do czegoś z wigorem, mamy poczucie, że zarówno nasza praca, jak i życie ma sens. Jeśli jednak nie możemy robić tego, co chcemy, to w tym, co robić musimy, poszukajmy czegoś, co da się lubić.

12. Skup się na ciele
Nie chodzi tutaj o wygląd, ale o to, by traktować ciało jako źródło przyjemności i ukojenia. Doskonałym sposobem na szampańskie samopoczucie są ćwiczenia fizyczne. Ich skuteczność wymaga systematyczności, ale efekty są spektakularne. W jednym z badań podzielono osoby chore na depresję na trzy grupy. Pierwsza zażywała lek antydepresyjny, druga zażywała ten sam lek i ćwiczyła trzy razy w tygodniu po 45 minut, trzecia tylko ćwiczyła. Po czterech miesiącach u wszystkich grup objawy depresji spadły, a poczucie szczęścia wzrosło. Ćwiczenia fizyczne okazały się tak samo skuteczne jak leki. Po sześciu miesiącach ci, którzy ćwiczyli, rzadziej doświadczali nawrotów depresji niż ci, którzy tylko łykali leki.
Szczęście we dwoje
Być może któreś z tych sposobów na bycie szczęśliwym stosowały pary badane przez Arthura Arona, psychologa ze Stony Brook University. Wraz ze współpracownikami przeprowadził on eksperyment, w którym proszono badanych: zarówno tych, którzy byli zakochani od niedawna, jak i tych, którzy byli razem od co najmniej 20 lat, by oglądali fotografie partnera. Jednocześnie sprawdzano, jakie obszary w mózgu aktywizują im się wtedy, gdy to robią. Okazało się, że mniej więcej jedna na dziesięć dojrzałych par wykazywała podobny poziom reakcji chemicznych po obejrzeniu fotografii partnera co osoby w początkowej fazie związku. Wniosek z tych badań jest optymistyczny: nawet po 20 latach mieszkania razem możemy wciąż być sobą tak zafascynowani jak wtedy, gdy się zakochaliśmy w sobie. Pod warunkiem że mamy tyle szczęścia, by być ze sobą szczęśliwi.

To od naszego podejścia do życia zależy, czy związek nawet po dwudziestu wspólnych latach będzie trwały i szczęśliwy

Jak uniknąć Pułapek, w które wpadają idealne związki

Kotka można zagłaskać na śmierć, więc pozwól sobie na przerwę w dbaniu o samopoczucie partnera. Od czasu do czasu pokaż swoją złość i zniecierpliwienie - to lepsze dla ogólnie pozytywnego związku niż tłumienie negatywnych emocji.
Święty spokój to zguba dla związku. Unikanie konfliktów w imię tego, by "było dobrze", nie sprawia, że problemy znikną. Raczej wybuchną kiedyś z niszczącą siłą.

Zasady moralne stosuj wobec innych. Jeśli uważasz, że jesteś uczciwa wobec partnera, możesz poczuć, że twoje uczucia wobec niego są tak słabe, że potrzebujesz zewnętrznych nakazów, by dbać o jego dobro. A takie myśli prowadzą do tego, że miłość rzeczywiście blednie.
Nie przesadzaj z empatią i unikaj nieustannego wczuwania się w cierpienia partnera. Bo gdy też poczujesz się nieszczęśliwa, skupisz się bardziej na sobie i trudniej ci będzie wspierać go w trudnych chwilach.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Zakochać się na całe życie - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marta

Szukam partnera na całe życie z Wrocławia około 20 , 21 lat

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3