Zarządzenie Akademii Nauk Stosowanych Wincentego Pola w Lublinie nadal budzi emocje. „Jesteśmy oburzeni” – mówią członkowie Konfederacji

Małgorzata Genca
Małgorzata Genca
Joanna Jastrzębska
Joanna Jastrzębska
Udostępnij:
Do członków Konfederacji zgłosili się studenci, którzy nie zgadzają się z decyzją rektora - tak twierdzi Bartłomiej Pejo, lider Klubu Konfederacji. Chodzi o zarządzenie, w którym władze zobowiązują społeczność uczelni do zaszczepienia się w nieprzekraczalnym terminie do 30 listopada.

– Jako członek Konfederacji chciałbym z całą stanowczością podkreślić, że jesteśmy za dobrowolnością szczepień. Takie jest w tej chwili prawo. W Polsce nie ma przymusu szczepień, więc nie ma możliwości prawnej, żeby nawet na uczelni prywatnej obowiązywały takie zasady – mówi Bartłomiej Pejo z Konfederacji.

Członkowie Konfederacji przedstawili również propozycję rozwiązania tego – jak mówią – problemu.

– Domagamy się wycofania zarządzenia i wycofania z segregacji sanitarnej. Jest ona sprzeczna z art. 32 konstytucji, który mówi o tym, że nie może dojść do jakiejkolwiek dyskryminacji. A tutaj do dyskryminacji dochodzi, ponieważ odbiera się ludziom możliwość pobierania nauki i pracy w tym miejscu – twierdzi Piotr Zduńczyk z Konfederacji.

Członkom Klubu Konfederacji wtóruje Stanisław Brzozowski, niezrzeszony radny miejski.

– Albo żyjemy, albo nie żyjemy w państwie prawa. Te działania świadczą o tym, że właściwie żadne akty prawne, łącznie z przytaczaną konstytucją, nie są przestrzegane. Tak naprawdę nie wiadomo już, kto w tym państwie rządzi. Czy rektor uczelni może stawać ponad prawem? Wydaje mi się, że nie – komentuje.

Politycy wystosowali list otwarty do rektora uczelni. Jak zapewniają władze Akademii, działają w ramach autonomii i nie będą nikogo zmuszać do szczepień. Podkreślają, że liczyły się z tym, że decyzja nie wszystkim się spodoba.

– Tych osób jest mało, ale są bardzo głośne. Żadne protesty się nie odbywają. Przychodzą tylko antyszczepionkowcy spoza Akademii, Konfederacja robi pod budynkiem konferencję prasową i zostawia pismo w imieniu studentów, pod którym sama się podpisała. Ale ja nie sądzę, że ci panowie są na liście studentów naszej uczelni – mówi Henryk Stefanek, prezydent i kanclerz Akademii.

Jak dodaje, przypadki osób, które będą miały trudności z zastosowaniem się do zarządzenia, będą rozpatrywane indywidualnie i w życzliwej atmosferze. Dla studentów, którzy zechcą się zaszczepić, zostanie stworzony punkt szczepień w niedawno otwartym Centrum Symulacji Medycznej.

Kobiety i niepodległość - cz. I

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie