Zgłosiła kradzież samochodu. Okazało się, że zapomniała, gdzie zaparkowała

AG
Anna Kaczmarz / Polska Press
Udostępnij:
Mieszkanka Łęcznej powiadomiła policjantów o kradzieży samochodu. Jak się szybko okazało, pojazdu nikt nie ukradł, a kobieta po prostu zapomniała, gdzie zaparkowała.

W środę policjanci z Łęcznej otrzymali zgłoszenie, że jednej z mieszkanek miasta ktoś ukradł samochód, stojący na parkingu przed blokiem. - Po przyjęciu zgłoszenia funkcjonariusze zaczęli szukać skradzionego forda, wypytując jednocześnie 36-letnią kobietę o szczegóły zajścia - informuje Magdalena Krasna z policji w Łęcznej. W trakcie rozmowy, policjanci sprawdzali parkingi i okolice miejsca zamieszkania kobiety. Po kilkunastu minutach, na parkingu w pobliżu bloku zgłaszającej, odnaleźli forda.

- Gdy wskazali kobiecie auto, przypomniała sobie ona, że dzień wcześniej wróciła do domu w godzinach nocnych i z tego powodu mogła nie zapamiętać, gdzie zaparkowała pojazd. Samochód w stanie nienaruszonym został przekazany właścicielce - mówi Magdalena Krasna.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
marek
powinna zaplacic za interwencje policji
l
lol
Czyli wróciła samochodem najeba.na i rano szukała auta. A czy alkomatem przebadali??
l
lucyper
Jak sie cipą mysli
B
Bolek donosiciel
Czy aby takie zdarzenie nie powinno być podstawą do cofnięcia uprawnień do kierowania?
t
tery34
Brał bym ;)
g
gość
głupia
Dodaj ogłoszenie