Zielona fala od kwietnia w Lublinie

Artur Jurkowski
Małgorzata Genca/Archiwum
Udostępnij:
W środę ruszy w Lublinie System Zarządzania Ruchem. Ale na najistotniejszy jego element, czyli zieloną falę, poczekamy jeszcze prawie cztery miesiące.

To ma być ułatwienie dla kierowców. Zmiany obejmą 69 skrzyżowań w mieście. Docelowo na wybranych ulicach pozwoli to na uruchomienie tzw. zielonej fali, ale na to usprawnienie w ruchu poczekamy do kwietnia 2016 r. - 15 grudnia to termin zakończenia wszystkich prac związanych z budową systemu - mówi Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.

W środę kierowcy nie obudzą się zatem w nowej drogowej rzeczywistości bez korków. - Kalibracja systemu, czyli dostrojenie go do lubelskich warunków, potrwa do końca pierwszego kwartału 2016 r. To optymistyczne założenie. Np. w Trójmieście ten proces trwał pół roku - zastrzega Kieliszek.

Zielona fala ma działać m.in. na: al. Kraśnickiej, Al. Racławickich, al. Solidarności, Drodze Męczenników Majdanka, ul. Krańcowej i Dywizjonu 303.

Od środy komunikaty dla kierowców zaczną się pojawiać na tablicach elektronicznych ustawionych nad ulicami. Zbudowano ich 10.

- Na początek będą to informacje o kierunkach, czyli jak dojechać np. do Warszawy czy do wybranej dzielnicy. Później pojawią się dodatkowe dane, np. dotyczące czasu przejazdu - mówi Kieliszek.

Budowa systemu kosztowała 28 mln zł.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 34

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
azs
ale przeciez w 2016 ma nie byc kwietnia wiec ???
C
C+
takie rozwiązanie w Rzeszowie bardzo się sprawdza i można w tzw. miedzy czasie zajrzeć do bagażnika lub przetrzeć światła stopu stojącemu przed nami. :)
C
C+
Popieram przedmówczynię !!!
jest gorzej niż było
a do tych 28 mln zł my kierowcy dołożymy kolejne 28 mln zł z własnej kieszeni do kwietnia dostrajając z własnego baku SYSTEM
m
miś
jedyne czego możemy być pewni to w kwietniu będzie już zielono o ile do tego czasu jakiś łysy jełop nie wytnie wszystkich drzew
D
Dętek
POJĘTNYCH
D
Dętek
za te wyliczenia, ale widać w ratuszu nie ma tak ponętnych ludzi!!!
M
Michałek
u nas w Lublinie tak sue nie da.
W Rzeszowie tak można, w Kielcach, Krakowie ..., ale u nas nie i koniec !!!
A
Adam
zapala sie na 2 sekundy !!!
F
Felek bez szelek
to bym ci w dupę wjechał !!!
F
Fhhj
Szuka swojego swetru ...
I
Izabella
Jeżeli ja mam czekać na "zieloną falę" do wiosny to dlaczego już teraz od kilku, (kilkunastu ) dni, czas palenia się zielonego światła na kierunku jazdy na wprost Narutowicza - Nadbystrzycka zmniejszył się co najmniej trzykrotnie. Przed zmianami na zielonym świetle ul Narutowicza (słynącą z tego że tam zawsze jest korek od Lipowej do Nadbystrzyckiej) , przyjeżdżało co najmniej kilkanaście samochodów a od niedawna może przejechać nie więcej niż pięć samochodów osobowych ( a jeżeli w tym czasie przejeżdżają autobusy komunikacji miejskiej , to ledwo się zabiorą dwa- trzy samochody osobowe.

Dziękuję za takie usprawnienie ruchu w tak newralgicznym miejscu Lublina.
O
On
Ostatnio zaopserwowałem że na Kraśnickiej prawy pas szybszy bo na lewym śmigają zaspani studenci i panie które nie stać na zestaw głośnomówiący......
O
On
Oj Kieliszku Kieliszku Kieliszku .....trzeba powiedzieć prawdę zielona fala to mit za który zapłacimy my awy bawicie się naszymi pieniędzmi.
p
pezetmot
1. Stoimy i czekamy na żółte światło .
2. gdy zapali się już żółte światło , wciskamy sprzęgło i gaz do dechy ( można przygazowywać ) czekając na zielone .
3. Po zapaleniu się zielonego światła , wszyscy na raz puszczamy sprzęgła wciskając gaz na maksa gonimy do następnego skrzyżowania walcząc o pierwsze miejsce przed światłami .
X
XYZ
A co na to PETRU?.Tak się przyzwyczaiłem do jego wy-PO-wiedzi na każdy temat,że nie PO-trafię bez nich żyć.To jego petrusowanie ułatwiło mi życie.Nie mam problemów z PO-dejmowaniem decyzji,zaoszczędziłem już dzięki temu bardzo dużo czasu.Wystarczy włączyć radio lub telewizor/nieważne o której godzinie /ON jest zawsze na PO-sterunku.Taki mądry ,taki ładny .Piszę celowo o nim z dużej litery, bo to gwiazda najwyższego PO-kroju.Co prawda w Lublinie ma konkurenta,naszego umiłowanego Prezydenta Tysiąclecia Żuka,bo i ON złapał drugą fuchę i stał się rzecznikiem ratusza/patrz Panorama Lubelska/.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie