reklama

Zamiast ratować telewizję, lepiej ją sprzedajmy

Mira SuchodolskaZaktualizowano 
Związkowcy TVP grożą strajkiem i przerwaniem emisji programu. Jestem za. Pod jednym warunkiem - że nie włączą sygnału tak długo, jak długo nie wyjaśni się ostatecznie sytuacja tej firmy, i nie nastąpią ostateczne (jakkolwiek źle by to zabrzmiało) rozwiązania. Do tej pory niech wszyscy pracownicy pozostaną na postojowym, a niech tam.

Ale żarty żartami, a sytuacja robi się zarówno coraz bardziej poważna, jak i kuriozalna. Oto najważniejsze medium publiczne zostaje przez swojego zarządcę - państwo - de facto pozbawione finansowania. I żeby na stanowisku prezesa TVP siedział nie Orzeł, a sam anioł Gabriel, nie jest w stanie skutecznie zarządzać tą firmą, która dziś znajduje się w stanie kompletnego finansowego i organizacyjnego zawału.

Jako obserwator doceniam i podziwiam dowcip i przemyślność, z jaką minister skarbu daje się we znaki wrogiej ekipie politycznej, która zrobiła "skok na bank" i zagarnęła TVP dla siebie i swoich politycznych mocodawców. Mam jednak nieodparte wrażenie, że do niczego to nie prowadzi. W każdym razie patrząc z pozycji widzów, czyli społeczeństwa polskiego, które jest faktycznym, choć bezradnym właścicielem telewizji.
Od lat jesteśmy z jednej strony bombardowani wiadomościami o wojnach o panowanie nad TVP toczonych przez kolejne ekipy polityczne. Z drugiej - zasypywani przez złotoustych polityków komunałami o tym, jak wielkim dobrem wspólnym są publiczne media, jak to należy o nie dbać i jaką wielką mają do wypełnienia misję. I trudno opędzić się od wniosku, że finał tej specyficznie pojmowanej "misji" rozgrywa się na naszych oczach właśnie teraz - kiedy polityczny klincz doprowadził do powolnej agonii imperium telewizji publicznej w Polsce.

Resuscytacja TVP tylko po to, aby mogła być dalej upragnionym łupem w niekończących się nawalankach politycznych, jest po nic. Lepiej ją sprzedać

Nie będę nawoływać, aby polityczni nieprzyjaciele zjednoczyli się w celu ratowania TVP. Do takiej naiwności nie posunąłby się dziś nawet przedszkolak. Poza tym wcale nie jestem pewna, czy, po pierwsze, jest co ratować. Po drugie zaś, czy ratowanie telewizji w obecnej postaci ma większy sens.

Jeśli na pierwsze pytanie odpowiedź wypada pozytywnie - wszak TVP to wielki potencjał ludzki złożony z najlepszych fachowców i wiernej widowni, to majątek materialny i leżący w tradycji - tak z odpowiedzią na drugie mam pewien kłopot. Ale zaryzykuję i powiem, że resuscytacja molocha, który zawsze będzie upragnionym łupem w politycznych nawalankach, kawałkiem już nawet nie sukna, a perkalu, szarpanym do siebie przez przeciwników jako widomy symbol władzy - jest po nic.

Recepta na uzdrowienie sytuacji jest tyleż prosta, co bolesna. Zapis na niej brzmi tak: zostawić tylko jedną antenę, resztę sprywatyzować. A na tym jednym kanale umieszczać tylko i wyłącznie programy misyjne. Historyczne, naukowe, kulturalne. Z wyjątkiem programów informacyjnych i publicystycznych o profilu politycznym. One z misją niewiele mają wspólnego, nieprawdaż?

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Materiał oryginalny: Zamiast ratować telewizję, lepiej ją sprzedajmy - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 20

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Władysław

Wygląda na sponsorowany przez partię palikotów 'produkcyjniak' III RP.

_JaC

Kapitał się znajdzie, zresztą już sporo sprzedane...

W
WERT

Telewizja, źródło pozornego relaksu czyni więcej niedobrego dla Twojego umysłu niż może Ci się wydawać. Po przeczytaniu tego artykułu pilot nie już będzie wyglądał tak atrakcyjnie Wyłączenie wtyczki, która umożliwia funkcjonowanie Twojemu telewizorowi może dać Ci bardzo wiele korzyści. Mały odwyk sprawi, że poprawi się Twoje samopoczucie, zmniejszy poziom stresu i zwiększy zdolność do kreatywnego myślenia.
Zwiększ głośność, chcę, abyś mnie wysłuchał uważnie.
Telewizja ma swoje zalety i z pewnością w tych czasach łatwo jest znaleźć dużo wartościowych programów, które mogą nas czegoś nauczyć. Jednak większość osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak bardzo negatywny wpływ może mieć telewizja na ich życie.
Ten artykuł piszę po to, aby uświadomić Tobie niektóre rzeczy. Abyś sam zastanowił się nad konsekwencjami siedzenia przed telewizorem. Decyzję pozostawiam już Tobie. Zobaczmy, czy dasz się przekonać:
1. Telewizja zabija wyobraźnię. Ten środek przekazu ma to do siebie, że masz bardzo mały wpływ na to co widzisz. Ogranicza się on jedynie do możliwości zmiany programu. Jednak wybierając daną stację telewizyjną wszystko masz podane na tacy. Twoja aktywność spada do zera (co nie znaczy, że się odprężasz! Ale o tym za moment).
I wychodzi na to… że osoba oglądająca telewizję sama w ogóle nie myśli. Jej umysł jest bombardowany przeróżnymi obrazami, informacjami i dźwiękami a wszystko ma już jakąś wcześniej ustaloną formę. Oczy wlepione w ekran dostają gotowe schematy, które niszczą zdolność do kreatywnego i twórczego myślenia.
Gdy czytasz książkę, używasz swojej wyobraźni, bo sam tworzysz obrazy. Gdy słuchasz radia, również je tworzysz- wtedy wyobraźnia i twórcze myślenie się rozwijają. Telewizja natomiast daje ludziom wszystko gotowe. Oglądając ją często, telemaniacy tracą umiejętność używania swojej wyobraźni.
2. Wpływa na to, jakie masz przekonania na temat rzeczywistości. Zgodzisz się zapewne z tym, że telewizja kształtuje Twoje spojrzenie na świat. I jak myślisz, czy ten środek przekazu prezentuje otaczającą Cię rzeczywistość taką, jaka rzeczywiście ona jest? Czy świat naprawdę jest tak brutalny, zatopiony w wojnach, nienawiści, krzywdzie i kłamstwie? Jeśli oglądasz często wiadomości, fakty lub jakiekolwiek inne newsy, to być może właśnie tak sądzisz.
Nie ma się co temu dziwić. Bo czy ludzie chcieliby oglądać w wiadomościach, że 120 samolotów wylądowało dzisiaj bezpiecznie na lotnisku w Warszawie? Że jakaś kobieta stała się szczęśliwą mamą nowo narodzonego malucha? Że schronisko ratuje chore zwierzęta?
Nie sądzę.
95% informacji to przyjemne i relaksujące nowinki o zabójstwach, oszustwach, katastrofach. Zło, zło i zło.
Cóż, wyjdź na ulicę, pojedź do centrum swojego lub innego miasta, wyjedź za granicę, a przekonasz się, że tylko w telewizji świat wygląda tak źle.
Telewizja buduje Ci w głowie filtr, przez który Ty później patrzysz na świat właśnie w ten sposób- widząc same negatywne rzeczy. Nie pozwól na to! Obraz rzeczywistości w telewizji jest bardzo, bardzo zakrzywiony. Jest to zrozumiałe- stacje telewizyjne puszczają to, co ludzie chcą oglądać. Wiedz jednak, że ma to bardzo niekorzystny wpływ na Twoje późniejsze funkcjonowanie. Na szczęście możesz ten proces zatrzymać. Jeśli nadal chcesz wiedzieć co się dzieje na świecie- masz alternatywę, którą jest internet. Tam Ty wybierasz, o czym chcesz czytać.
Sam obserwuj świat i samodzielnie buduj sobie opinię na jego temat. Wyjrzyj za okno a zobaczysz, że jest on dużo lepszym miejscem niż na ekranie telewizora.
3. Sprawia, że ludzie czują się gorzej. Kontynuując poprzedni punkt, nawiążę do reklam i kwestii szczęścia. Reklamy. Wiem, to jest przecież oczywiste, że akurat na Ciebie one nie działają ;) Musisz jednak zdać sobie z tego sprawę, że nawet jeśli nie zgadzasz się z tym co w nich mówią i negujesz ich wpływ… Twoja podświadomość i tak robi swoje.
I nie mam na myśli tutaj tego, że reklamy skłonią Cię do zakupu- to akurat jest najmniejszy problem. Chcę natomiast abyś wiedział, że reklamy telewizyjne programują ludzi tak, aby byli oni nieszczęśliwi. Oglądając reklamy, ludzie zaczynają czuć się brzydcy, chorzy, smutni- bo czy w innym przypadku byliby dobrymi nabywcami konkretnych produktów?
Człowiek nieszczęśliwy jest zawsze najlepszym klientem!
Ostatnio widziałem reklamę, w której pierwsze zdanie brzmiało mniej więcej tak: „Czy czujesz, jak bardzo zmarszczki szpecą Twoją skórę?” Majstersztyk. Pomyśl jak dużo kobiet zacznie sobie truć życie tym, że mają szpecące zmarszczki, mimo, że przed obejrzeniem tej reklamy pewnie nawet nie wiedziały, że je mają?
Proponuję abyś odpuścił sobie oglądanie reklam zupełnie, nie są Ci one potrzebne do życia. Po co masz wpuszczać do swojej podświadomości rzeczy, które mogą zasiać nasiona niepotrzebnych chwastów?
4. Nie sprzyja wypoczynkowi. Częste oglądanie telewizji może być przyczyną wysokiego poziomu stresu w życiu niektórych osób. Przeprowadzono nawet badania, które dowiodły, że podczas tej formy „relaksu” napięte jest bardzo wiele mięśni ciała, przez co organizm tak naprawdę nie odpoczywa. Aby ciało mogło wypocząć, potrzebny jest również odpoczynek umysłu, a tego telewizja zdecydowanie nie daje. Co prawda podczas oglądania telewizji nie musisz myśleć (hura!), jednak umysł atakowany licznymi bodźcami i tak musi utrzymywać swoją aktywność cały czas na wysokim poziomie.
Warto jeszcze zaznaczyć, że pewne neuropsychologiczne badania pokazały, że podczas oglądania telewizji wyłączają się ośrodki w mózgu, które odpowiedzialne są za krytyczne myślenie. W wyniku tego umiejętność podważania najróżniejszych kwestii zanika, a zwiększa się skłonność do bezkrytycznego akceptowania słów innych ludzi.
Ah, zapomniałbym! Mam jeszcze jeden argument, który z pewnością Cię przekona, nawet jeśli jeszcze nie wyrzuciłeś pilota przez okno. Z badań włoskich seksuologów wynika, że pary posiadające telewizor w sypialni kochają się dwa razy rzadziej, niż te bez telewizora ;)
Powyższy tekst może się niektórym wydawać lekko prowokacyjny lub przesadzony. I taki właśnie ma być. Powyższe przedstawia oczywiście tylko jedną stronę medalu, jednak ma to swój cel. Ten artykuł ma sprawić, abyś się OBUDZIŁ. Abyś stał się świadomy, co się może dziać z Twoim umysłem, gdy poddajesz się swoistemu praniu mózgu.
Zacznij świadomie decydować o tym, co wpuszczasz do swojej głowy.
Co Ci da odstawienie telewizji? Będziesz na pewno bardziej szczęśliwą osobą. Zmniejszy się poziom stresu w Twoim organizmie. Będziesz patrzył na otaczający Cię świat z większą ciekawością, bardziej optymistycznie. Obudzisz swoją wyobraźnię i zdolność twórczego myślenia. Bardziej polubisz swoją sypialnię :) I co ważne, zyskasz czas! Na inne formy rozrywki i relaksu, znacznie zdrowsze dla Twojego umysłu.
Co z tą wiedzą zrobisz, to już jest Twoja decyzja. Moja propozycja jest taka- odstaw TV na dwa tygodnie, zupełnie. I po tym czasie zastanów się, czy w Twoim życiu się coś zmieniło. Ja tak zrobiłem i zmieniło się wiele rzeczy. Od trzech lat praktycznie w ogóle nie oglądam telewizji. I ogromnie się cieszę z tego, że jestem od niej wolny.
Nie zaprzeczam, że telewizja ma również wiele ciekawych i wartościowych rzeczy do zaoferowania. Jest to medium w dużej mierze edukacyjne i sam miałem okazję obejrzeć wiele programów, które przekazały mi cenną wiedzę. Jest również wiele filmów i programów rozrywkowych wartych oglądania. Dlatego warto zadawać sobie pytanie: „Co ten program wniesie do mojego życia i czy rzeczywiście jest on dla mnie wartościowy?”.
Chcę, abyś zauważył, że bez telewizji możesz żyć lepiej. Że duża większość tego co Ci oferują najróżniejsze programy jest Ci całkowicie niepotrzebna. Gdy doświadczysz tego na swojej własnej skórze, będziesz mógł swobodnie wybierać sobie z telewizji to, co jest dla Ciebie najbardziej wartościowe.
Michał Pasterski
autor bloga o rozwoju osobistym www.michalpasterski.pl

G
Gorset

Pieniadze na TVP sie znajda jak tylko PO przetraci jej do konca moralny kregoslup. Ten sam ktory zachecal do nieplacenia abonamentu bedzie apelowal o wplaty. W normalnym kraju apel premiera o nieplacenie abonamentu bylby jego koncem, w normalnym kraju...

K
Kopeć

Szanowna Pani tylko TVP może pokazać: "Bohatera" takim jak Pan Jaruzelski, Takie Kanalie jak: Józefa Światło i Luny Brigistierowej. Te kanalie rzuciły nas Polaków na kolana i dobrze, że to ostatnio przy okazji sztuki o Kardynale Wyszyńskim przemycono ( nikt młodzieży nie wyjaśnił ) tam te haniebne osoby. Czyli poczkaj, poczkaj ...

G
GAMA

Jeżeli ktoś nie ogląda wogóle telewizji to pewnie nie wie duzo o tej telewizji.
Wydaje mi się, że to by było tak, jakby pytali jarosza jaki ma smak kotlet schabowy którego nie jada.
Resztę mira-książnica może sobie sama dopowiedzieć na podstawie przeczytanych książek.
Ja tez czytam dużo książek, mam dużą emeryturę, ale co to ma do dyskusji nt. telewizji?

f
frank

A ja bez telewizji publicznej obejsc sie nie moge. Mozna ogladac wszystko; Szczegolnie lubie programy przyrodnicze ale historyczne tez sa swietne.Kto lubi finanse,znajdzie wszystko co potrzeba na ten temat wiedziec.Mozna na tym kanale obejrzec wszystkie muzyczno- baletowe zespoly swiata lacznie z naszym Mazowszem(wielokrotnie).Takze bezposrednie transmisje z Metropoltan Opera albo liczne powtorki.Tylko w publicznej ogladam nie poddane zadnym naciskom politycznym, programy publicystyczne i wiadomosci codzienne. Jest rowniez pogoda jak i programy dla dzieci. Nowojorska Telewizja publiczna jest troche dotowana ale prawie wszystkie pieniadze pochodza z datkow od telewidzow.

K
Koperek

Innych absurdów jest więcej - począwszy od kontraktów gwiazdorskich poprzez pensje i odprawy prezesów.

p
polo

Zgodnie z mafijnymi zasadami panującymi w Polsce, TVP należy doprowadzić do bankructwa. Dopiero wówczas można "kupić-sprzedać", co PO stara się robić już od ponad dwóch lat.

m
mira-książnica

Telewizji nie oglądam od ponad ośmiu lat. Telewizora nie mam. Nic mnie nie obchodzi kto, za ile, gdzie, skąd, komu, na co , po co. Mam 58 lat, wątłą emeryturę i niewiele już czasu na przeczytanie stosów książek w mojej bibliotece domowej. Nikt już nie będzie mi ćwiartował mózgu, wciskał ciemnoty i głupot, sensacji na miarę, że inni mają gorzej lub lepiej. Zmarnowałam 50 lat życia. To wystarczy.
A jeśli już wolno na temat telewizji : każdy powinien mieć prawo oglądać to co lubi, telewizja publiczna nie jest w stanie tego zapewnić. Staje się ona bardzo osobistą i prywatna sprawą i potrzebą. Dość już nadpłaciliśmy różnych abonamentów i haraczy, a wszystko po to , aby ci wszyscy samozwańczy samowładcy mieli się o co bić i aby nie zabrakło im przeciwników do manipulacji, indoktrynacji, dezorientacji itepe, itede , itepe

B
BBC

Szkoda, ze mamy tak kiepskich dziennikarzy. Przyjdzie polski Berlusconi i z demokracji zrobi farse.

G
GAMA

Najlepiej "sprzedać" Michnikowi. Co nie dokonał Miller z Kwasniewskim to mółby dokonać Tusk.
W takiej sytuacji wszystkie "niezależne" media zagraniczne będą zachwycone.
Adaś załatwi kilka doktoratów h.c. dla szczodrego Kaszebe, rozpoczynając od "Uniwersytetu Pedagogicznego" z Krakowa.

i
igumen

To nie państwo lecz rząd Platformy Obywatelskiej z Donaldem Tuskiem na czele, z premedytacją pozbawił TVP finansowania. W czasie kampanii wyborczej do sejmu PO obiecywała zlikwidowanie abonamentu, a po wyborach premier Donald Tusk wzywał do jego niepłacenia (czytaj: łamania prawa).
Powód jest jeden - zgodnie z nowymi standardami obowiązującymi w PO , należy obsadzić swoimi ludźmi wszystko co się da, najlepiej pod szyldem tzw. odpartyjniania (ostatnio w ten sposób zrobiono skok na CBA), a jeśli nie da się położyć łapy na jakiejś instytucji, niszczy się ją obcinając fundusze lub straszy zmianą ustawy ( TVP oraz IPN ).
Jestem przeciwny prywatyzacji TVP, bo dwie prywatne anteny dla kretynów w zupełności wystarczą.

v
vera

Tak, tak, sprzedać, żeby kupił ITI do spóły z Polsatem i zlikwidował. Bo to jest w ICH interesie! Od zawsze!

.

Kto jest odpowiedzialny za doprowadzenie w ten sposób mediów publicznych na skraj ruiny? MOŻE PiS???
I wiadomo, komu jest na rękę, żeby te media utopić. Tym, którzy są wspierani i sami wspierają w rewanżu media komercyjne, zwłaszcza koncern Waltera i spóły!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3