Zamość: 25-latek ukradł samochód i jeździł nim po pijaku

JN
Zamość: 25-latek ukradł samochód i jeździł nim po pijaku
Zamość: 25-latek ukradł samochód i jeździł nim po pijaku Tomek Koryszko/archiwum
Do kradzieży nissana doszło na początku majowego weekendu. Warte 18 tys. auto 25-latek z gminy Komarów ukradł z warsztatu samochodowego w Zamościu. Złodziej nie nacieszył się jednak długo łupem, bo w miejscowości Marysin (powiat tomaszowski) zatrzymał go patrol policyjny. Okazało się, że mężczyzna ma w organizmie 1,7 promila alkoholu i nie posiada żadnych dokumentów samochodu. Nissan został odholowany na policyjny parking.

Czytaj Kronikę policyjną Lubelszczyzny

A po kilku dniach, w piątek, wyszło na jaw skąd pochodzi auto:
- Właściciel jednego z zamojskich warsztatów samochodowych zgłosił nam kradzież terenowego nissana pozostawionego mu pod koniec kwietnia do naprawy. Auto warte było 18 tys. złotych i należało do mieszkańca Skierbieszowa - mówi Joanna Kopeć z zamojskiej

25-latek trafił do policyjnego aresztu pod zarzutem kradzieży. W niedzielę został przesłuchany. Przyznał się do winy i wyraził chęć dobrowolnego poddania się karze roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata i tysiąca złotych grzywny.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
antygłupek
frajerze nie wiesz gdzie Rzym a gdzie Krym
M
M.
Zgodnie z tytułem- małolat jeździł po pijaku i został zatrzymany. Ale Szanowny Pan Redachtor opisał losy chłopaka i samochodu. I jak zwykle nic o pijaku- czy odniósł obrażenia, co się z nim dalej stało, po prostu nic...
:ironia mode off:
Drogi Redaktorze Naczelny.
Czy naprawdę nie można w Kurierze zatrudnić do pisania artykułów ludzi, którzy potrafią posługiwać się językiem polskim i nie będą upowszechniać określeń spod budki z piwem?
d
dr Marco
Zapewne ten gagatek trzymał kciuki i popijał za sukces pobliskiej Kocudzy - "Koko spoko"
Dodaj ogłoszenie