Zawodniczki MKS FunFloor Perła Lublin trenują indywidualnie, a sztab szkoleniowy kontroluje

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Joanna Szarawaga jest jedną z pięciu zawodniczek MKS, które pojechały na zgrupowanie kadry
Joanna Szarawaga jest jedną z pięciu zawodniczek MKS, które pojechały na zgrupowanie kadry Wojciech Szubartowski
Udostępnij:
W PGNiG Superlidze piłkarek ręcznych zespoły mają wolne do 8 stycznia. Lubelskie zawodniczki, które nie wyjechały na zgrupowanie reprezentacji, mają czas, żeby spotkać się z rodzinami i spędzić kilka dni w domach. Sztab szkoleniowy cały czas jednak monitoruje ich indywidualne treningi.

Ze względu na grudniowe mistrzostwa świata w rozgrywkach superligi nastąpiła blisko dwumiesięczna przerwa. Dla szczypiornistek MKS FunFloor Perła ostatnim meczem w tym roku była pucharowa potyczka z Lokomotivą Zagrzeb. Po tym spotkaniu pięć kadrowiczek oraz trenerka Monika Marzec wyjechały do Szczyrku, a pozostałe dziewczyny otrzymały wolne do 1 grudnia.

- Dziewczyny mają wolny czas, ale nie jest tak, że nie będą nic robić – mówi Monika Marzec. - Mają zaplanowane treningi indywidualne, na siłowni oraz w terenie. Ćwiczenia będą mogły realizować we własnym zakresie, niekoniecznie w Lublinie. Część dziewczyn będzie mogła więc w tym okresie pojechać do domu, odwiedzić rodzinę, a później wrócić z naładowanymi akumulatorami – dodaje trenerka MKS.

Sztab szkoleniowy na bieżąco śledzi zaangażowanie zawodniczek w realizowaniu rozpisanych treningów. - Nie jest tak, że im nie ufamy, ale jest takie powiedzenie, żeby ufać i kontrolować. Posiadamy system Polar, który zapisuje wszystkie obciążenia treningowe i można to sprawdzać. Tak, że ufamy, ale i kontrolujemy – śmieje się Monika Marzec.

Na zgrupowanie reprezentacji Polski powołanie otrzymało sześć piłkarek MKS. Ze względu na uraz, którego Weronika Gawlik doznała w spotkaniu z Lokomotivą, jej miejsce w kadrze zajęła Monika Maliczkiewicz z Zagłębia. W Szczyrku obecne są natomiast Kinga Achruk, Marta Gęga, Romana Roszak, Oktawia Płomińska oraz Joanna Szarawaga. Monika Marzec jest natomiast w kadrze asystentką selekcjonera Arne Senstada.

Kadrowiczki w czwartek wylecą do Madrytu, gdzie wezmą udział w turnieju towarzyskim, ostatnim sprawdzianie przed rozpoczynającymi się 3 grudnia mistrzostwami świata w Hiszpanii. Natomiast pozostałe lubelskie zawodniczki wrócą do wspólnych treningów 1 grudnia.

- W Lublinie zostaje trener Piotr Dropek, który będzie prowadził zajęcia z zawodniczkami będącymi na miejscu. Część treningów będzie łączona z drugim zespołem. Na pewno nie będzie to okres przespany, ponieważ już 8 stycznia wracamy do gry i na początek mamy starcie z Zagłębiem Lubin. Musimy więc być dobrze przygotowani – twierdzi Monika Marzec.

Trenerka MKS mimo obowiązków związanych z reprezentacją kraju będzie w stałym kontakcie z Piotrem Dropkiem. - Będziemy wymieniać się uwagami i rozmawiać o tym, co należy robić. Mamy już wszystko zaplanowane – dodaje.
Po 11 kolejkach PGNiG Superligi piłkarki ręczne MKS FunFloor Perła zajmują w tabeli pierwsze miejsce, z takim samym dorobkiem punktowym, co Zagłębie Lubin.

Uraz bramkarki i porażka z Chorwatkami z Lokomotivy Zagrzeb....

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie