Zamość: Targnął się na własne życie. 26-latek skoczył z mostu. Na pomoc ruszyli policjanci i świadek

RG.
Rzeka Łabuńka i widziany w oddali most
Rzeka Łabuńka i widziany w oddali most KWP Lublin/Archiwum
Udostępnij:
Gdyby nie błyskawiczna reakcja dzielnicowych i świadka zdarzenia doszłoby do tragedii. 26-letni mężczyzna skoczył z mostu. Pomoc przyszła na czas i desperat trafił pod opiekę lekarską.

W piątek (8.10) dzielnicowi z Zamościa zostali skierowani nad rzekę Łabuńkę. Z informacji kobiety zgłaszającej wynikało, że bulwarem przechadzał się nietrzeźwy mężczyzna ze sznurem zawieszonym na szyi. Wezwała służby w obawie, że mężczyzna chce popełnić samobójstwo.

Dzielnicowi szybko dotarli na miejsce. Zauważyli mężczyznę, który siedział na moście po zewnętrznej stronie barierki. W pewnym momencie skoczył.

Policjanci natychmiast ruszyli w jego stronę. Podbiegł również świadek zajścia, który w tym czasie wykonywał prace melioracyjne koryta rzeki.

– Wspólnie pomogli mężczyźnie. 26-latek, który próbował targnąć się na własne życie, był przytomny. Dzielnicowi wezwali natychmiast ratowników medycznych. Do czasu ich przyjazdu monitorowali funkcje życiowe 26-latka – st. asp. Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Mężczyzna został otoczony fachową opiekę medyków.

Jeśli masz myśli samobójcze, jesteś ofiarą przemocy lub podejrzewasz, ​że ten problem może dotyczyć kogoś z Twoich bliskich, zwróć się po pomoc.​ Uzyskasz ją bezpłatnie w całym kraju w Ośrodkach Interwencji Kryzysowej, ​adresy znajdują się na stronie.

Możesz też skorzystać z bezpłatnych telefonów zaufania. ​116 123 to ogólnopolski telefon zaufania dla dorosłych, ​czynny w dni powszednie w godzinach 12-22​. Dzieci i młodzież mogą uzyskać wsparcie pod numerem 116 111 ​lub tutaj.​

Radosław Fogiel o komisji śledczej ws. Pegasusa w Sejmie

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Dziwne jest to, że skacząc z mostu do tego strumyka nie połamał sobie nóg. Żeby się tam mógł utopić to musiałby położyć się na plecach, na dnie tego cieku wodnego.
Dodaj ogłoszenie