Znamy nominowanych do nagrody kulturalnej Żurawie

Jacek Słowik
Do 10 maja jury może debatować nad wynikiem, a sami nominowani mogą się starać o zdobycie jak największej ilości głosów tych pierwszych. A to po to, żeby najlepsi i najpopularniejsi młodzi twórcy z woj. lubelskiego mogli zostać laureatami przyznawanej co roku przez Radio Lublin nagrody kulturalnej Żurawie.

Od dzisiaj co tydzień będziemy prezentować pięciu kolejnych kandydatów z każdej kategorii, w jakiej zostali nominowani. Zaczynamy od kategorii "słowo". Kolejne to "dźwięk", "obraz", "animator kultury". Pięciu nominowanych, w każdej kategorii, wybrała radiowa redakcja "Studni akademickiej" spośród mailowych zgłoszeń. Czterech laureatów, którzy otrzymają statuetki oraz nagrodę pieniężną, wybierze jury w składzie: Witold Dąbrowski (Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN"), Teresa Dras (Kurier Lubelski), Grzegorz Józefczuk (Stowarzyszenie Festiwal Brunona Schulza), Jarosław Koziara (grafik, designer), Rafał Koza Koziński (Centrum Kultury), Janusz Opryński (Teatr Provisorium, Festiwal Konfrontacje Teatralne), Marcin Pospiszyl (LSM Soundsystem), Andrzej Rusin (Kinoteatr Projekt), Grażyna Lutosławska (Polskie Radio Lublin) i DJ Papa Zura (dj, SoulSerivce). Nagroda ma na celu "rozruszać" lubelskie środowisko kulturalne. Jej laureatami nie mogą być osoby powyżej 30. roku życia.

Sinsen - raper
SinSen jest młodym lubelskim raperem. Solowo zaczął działać w roku 2010, kiedy to rozpoczął pracę nad swoim solowym albumem "Hiphopotam". Album to przede wszystkim lekko psychodeliczne, głębokie teksty odnoszące się do codzienności i metafizyki. Poza pisaniem utworów SinSen podkreśla też, że tak naprawdę wszystko co robi związanego z muzyką to improwizacja. Jest jednym z założycieli i członkiem grupy 24nadobe. Ściśle współpracuje również z grupą Chonabibe. Obecnie zajmuje się kolejnym muzycznym projektem, który chce stworzyć razem ze swoim bratem. Lubelska dzielnica LSM, gdzie dorastał, ukształtowała indywidualny styl artysty, który śmiało może zostać nazwany metafizycznym, bo jak sam mówi "poddaje w wątpliwość przyjęte spojrzenie na... rzeczywistość".

Diset - raper
- Idealnie trafiłeś. Właśnie pracuję nad zwrotkami do gościnnych kawałków - skomentował Diset, kiedy zadzwoniliśmy do niego w sprawie nominacji do Żurawi. Raper pochodzi z Czechowa. Tam też jako dziecko stawiał swoje pierwsze kroki w hip-hopowym świecie.

- Mając 12, 13 lat zacząłem próbować swoich sił. Już wtedy wiedziałem, co chcę robić i gdzie chcę dojść - mówi. - A taka nominacja jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem, ponadto dodaje motywacji do dalszych działań - dodaje. Diset jest autorem niedawno wydanej płyty "High Definition". Obecnie pracuje nad EP razem ze swoim kolegą po fachu Robakiem i producentem Brusem. - Wszystko, co robimy, robimy z pasji, ale zawsze też staramy się robić to profesjonalnie. A to generuje koszta i pochłania mnóstwo czasu. Dlatego taka nagroda na pewno pomogłaby mi w rozwoju - przyznaje.

Grzegorz Jędrek - poeta
Grzegorz Jędrek jest młodym lubelskim poetą. Urodził się w roku 1988. Co prawda swoje korzenie ma w Częstochowie, to dopiero w Lublinie udało mu się rozwinąć swoją pasję. Obecnie publikuje w wielu lubelskich i ogólnopolskich pismach literackich. Poza tym w swoim artystycznym dossier ma m.in. tomik poezji zatytułowany "Szmaragdowi". Za swoją twórczość był dwukrotnie nominowany do poetyckiej nagrody im. Jacka Bierezina. Grzegorz Jędrek jest także współzałożycielem Inicjatywy Dworzec Wschodni oraz wydawcą czasopisma Dworzec Wschodni, jest czynnie zaangażowany w literackie życie Lublina, czego dowody znajdziemy choćby we współpracy z Miastem Poezji. Poza tworzeniem poezji w Lublinie zajmuje się również studiowaniem kulturoznawstwa na KUL.

Mateusz Nowak - utytułowany kandydat
Jest doktorantem w Zakładzie Historii Języka Polskiego i Dialektologii (Wydział Humanistyczny UMCS Lublin) i pracownikiem Dzielnicowego Domu Kultury Węglin. Był koordynatorem, pomysłodawcą i uczestnikiem tak wielu projektów związanych z jezykiem, że trudno byłoby to zmieścić na całej stronie. Z tych najważniejszych, współorganizował m.in. "Moja Polska - między literą a słowem" (2007, 2008), "Architektura Słowa" (2010). Współtworzy i organizuje Polsko-Ukraińskie Spotkania Mistrzów Słowa i Ogólnopolskie Seminarium Sztuki Słowa i Teatru (od pierwszych edycji). Dodatkowo prowadzi warsztaty z jezyka polskiego w DDK Węglin. Współpracuje z Wojewódzką Biblioteką Publiczną im. H. Łopacińskiego w Lublinie oraz z Wojewódzkim Ośrodkiem Kultury. Za swoją działalność otrzymał już liczne nominacje, wyróżnienia i nagrody.

Kamil Brewiński - poeta, “weteran" nominacji
Lubelski poeta i weteran nominacji do "Lubelskich wyróżnień kulturalnych - Żurawie". Od kilku lat znajduje się wśród kandydatów do statuetki. Na razie bez na-grody głównej. Sam przyznaje, że już przyzwyczaił się do tego stanu rzeczy. - Dla mnie to już chleb powszedni, można powiedzieć - komentuje. Od kilku lat również trudni się poezją i aktywnie angażuje w rozwój tej dziedziny na Lubelszczyźnie. Zapytany, od kiedy zajmuje się poezją, nie chce słyszeć o tym, że robi to profesjonalnie. - Gdzie mi tam do kogoś, kto się tym zajmuje. Po prostu od czasu do czasu coś napiszę - mówi. - Nie potrafię powiedzieć, od kiedy dokładnie to robię. Wiem, że wszystko zaczęło się z początkiem powstania festiwalu Miasto Poezji - przyznaje. Podczas wydarzenia Kamil aktywnie bierze udział we wszystkich związanych z nim imprezach i niejednokrotnie sam organizuje część z nich.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja
...nierzetelni dziennikarze nie sprawdzają podstawowych informacji u źródła? Dlaczego jako dziennikarz pracuje ktoś, kto przekleja automatycznie błędne informacje? Przecież to jest poziom słabego ucznia kiepskiego liceum. Lepiej nie pisać.
Dodaj ogłoszenie