Zmiany w MOSiR Lublin. Nowy prezes, nowe porządki. Pojawił się nowy etat dyrektorski

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
MOSiR zarządza m.in. lubelskim aquaparkiem
MOSiR zarządza m.in. lubelskim aquaparkiem Małgorzata Genca/archiwum
Udostępnij:
Poprawa sytuacji finansowej – taką misję otrzymał nowy prezes MOSiR, który przyszedł do spółki na początku lutego. Właśnie przedstawił nową organizację firmy. Zniknęły stanowiska wiceprezesa i członka zarządu, ale pojawił się nowy etat dyrektorski.

- Wszystkie te zmiany mają na celu zapewnienie lepszego wykorzystania potencjału, wiedzy i doświadczenia zatrudnionych pracowników, za co za tym idzie - lepszego funkcjonowania spółki – przekonuje Miłosz Bednarczyk, rzecznik MOSiR „Bystrzyca”.

Nowy regulamin organizacyjny wszedł w życie od 21 kwietnia. I wywołał negatywne komentarze wśród pracowników.

- Mimo kryzysu, mimo straty za lata poprzednie, MOSiR wydaje się być w świetnej kondycji. Właśnie powołano nowe stanowisko - dyrektora administracyjnego

– informuje nas jeden z pracowników firmy.

- W nowej strukturze organizacyjnej są trzy stanowiska dyrektora: ds. administracyjnych, finansowych oraz marketingu i zarządzania obiektami – wylicza Bednarczyk.

To więcej niż było przed zmianami. Poprzednio były dwa stanowiska dyrektorskie: ds. finansowych oraz ds. marketingu i wsparcia sprzedaży. - Spółka nie będzie odnosić się do konkretnych osób, które będą pełniły poszczególne funkcje, ponieważ w przypadku spółek samorządowych, z uwagi na ochronę danych osobowych, do publicznej wiadomości podaje się personalia jedynie członków zarządu – Bednarczyk ucina pytanie o to, kto został dyrektorem.

Dyrektorem ds. marketingu i zarządzania obiektami jest Krzysztof Komorski (wcześniej w zarządzie spółki odpowiadał m.in. za sprawy techniczne, zarządzanie obiektami, a w lutym, po odwołaniu zarządu, został dyrektorem). – Pracuję na dotychczasowych zasadach. Mimo rozszerzenia zakresu obowiązków warunki finansowe zatrudnienia nie uległy zmianie – mówi Komorski.

Dyrektorem ds. administracyjnych został – jak udało się nam ustalić nieoficjalnie – Jarosław Pakuła, przewodniczący Rady Miasta Lublin, który w MOSiR pracuje od ośmiu lat. Pakule, wraz z awansem, nie wzrosła pensja.

Ze struktury organizacyjnej zniknęły dwa miejsca w zarządzie. - Wprowadzono również zmiany dotyczące innych stanowisk i komórek organizacyjnych, polegające na przeniesieniu niektórych pracowników do innych komórek, bądź też połączeniu czy podzieleniu części komórek – dodaje Bednarczyk.

Na początku lutego rada nadzorcza odwołała cały, trzyosobowy zarząd spółki. Jednym z głównych powodów, choć nie zostało to wskazane w oficjalnym komunikacie, miały być złe wyniki finansowe spółki. 2018 r. MOSiR zamknął stratą 5,4 mln zł. Rok wcześniej było to 4,5 mln zł, a w 2016 r. – 3 mln zł.

Nowym prezesem MOSiR jest Marek Spuz vel Szpos.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Morawiecki prezydentem? Polacy mówią: tak!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

T
Titi, tata
27 kwietnia, 22:41, Gość:

dokładnie, cięcia cięcia i jeszcze raz cięcia, akurat w Mosir wydają się dobrą decyzję, trzeba natychmiast poprawić kondycję tej spółki

Tia. Naprawiać będą ci, którzy... zepsuli.

T
Titi, tata

Wszystkie ludzie prezydęta. To na wypadek, gdyby ktoś miał wątpliwości, komu podległy jest przewodniczący organu stanowiącego 100% udziałowcy tej spółki bez jakiejkolwiek odpowiedzialności.

Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie