reklama

Zgarnąć całą pulę

Kazimierz PawełekZaktualizowano 
To było niczym eksplozja bomby, gdy Donald Tusk ogłosił swoją rezygnację z ubiegania się o miejsce w Pałacu Prezydenckim. I wywołało zwyczajne w takiej sytuacji skutki: szok i przerażenie, a szczególnie w szeregach przeciwników politycznych premiera z drużyny Jarosława Kaczyńskiego. On sam na kilka dni stracił mowę, chociaż jego giermkowie i dworzanie nie szczędzili w tym czasie obelg i pomówień, posądzając aktualnego premiera o tchórzostwo w wyborczym pojedynku z bratem bliźniakiem ich wodza.

To posądzenie było jednak tak prawdziwe, jak rysowanie wizerunku szefa pisowskich zastępów jako anioła pokoju trzymającego w ręku gałązkę oliwną. Fakt, wszystko na tym świecie jest możliwe, więc i zwycięstwo urzędującego prezydenta w konfrontacji z premierem Donaldem Tuskiem mogło się zdarzyć. Jednak prawdopodobieństwo tego było mniej więcej takie, jak wygrana w totolotku człowieka, który w ogóle nie wysłał kuponu na zakłady.

Donald Tusk, moim skromnym zdaniem, zachował się jak wytrawny gracz przy pokerowym stole, którego nie zadowala wygranie częściowej stawki, ale pragnie zgarnąć całą pulę i aby to uzyskać, przebija w ciemno, zaostrzając grę. Oczywiście jest to zagrywka bardzo ryzykowna, bo można wygrać wszystko, jak również i wszystko stracić.

I taka jest gra obecnego szefa Platformy Obywatelskiej: uzyskać prezydenturę dla namaszczonego przez siebie kandydata, a za rok wygrać wybory parlamentarne i stać się kimś w rodzaju polskiego Putina, który trzyma wszystkie atuty w swoim ręku. Rosyjskiemu wzorcowi to się, jak na razie, powiodło, czy to jednak uda się powtórzyć w rodzimej wersji? Czas pokaże, a kalkulacje Tuska nie są pozbawione zdrowego realizmu.

Dwuletnie rządy Prawa i Sprawiedliwości, w tym rok premierowania Jarosława Kaczyńskiego i związane z nim ciągłe awantury, podejrzenia oraz gry nieśmiertelnymi teczkami, tak się wyborcom dały we znaki, że skłonni są zaakceptować każdego, aby tylko w kraju zapanował spokój, czyli normalność. Hasło o IV RP, które kaczyści znowu wyciągają z lamusa, gdzie jak się zdawało jest jego właściwe miejsce oraz częste pokazywanie się na wizji wojowniczo usposobionego i naburmuszonego Jarosława Kaczyńskiego - mogą dać Donaldowi Tuskowi szansę na spełnienie jego pokerowej zagrywki, czyli powtórnego zwycięstwa w wyborach parlamentarnych.

Tego, czego w ciągu minionego dwudziestolecia nie udało się dotychczas żadnej partii. To może być znacznie trudniejsze niż zdobycie fotela prezydenckiego. Fakt, zaczęła się gra typu va banque, ale ból głowy ma nie tylko podbijający stawkę Donald Tusk, ale jeszcze większą Jarosław Kaczyński, który gra nie tylko o swojego brata, ale także o wodzostwo w swojej partii. Cóż, każdy wódz może mieć zarówno Grunwald, jak i Waterloo…

W tym czasie, gdy nasze media aż grzały się do czerwoności od informacji o rezygnacji z wyborów prezydenckich Donalda Tuska, a politycy wszelkiej maści aż dostawali spazmów z wielkich emocji i zdawało się nam, że nie ma nic innego ważniejszego poza tymi sprawami na świecie, przyszło niemiłe otrzeźwienie, niczym uderzenie obuchem w głowę. Jedyną informacją o naszym kraju, jaką podawały czołowe media w Londynie, Nowym Jorku, Tokio, Paryżu czy Moskwie, było doniesienie o cudownym ocaleniu psa, który przez trzy doby dryfował na bałtyckiej krze…

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mosquito

jest ? Się pytam.

S
Sieczkobrzęk

Panie Senatorze od małych piesków. O czym pisałby Pan gdyby nie było Kaczorów. Jako stary Komuch z Galicyji ( a tam jest wyjątkowo zdolny lud od lizania żopy - jeszcze od czasów JCM ) lubi Pan glebić tych podpadniętych poprawnym politycznie. Dopisywać teorie do zaistanialych faktów nawet "poeta" z Galicyji potrafi. Gorzej mimo chwalenia się jest u Pana z przepowiednią. Czy za tydzień też Pan da głos cieniutko jak ratlerek?

o
oko

No może lepiej było by gdyby pan Pawełek wrócił do pisania satyry dla jakiegoś kabaretu -bo to nawet nieźle wychodziło w polityce jest pan ewidentnie trącony myszką starych przyzwyczajeń a w tym wieku to już nie przystoi i kto wie może pisanie tekstów pod kabaret więcej przyniesie pożytku jak pańskie polityczne i zarazem stronnicze ble ble ble .

c
chłop polski

Pawełek ty się znasz na PO-lityce,ale politycznie to chyba nie jesteś dokształcony ? W mojej
ocenie twoja wena jest opłacona.

g
gada

nastąpiło też, czego Pan nie zauważył zamieszanie na lewicy. Podobno były prezio Kwaśniewski, intensywnie leczy wiursa filipińskiego i smaruje (od wewnątrz) przeciążoną goleń prawą, licząc że wśliźnie się cichcem, wykolegowując Cimosia. tajną broń PO

i
iga

Komuszek zmienia orientację?!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3