Zmarła Jadwiga Szubartowicz. Najstarsza Polka była...

    Zmarła Jadwiga Szubartowicz. Najstarsza Polka była lublinianką

    GB, DUN

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Jadwiga Szubartowicz w październiku skończyłaby 112 lat.

    Jadwiga Szubartowicz w październiku skończyłaby 112 lat. ©Anna Kurkiewicz

    W czwartek o godzinie 14.10 zmarła Jadwiga Szubartowicz. W październiku skończyłaby 112 lat.
    Jadwiga Szubartowicz w październiku skończyłaby 112 lat.

    Jadwiga Szubartowicz w październiku skończyłaby 112 lat. ©Anna Kurkiewicz

    - Do końca swoich dni, zachwycała życiową mądrością i jasnością umysłu, a wszyscy, którzy mieli zaszczyt i honor poznać panią Jadwigę, czerpali z jej świadectwa wielką inspirację i energię do życia – podkreśla Ewa Dados, dziennikarka, przyjaciółka pani Jadwigi. - Jeszcze przedwczoraj tak pięknie powiedziała „Kocham was wszystkich”. I my Ją kochaliśmy ogromnie. Dziś zasnęła cicho, zostawiając smutek i tęsknotę – dodaje Dados.


    Jeszcze w marcu tego roku, pani Jadwiga mówiła, że te ponad 100 lat bardzo szybko jej minęło. - Cieszę się, że dożyłam tych pięknych lat. Nie wiem jak to się stało - przyznała Kurierowi.

    Jadwiga Szubartowicz zd. Skawińska urodziła się 16 października 1905 roku w Lublinie i całe dorosłe życie związała z naszym miastem. Była świadkiem rewolucji październikowej w Rosji, bo ojciec został tam delegowany do pracy na kolei. Po pierwszej wojnie światowej wróciła do rodzinnego Lublina. Uczyła się w Gimnazjum Sióstr Urszulanek, studiowała pedagogikę. Jej mąż, Antoni, był wojskowym. Razem z generałem Andersem zdobywał Monte Cassino.

    Pani Jadwiga pracowała m.in. jako księgowa. Z Józefem Czechowiczem pracowała w redakcji Kuriera Lubelskiego. – Jako korektor pracował u nas Józef Czechowicz. Układał, wymazywał, dodawał, przestawiał zdania. Chodził w popielatej marynarce, ubrany w koszulę z krawatem. Była z niego trochę taka powolna ciapa – opowiadała nam w 2015 roku pani Jadwiga.

    Z kolei z Edwardem Hartwigiem spotykała się w Izbie Rzemiosła. – Zrobił mi nawet zdjęcie portretowe. Swój zakład rodzinny prowadził z ojcem Ludwikiem przy ul. Kapucyńskiej. To byli dobrzy i porządni ludzie. Edzio robił takie śliczne i miękkie fotografie – wspominała.

    1 września 1939 roku miała 34 lata. II wojna światowa zastała ją dosłownie na Krakowskim Przedmieściu. – Leciałam do domu po szkłach, bo było bombardowanie. Do dziś pamiętam ten ogromny huk. Największe bombardowanie było 9 września. Przez dwa dni siedzieliśmy w piwnicy domu przy ul. Pszennej – wspominała.

    Pamiętała też jak wywożono z Lublina słynny obraz Matejki, a były to czasy kiedy jeździło się jeszcze dorożkami i wozami. - Nie było asfaltów. Nawet Bernardyńska miała kocie łby. Pamiętam, że jak wieźli do ukrycia obraz Matejki - Bitwa pod Grunwaldem - to wóz trajkotał głośno - mówiła pani Jadwiga.

    W czasie rozmów z Kurierem Lubelskim dziwiła się, że media się nią interesują, bo żyła skromnie i po cichu. – Nigdy nie przypuszczałam, że będą mnie opisywać w gazetach, prosić o wywiad do radia czy telewizji. Tak samo nie myślałam, że dożyję tylu lat – odpowiadała.

    7 marca tego roku jako pierwsza lublinianka została uroczyście uhonorowana Medalem 700-lecia miasta przez prezydenta Krzysztofa Żuka. Przypomniała wtedy swoją receptę na długowieczność: - Stale i ciągle trzeba się dokształcać i doskonalić. Z pomocą Boga należy szukać piękna i dobra, a zło łamać.

    Ostatnie miesiące spędziła w Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Ametystowej w Lublinie.

    Uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę, 26 lipca o godz. 13 na cmentarzu przy ul. Lipowej.

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    R.i.P.

    jan na gumnie (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 2

    Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie...

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    O tym się mówi

    Problemy ważnej lubelskiej firmy. Wkracza nadzorca sądowy

    Problemy ważnej lubelskiej firmy. Wkracza nadzorca sądowy

    Oto nowa Miss Polonia (ZDJĘCIA)

    Oto nowa Miss Polonia (ZDJĘCIA)

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange