Żmijowiska w pow. opolskim: "Nie ma gospodarstwa, które by nie ucierpiało". Wojewoda obiecuje pomoc

Marta Grabiec
Marta Grabiec
Na terenie województwa lubelskiego trwa szacowanie strat po czwartkowych gwałtownych burzach. Bilans strat po nocnych nawałnicach jest ogromny. Obecnie to prawie 600 interwencji, a liczba ciągle rośnie. – Nie ma gospodarstwa, które by nie ucierpiało – mówi Hanna Figiel ze wsi Żmijowiska w gminie gm. Wilków w pow. opolskim.

– W którymś momencie padał grad większy od orzechów włoskich – relacjonuje pani Hanna. – Cud, że nikomu nic się nie stało.

Burza przyszła w czwartek popołudniu i spustoszyła wieś.

– Strasznie po oknach waliło. Jak to się wszystko skończyło to wyszłam na zewnątrz i zobaczyłam, że dach nam zerwało – mówi pani Hanna.

Nawałnica najwięcej szkód dokonała w powiecie lubelskim i opolskim. – Mieliśmy tej nocy ponad 300 zgłoszeń. Były pozrywane dachy, linie energetyczne, połamane drzewa. Bardzo mocno wiało, a do tego spadł grad wielkości piłeczek do ping-ponga – mówił kpt. Rafał Dobraczyński z opolskiej straży pożarnej.

Najbardziej jednak ucierpiała gmina Wilków w powiecie opolskim.

W związku z tym odbyło się posiedzenie Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z udziałem starosty opolskiego, burmistrza Poniatowej i wójtów z gminy Wilków i Łaziska. W piątek w zdalnej formie odbyło się posiedzenie Wojewódzkiego Zespołu Zarządzania Kryzysowego z udziałem wszystkich starostów i wójtów, podczas którego omówione zostały m.in. procedury związane z pomocą finansową.

W czwartek w godzinach wieczornych i nocnych wojewoda lubelski Lech Sprawka przebywał na terenie najbardziej poszkodowanego powiatu. Prosił o przekazanie do Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w jak najszybszym tempie wniosków o zasiłki losowe, co pozwoli na uruchomienie środków w wysokości 6 tys. zł.

– W sumie w 17 powiatach mamy straty, zarówno jeśli chodzi o budynki mieszkalne, gospodarcze, jak i szkody w uprawach, zerwane linie energetyczne, mnóstwo połamanych drzew. W niektórych przypadkach w powiatach występują pojedyncze zdarzenia – mówił wojewoda podczas piątkowego porannego briefingu prasowego. – Uruchomiliśmy pierwsze najważniejsze działania, te które służą pomocą mieszkańcom.

Potężna burza w Lubelskiem: Błyskawice, zerwane dachy i grad...

Chodziło głównie zabezpieczanie budynków mieszkalnych przed zalaniem szczególnie tam, gdzie doszło do zerwania dachów. – Dziękuję Państwowej Straży Pożarnej i wszystkim Ochotniczym Strażom Pożarnym za to, że wczoraj sprawnie realizowali dwa zadania: udrażnianie ciągów komunikacyjnych dróg z powalonych drzew i pomoc mieszkańcom przy zabezpieczaniu domów, z których zostały zerwane dachy – dodał wojewoda.

Na pomoc poszkodowanym wojewoda lubelski przeznaczył 467 tys. zł. Najwięcej pieniędzy trafi do gminy Wilków, gdzie 71 rodzin podzieli się 426 tysiącami. Reszta środków (41 tys.) wspomoże gminę Łaziska, w której ucierpiało 10 rodzin.

Jednocześnie zwrócił się z prośbą do wójtów, by w jak najszybszych tempie zostały przekazane protokoły i wnioski o zasiłki losowe w wysokości 6 tys. zł, by te wnioski jeszcze w piątek trafiły do godz. 12 do Urzędu Wojewódzkiego.

– Korzystając ze środków wojewody przekażemy te pieniądze do gmin, a gminy przekażą je poszkodowanym. Później już zbiorczo występujemy o środki do MSWiA – podkreślał wojewoda.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie