Zażądał znaleźnego za laptopa. Grozi mu 8 lat więzienia

Agnieszka Kasperska
sxc.hu
Udostępnij:
Michał M., 23-letni mieszkaniec gminy Jastków znalazł na ulicy laptopa i zażądał od jego właścicielki "znaleźnego". Kiedy kobieta powiedziała, że nie da takiej sumy zagroził, że sprzeda komputer komuś innemu. Za żądanie korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy grozi mu do 8 lat więzienia.

Michał M. znalazł torbę z laptopem w poniedziałek na Sławinie. - Zabrał ją ze sobą i włożył do samochodu. Popołudniem, kiedy przyjechał do domu próbował uruchomić system w laptopie jednak nie udało mu się to ze względu na założone hasło - mówi asp. Arkadiusz Arciszewski, z KWP w Lublinie. - Nie długo potem, dowiedział się, że ktoś poszukuje zagubionego sprzętu.

Mężczyzna zadzwonił do właścicielki komputera. Powiedział, że znalazł laptopa i może go oddać jeśli dostanie "znaleźne".
- Kobieta początkowo nie zgodziła się na żądanie 1 tys. złotych za oddanie laptopa. Kiedy jednak usłyszała, że znalazca może sprzedać go komuś innemu poinformowała, że przygotuje gotówkę - relacjonuje Arciszewski. - O całym zdarzeniu kobieta powiadomiła Policję.

W miejscu, w którym miało dojść do transakcji policjanci z V komisariatu zatrzymali 23-latka. Michał M. trafił do komisariatu, gdzie usłyszał zarzuty żądania korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy. Za to przestępstwo kodeks karny przewiduje karę nawet 8 lat pozbawienia wolności.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Madrala
Znalezienie nie, ale czytaj do końca i ze zrozumieniem. Chamskie żądanie wygórowanej wartości okupu jest przestępstwem i przywłaszczeniem.
M
Madrala
A co jeśli na laptopie były ważne dokumenty? Np. praca doktorancka napisana w 80%? Nie gryzłoby sumienie? Jeśli nie, to uprzedzam że to jest przestępstwo, a gdyby był to laptop ważnej osoby, to by znaleźli laptop po numerach fizycznych kart sieciowych i procesora.
M
Madrala
A jak znajdziesz otwarty samochód, to kradniesz go w całości, hipokryto?
M
Madrala
Tak, ale Ty to wiesz, ja to wiem. Ale nie każdy to wie. Nawet na Policji wmawiano mi, że to jest sprawa pomiędzy tymi osobami. Nie jest tak, bo jak "szczęśliwiec" twardo stoi przy swoim, że chce 1/3 "znaleźnego" np. za telefon który i tak zostanie namierzony lub zablokowany, to zróbcie prowokacje, że się godzicie, ale kasa będzie jutro i Policja Wam to odzyska za darmo.
M
Madrala
Przywłaszczył, bo nie powiedział, że chce 10%, tylko chciał 100% lub więcej wartości licząc na to, że dane na dysku są cenniejsze dla właściciela, a on "idzie na rękę" i jest wielkim łaskawcą. Jeśli gubiący jest chytry, to powinien oddać na Policję, biura rzeczy znalezionych, itp. i zaznaczyć że chce ustawowe 10% znaleźnego, czyli 100zł, a nie straszyć że sprzeda komuś innemu.
M
Madrala
Paplanie, że 8 lat. Ale na miejscu sędziego dałbym "uczciwemu" 1000zł grzywny + koszta. Nie zarobiłby 1000zł, a stracił. Pazerny dwa razy traci.
G
GOSC
Dziwnie pisza ''znalazł laptopa na ulicy'' a skoro chciał go oddac TO GO PRZYWŁASZCZYŁCZŁ MOZE KTOS POWIE O CO TU CHODZI -ZNALAZL CZY PRZYWŁASZCZYL WIADOMO W TYM KRAJU zwanym POLSKA TO tylko elita MA IMMUNITET reszte chołoty do PIERDLA A SZMBO NIECH WYWOZI -USTAWODAWCA-wiadomo kto.PSOM ZAKAZUJA SZCZEKAC,KOTOM MIALCZEC NAJWYZSZY CZAS CHYBA TO ZMIENIC BO ZWARJUJEMY TU WSZYSCY .MOZE NIE STAC BYLO KOBIETY NA ZAPLATE TAKIEJ KWOTY ALE POLICJA !! W TYM WYPADKU TO PRZESADA I 8 LAT, ZA ZABÓJSRWO MNIEJ DOSTAJA bo zabil przypadkiem itd.itp. szkoda słow CHODZIMY JAK BARANY I NIC NIE MÓWIMY A RZAD CORAZ TO NOWE PRAWA NAM USTALA JESZCZE TROCHE TO VAT ZA ODDYCHANIE KAZA PŁACIC SZKODA SŁOW TU WSZYSTKO JEST CHORE ..................
L
Leon
E, ja myśle, ze lapek był wart 100 000 albo nawet milion i ten wspaniały obywatel chciał tylko 1% czy nawet 0,1...
Naród złodziei.
a
as
Może laptop był warty 10000zł? Gość sprawdził na allegro lub w sklepie i dlatego wyliczył sobie 1000zł znaleźnego.
p
peter
jak znalazl to znalezne sie nalezy no moze przesadzil z 1 tys zl. bo znalezne to 10 % wartosci.
a
as
jak znajdujesz 10, 20, 50 lub 100zł i lecisz szukać właściciela. Hipokryto. Tak naprawdę laptop nie jest do nikogo przypisany. Nie ma na nim danych kontaktowych, a do systemu nie ma dostępu, bo jest hasło. Więc znalazca nie ma żadnego obowiązku szukać właściciela.
s
stefan
przykladowo ukarac.
L
Leon
...tylko o fakty. A fakty tworzycie sami. Rownież pisząc komentarze. Złodziej za złodziejem.

@lube: dobrze się zastanowilem, jak widać.
l
lube
Sprzedali nas tyle razy , że palców mi brakuje u rąk i Ty znajdujesz tam jeszcze jakieś autorytety ?
g
gib
laptop pewnie nie warty 500 zł ty bys żadał 1 tys i jeszcze kogos najezdzasz ze powiadomił policje ? widze ze na wszystkim bys zarobil pieniadz,
Dodaj ogłoszenie