reklama

Żenująca opera mydlana pod tytułem "TVP"

Mira SuchodolskaZaktualizowano 
Przedstawiamy Państwu 3857. odcinek opery mydlanej pt. "Śmierć telewizji publicznej". W tym odcinku prezes ociera załzawione oczy i nerwowo przelicza słupki w Excelu - pieniędzy zabraknie pewnie nawet na pensje dla załogi.

Trzeba prosić o pomoc złe banki, co powiększy i tak już gigantyczne zadłużenie. W nie lepszej kondycji są szefowie anten. Zaciśnięte wargi, zaciśnięte pięści, wystawione wojowniczo do przodu głowy.

Zaraz dojdzie do bratobójczej walki. Obaj rywalizują nie tylko o względy prezesa, ale także swoich mocodawców politycznych. Łup... Na podłogę kapią pierwsze krople krwi. Tajemnicza postać w tle kadru chichocze i zaciera dłonie.

Proszę wybaczyć mi ten szyderczy wstęp, ale kiedy ostatnio obserwuję to wszystko, co się dzieje w i wokół publicznej telewizji, kiedy widzę tempo, w jakim się - na własne życzenie - marginalizuje, stać mnie tylko na ironię, która przykrywa bezsilny gniew.

Sytuacja w TVP nigdy nie była dobra, ale dziś ta firma znalazła się chyba zaledwie o trzy cale od dna. Zadłużona po uszy, tracąca widownię, w dodatku u jej steru stoi kuriozalna koalicja PiS-SLD, która już zaczęła między sobą wewnętrzną wojnę o wpływy i władzę.

Zamiast reform - organizacyjnych i finansowych - zamiast pomysłu na to, w jaki sposób polepszyć jakość programu, by móc stawić czoło ostro napierającej konkurencji, osoby odpowiedzialne za TVP wykonują pozoracyjne działania, które mają sprawić wrażenie, że coś się zmienia, podczas gdy naprawdę nie dzieje się nic, co by mogło usatysfakcjonować widza.

Bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie się upierał przy twierdzeniu, że rzucanie czasem antenowym "Panoramy" albo wyciągnięcie z archiwów starego "Bonda", aby wstawić go w ramówce na miejsce Teatru Telewizji jest rewolucją na miarę potrzeb i trudnych czasów.

Kiepską kondycję publicznej telewizji pogłębia jeszcze bardziej fakt, że nie może liczyć na pomoc rządu, który - czemu trudno się dziwić - jeśli tylko znajdzie sposobność, raczej wykopie spod kierującą nią ekipą krzesło, niż poda pomocną dłoń. Na razie minister Aleksander Grad dał zarządowi TVP ultimatum - w ciągu miesiąca ma przygotować plan naprawczy.

Jako obywatel tego kraju i człowiek mediów mam nadzieję, że się uda. Że telewizja, która jest przecież własnością nas wszystkich, odzyska nie tylko stabilność finansową, ale też wróci na właściwy kurs, w którym nie przepychanki polityczne są najważniejsze, a właśnie ta wyśmiewana przez niektórych misja.

Jako pragmatyczka jestem sobie w stanie wyobrazić świat, w którym (och, dopiero po wyborach, innej opcji nie ma) TVP jako największa i najważniejsza telewizja nie istnieje. Jest tylko jednym z ponad 120 polskojęzycznych kanałów, który przeskakujemy, pykając pilotem w poszukiwaniu czegoś do oglądania. Zresztą, czy już dziś w istocie tak się nie dzieje?

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Żenująca opera mydlana pod tytułem "TVP" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 10

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wiktor JEDOCH

Apel.
Polska którą stać i Polacy którzy pragną - potrzebują więcej
kanałów TV publicznej jak np.: TVP-Wojsko, TVP-Drogi, TVP-pop, TVP-
Filharmonia, TVP-dzidziuś, TVP-małolat, TVP-celebryta, TVP-pogaduchy
i wiele innych.
Nasz wielki bogaty kraj może i musi pozwolić sobie na to a ludność
PRAGNIE płacić abonament na pocztach codziennie po zł 1,23 z
pokwitowaniem dużą czcionką w formacie A4.

W
Wieśniak

TV publiczna nada np. sztukę o Kardynale Wyszyńskim a tam główni bohaterowie to: Kanalia Józef Światło i Luna Brygisterowa. Ta Pani Luna trząsła całą polską kulturą tak, że dotychczas jest ona ( kultura ) bardziej szmoncesowa niż polska. Wsiowa TVN i Polsat tego nie nadadzą bo lepiej dać Kiepskich lub inne badziewie. I tu Was boli bo można pokazać jeszcze "działalność" w PRL brata sławnego opozycjonisty i innych.

m
marcin

thx

w
wic

a skąd jest "Mira Suchodolska"? Bo jak patrzę na zdjęcie to rozumiem dlaczego z gazety...

b
bobo

Minęly juz czasy, ze - wszystko jest nasze -nie powinno wiec byc -telewizji publicznej, bo co to znaczy - publiczna? tymbardziej zmuszanie do placenia za - posiadanie odbiornika - a, nie za przekazywanie pelnego pakietu programowego...itd...

W
Wieśniak

Skąd to koromysło się wzięło. Pierwszy raz widzę tak wstrętną babę brzydszą od gó..... i pisząca takie głupoty. Pan Grad sobie powinien napisać program naprawczy bo bez TVP można żyć gorzej z tysiacami stoczniwców, pracowników z H.Cegielskiego, którzy nie mają co do garnka włożyć. Jak padnie TVP to będą się żywić Polsatem i kapusiową TVN.

s
spokojny

Po co w ogóle media tzw. publiczne?

Ileż w nich marnotrawstwa podatniczych pieniędzy
nie mowiąc już o nonsensowności abonamentu
radiowo-telewizyjnego.

Przecież media papierowe (prasa, książki)
znakomicie sobie radzą bez wtrącania się
państwa. Czy rząd ma zacząć drukować
publiczne gazety, publiczne ksiażki
i ściągać za to abonament prasowo-książkowy albo
„papierową opłatę licencyjną od każdego kto umie czytać”?

A cóż takiego jest w RTV publicznym czego
nie ma na kanałach prywatnych? Na ekranie ten sam
Rambo tu i tam biega z karabinem a w radio
lecą te same "hity z satelity". A reklama na reklamie i reklamą pogania to gdzie ta misja pytam?

Szczytem kuriozalności jest utrzymywanie
telewizji "Polonia".

Proponuję: zlikwidować abonament RTV
i zredukować liczbę państwowych kanałów radiowych
do 1-go, telewizyjnych do 1-go i opłacać to
z budżetu (tylko misja w programie!);
zamiast dotychczasowego profilu TV Polonia
(odgrzewane kotlety z innych kanałów) nadawać
profesjonalny program w obcych językach promujący
Polskę.

I proszę o opublikowanie listy wydatków TVP wraz z płacami – to są nasze pieniądze.

Wywalić mi te reklamy z publicznych mediów, bo za to podatków płacić nie chcę!

No więc o tym mówię: TV tzw. publiczna dostaje kasę z abonamentu, dalej z reklam a jak brakuje to i z budżetu a co w zamian za to?

w
wanda

Czy oglądała pani jakieś Wiadomości w TVP? Przecież to jest tylko i wyłącznie propaganda PiSu!! To niech PiS tę telewizję sobie utrzymuje! Ma przecież wysokie dotacje budżetowe na swoją partię, a do tego nasze abonamenty. I co, jeszcze im za mało, by walczyć o reelekcję Lecha Kaczyńskiego? Tego żadne pieniądze nie załatwią, na szczęście!

z
zły

Spokojny- dobrze napisane a najważniejsze trafnie ,tylko czy ktoś zechce wyciągnąć z tego wnioski czy naukę wątpię ! Lepiej im chyba ten twór sztucznie utrzymywać przy życiu żywiąc się złudzeniami i nadziejami że jutro będzie lepiej .

A
AntiPIS

To że TVP pada łupem politycznym od lat wiadomo. Odcinek 5000 - nikt nie jest w stanie określić co w TVP jest ważniejsze - realizacja tzw. misji czy finanse. I w tym tkwi cały problem. Po pierwsze należy firmę uwolnić od polityków, po wtóre postawić "finanse na nogi" i po trzecie realizować misję - taka winna być kolejność.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3