18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Zmarł Franciszek Malinowski, pierwszy szef Polskiego Radia w Lublinie

ILZaktualizowano 
W czwartek 2 stycznia zmarł Franciszek Malinowski, pierwszy szef Radia Lublin i wieloletni dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej. Miał 82 lata.

– Franciszek był wspaniałym człowiekiem. Nieprzyzwoicie, jak na dzisiejsze czasy uczciwym i oddanym swojej rodzinie. Był tytanem pracy. Ogromne doświadczenie, które zdobył w radiu, przydało mu się później w PAP – wspomina Tadeusz Tłuczkiewicz, który z lubelską rozgłośnią związany był od 1953 do 1988 r.

Franciszek Malinowski urodził się w 1931 we Wronkach. Swoją karierę dziennikarską rozpoczął w 1954 r. Pierwsze kroki stawiał w Polskim Radiu w Warszawie. Od września 1956 r. do marca 1964 r. był związany z lubelską rozgłośnią. Później trafił do Państwowej Agencji Prasowej, był kierownikiem jej oddziału w Lublinie a następnie korespondentem w Austrii.

– I znów w 1988 r. wrócił do naszego radia. Na emeryturę przeszedł w trzy lata później – dodaje Tadeusz Tłuczkiewicz.

Ciężka praca i poświęcenie przyniosły Franciszkowi Malinowskiemu wiele wojewódzkich i krajowych nagród dziennikarskich. Uhonorowany został również odznaczeniami zawodowymi i państwowymi w tym Krzyżami Oficerskim i Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

- Od 1958 r. tworzyliśmy pierwszą redakcję informacji. Wówczas w jej skład wchodziły cztery osoby. Od tamtej pory się przyjaźniliśmy. Jako dziennikarz był pracoholikiem, bardzo precyzyjnym, dociekliwym, każdą informację sprawdzał wręcz do bólu – zapewnia Kazimiera Błażewicz-Izdebska, przyjaciółka z pracy. To do niej dzwonił prawie codziennie.

– Wszystko go interesowało. Na emeryturze czytał mnóstwo gazet, cały czas chciał być na bieżąco. Gdy jakiś artykuł szczególnie go zainteresował, potrafił czytać mi jego treść przez telefon… Nie mogę pogodzić się z myślą, że już nigdy do mnie nie zadzwoni – przyznaje Kazimiera Błażewicz-Izdebska.

Codziennie rano najświeższe informacje z Lubelszczyzny prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

k
kubeba

Ha ?

S
Sławomir Nadłonek

Jako student czwartego roku UMCS zjawiłem się w redakcji PAP przy ul.Hipotecznej z dylematem: podejmować pracę,czy też rozpoczynać wakacje.Zapytałem :dostarczyć jakieś opinie,rekomendacje? Redaktor Franciszek Malinowski ,uśmiechając się zyczliwie udzielił mi pierwszej ojcowskiej rady: za pół roku wyda pan sam o sobie opinię. Pamiętam to Szefie do dzisiaj:"zawsze sam o sobie.....".
Od pierwszego dnia pracy w PAP rzucił mnie na głęboką wodę, życzliwie sterując moimi młodzieńczymi zapędami dziennikarskimi. Z NIM i dzięki NIEMU dane mi było uczestniczyć w samym centrum najważniejszych wydarzeń na Lubelszczyznie od połowy lat siedemdziesiatych.Zawsze i w najtrudniejszych sytuacjach uczył mnie zachowywać się przyzwoicie.To Jemu zawdzięczam umiejętność perfekcyjnego sprawdzania faktów i precyzyjnego dziennikarstwa agencyjnego.Twierdził,że czuje się też odpowiedzialny za mnie jak ojciec.Kiedyś po wygranym meczu koszykarzy Startu Lublin, wiwatując sukces straciłem w tłumie zimową czapkę.Zawiózł mnie wtedy do swojego domu i podarował mi własną. W mojej pamieci pozostanie na zawsze prawdziwym mistrzem, nauczycielem zawodu,serdecznym i opiekuńczym człowiekiem,zyczliwym doradcą i najprawdziwszym Szefem.Dzisiaj TAKICH PRAWDZIWYCH już nie ma ......

A
Aleks

Jak to się dzieje w okolicach roku 1989 ci wszyscy byli be a teraz staja się osobistościami o krystalicznych życiorysach. Tylko patrzeć jak Stefanowi Michnikowi i Bermanowi zaczną hymny pochwalne wypisywać

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3