Zamość. Ogród deszczowy i łąki kwietne zostały docenione. Chodzi o działania ekologiczne i prawidłową retencję wody

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
Dzieci bawiące się w zamojskim Parku Miejskim
Dzieci bawiące się w zamojskim Parku Miejskim Bogdan Nowak
Miasto Zamość zostało wyróżnione w konkursie „Eco-miasto” zorganizowanym przez Ambasadę Francji w Polsce oraz warszawskie Centrum „Unep-Grid”. Laur przyznano w kategorii „zieleń miejska" – wśród miast poniżej 100 tysięcy mieszkańców. Nie tylko tym miasto może się pochwalić.

Doceniono w ten sposób działania, które były realizowane w ramach projektów międzynarodowych, przy aktywnym udziale mieszkańców Zamościa. Chodzi m.in. o ogrody deszczowe, które wybudowano przy zamojskiej Szkole Podstawowej nr 6 (zasadzono tam rośliny odporne na zanieczyszczenia, a woda do tego miejsca doprowadzana jest z dachu placówki) oraz przy miejscowym Ośrodku Sportu i Rekreacji (tam ogród przypomina dużą rabatę kwietną).

- To ważne. Bardzo się cieszymy, że taki ogród u nas powstał – mówi Mateusz Ferens, dyrektor OSiR w Zamościu. - Inicjatorem jego wybudowania był zamojski UM, ale w pracach, oprócz urzędników, uczestniczyli także nasi pracownicy, radni, różni zaproszeni goście itd. To był czyn społeczny. Ten ogród został tak skonstruowany, iż woda zatrzymuje się w nim na dłużej. I również o to w tym wszystkim chodziło.

Organizatorom konkursu spodobały się także łąki kwietne m.in. na zamojskich Plantach, a także doceniono edukację proekologiczną, która była skierowana głównie do najmłodszych mieszkańców miasta. Te wszystkie działania były podejmowane dzięki współpracy zamojskiego magistratu ze Stowarzyszeniem Gmin Polska Sieć „Energie Cites”, „Castoramą” Zamość, „Volvo Maszyny Budowlane Polska” oraz Fundacją Sendzimira.

To nie wszystko. Bo Zamość, jako jedyne miasto w tegorocznej edycji konkursu, otrzymał wyróżnienie od Michała Kurtyki, ministra klimatu i środowiska za „zazielenienie przestrzeni miasta i aktywizację mieszkańców”. Być może są tacy, których to zdziwiło. Wielu mieszkańców Zamościa narzeka ostatnio na wycinkę drzew (m.in. przy w pasach drogowych), ale trzeba przyznać, że pojawiają się także nowe nasadzenia. Przykładem może być odnowiony plac Stefanidesa oraz ul. Łukasińskiego na zamojskim Starym Mieście. Niedawno posadzono tam kilkadziesiąt drzew, dzięki którym ta część miasta zazieleniła się.

Oczkiem w głowie wszystkich mieszkańców jest natomiast zabytkowy Park Miejski w Zamościu. To ulubione miejsce spacerowe i chluba miasta.

Czy bycie kujonem to problem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie