Strona Zdrowie24 Strona Zdrowie24
    Znamy żądania pielęgniarek ze szpitala przy ul. Staszica w...

    Znamy żądania pielęgniarek ze szpitala przy ul. Staszica w Lublinie. 30 proc. z nich przebywa nadal na zwolnieniach lekarskich

    Zdjęcie autora materiału

    Gabriela Bogaczyk

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Znamy żądania pielęgniarek ze szpitala przy ul. Staszica w Lublinie. 30 proc. z nich przebywa nadal na zwolnieniach lekarskich

    ©Paweł Żurek

    Związki zawodowe pielęgniarek alarmują, że na niektórych oddziałach w SPSK1 może brakować od 50 do 80 proc. obsady pielęgniarskiej. Te które pracują mają być zastraszane i szykanowane. Szpital odpowiada, że pacjenci mają zapewnioną opiekę medyczną i nie będzie komentować subiektywnych ocen związków zawodowych.
    Znamy żądania pielęgniarek ze szpitala przy ul. Staszica w Lublinie. 30 proc. z nich przebywa nadal na zwolnieniach lekarskich

    ©Paweł Żurek

    Związki zawodowe pielęgniarek z SPSK1 żądają zwiększenia pensji zasadniczej od 1 lipca dla zatrudnionych na umowę o pracę. Wynagrodzenie ma zależeć od stażu pracy. W piśmie do dyrektora postulują o następujące podwyżki (kwoty brutto):
    • do kwoty minimum 3000 zł dla osób ze stażem pracy do 5 lat
    • do kwoty minimum 3400 zł dla osób ze stażem pracy 5-10 lat
    • do kwoty minimum 3800 zł dla osób ze stażem pracy 10-15 lat
    • do kwoty minimum 4200 zł dla ze stażem pracy 15-20 lat
    • do kwoty minimum 4600 zł dla osób ze stażem pracy 20-25 lat
    • do kwoty minimum 5000 zł dla osób ze stażem pracy 25-30 lat
    • do kwoty minimum 5400 zł dla osób ze stażem pracy 30-35 lat
    • do kwoty minimum 5800 zł dla osób ze stażem pracy 35 lat i więcej


    - Obecnie w SPSK nr 1 tylko nowe pielęgniarki, zatrudniane w ostatnim roku mogły liczyć na kwoty wynagrodzenia w wysokości 2700-2800 zł brutto. Dochodziło do sytuacji, gdy nowo zatrudnione pielęgniarki były wprowadzane w arkana pracy na danym oddziale przez osoby z ponad 20-letnim stażem pracy, które posiadały o kilkaset złotych mniejsze wynagrodzenie zasadnicze - informuje Anna Matysek, szefowa związku zawodowego pielęgniarek w SPSK1.

    Szpital odpowiada, że takie propozycje przekraczają możliwości finansowe placówki. - Ich spełnienie oznaczałoby zgodę dyrekcji na radykalne obniżenie standardów leczenia. Pragnę przypomnieć, iż w czerwcu ubiegłego roku przedstawiciele związków zawodowych podpisali z dyrekcją porozumienie kończące spór zbiorowy w wyniku którego pielęgniarki i położne otrzymały wynegocjowane podwyżki (przyp. red. 250 zł brutto) - wyjaśnia Anna Guzowska, rzecznik szpitala przy Staszica.

    Od początku tygodnia pielęgniarki masowo biorą zwolnienia lekarskie. Brakuje 176 z 600 - osobowej kadry. Planowe zabiegi i przyjęcia pacjentów na niektórych oddziałach są w miarę możliwości przekładane na inne terminy. Najgorzej ma być na oddziale chirurgii naczyniowej.

    - Przypomnimy, że chwili obecnej na bardzo wielu oddziałach brakuje ponad 50-80 proc. obsady pielęgniarskiej, a tym samym dyżury pełnią pojedynczo pielęgniarki oddziałowe. Mamy zgłoszenia, że są one zmuszane do pracy po 24 godziny non stop. W wielu klinikach ograniczono już przyjęcia, a oddziały są zmniejszane lub mają być zamykane - informuje Matysek.

    I dodaje: - Jednocześnie wobec grupy pielęgniarek i położnych stosowane są metody zastraszania, szykany i grożenie
    konsekwencjami w postaci wyrzucenia z pracy. Pielęgniarki są oddelegowywane z oddziału na oddział – trafiając do
    nowych jednostek bez wymaganego przeszkolenia.

    Dyrekcja szpitala odpowiada a te zarzuty: - Pacjentom przebywającym w naszym szpitalu opieka pielęgniarska jest zapewniona. Nie będziemy komentować subiektywnych ocen w tym zakresie ze strony związków zawodowych. W piątek została przesłana związkom informacja odnośnie terminu spotkania - wyjaśnia rzecznik prasowy SPSK1.

    Do spotkania ma dojść na początku przyszłego tygodnia.

    Komentarze (105)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pielęgniarka na naczyniowce

    Gość x (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Rozumiem że te Panie starsze są niemiłe, bo pensja nie odpowiada? Hmma jak pensja bedzie wyzsza- pensja dyrektorska to kultura będzie? Jesli tak to dac im.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ostatni przyczółek.

    Brak pierwszego sekretarza (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    W SPSK4 po dwóch dniach jest porozumienie. SPSK1 po dwóch tygodniach pierwsze spotkanie.Może dyr uda się przed emeryturą rozłożyć szpital.Nikomu znajomemu nie poleciłam tego szpitala.To jest...rozwiń całość

    W SPSK4 po dwóch dniach jest porozumienie. SPSK1 po dwóch tygodniach pierwsze spotkanie.Może dyr uda się przed emeryturą rozłożyć szpital.Nikomu znajomemu nie poleciłam tego szpitala.To jest ostatnia ostoja komunizmu w Lublinie,a właściwie tyrania.Nie ma pierwszego sekretarz i nie ma sie komu poskarżyć,ale za to jest Breżniew.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie popieram zachowania pielęgniarek z SPSK1

    Zaufana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

    Ściałam tylko tyle powiedzieć ,że pielęgniarki z Staszica nie zasługują na żadną podwyżkę tylko obniżkę o co najmnie 500 złoty.Biedne sprzątaczki zmieniają za nie panpersy a nie mają takiego...rozwiń całość

    Ściałam tylko tyle powiedzieć ,że pielęgniarki z Staszica nie zasługują na żadną podwyżkę tylko obniżkę o co najmnie 500 złoty.Biedne sprzątaczki zmieniają za nie panpersy a nie mają takiego prawa,robią co pielęgniareczki każą a jak nie to lecą na skargę do odziałona. Uważam,że sprzątaczki powinny iść na zwolnienia i żądać podwyżki a nie te lenie z Staszica.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Popieram

    Baska (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Paniom pracującym na noworodkach na Staszica należy się jak najwyższa pensja, zajmują się wczesniakami i to one jako pierwsze ratują te dzieciątka jak zaczyna się im coś dziać, to nie lekarz nad...rozwiń całość

    Paniom pracującym na noworodkach na Staszica należy się jak najwyższa pensja, zajmują się wczesniakami i to one jako pierwsze ratują te dzieciątka jak zaczyna się im coś dziać, to nie lekarz nad nimi czuwa tylko one dzień i noc. Praca ciężka, odpowiedzialna i wymagającą bardzo dużych umiejętności, rodziłam dwa razy na Staszica wiem co widziałam,zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    strajkują ?

    orion (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    A TE ZWOLNIENIA SĄ LEWE oczywiście A CO NA TO ZUS ? czy akceptuje ?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ????

    Roman (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    obniżyć pensję tej grubej z chirurgii co nie chciała w nocy zmienić mokrej od potu pościeli chłopakowi po ciezkiej operacji / albo położyć ja na kilka godzin w mokrych betach / do roboty a nie...rozwiń całość

    obniżyć pensję tej grubej z chirurgii co nie chciała w nocy zmienić mokrej od potu pościeli chłopakowi po ciezkiej operacji / albo położyć ja na kilka godzin w mokrych betach / do roboty a nie do podwyżek !zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Głupota

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Rozumiem personel, ale dlaczego cierpią pacjenci? Dziś została odesłanażona z 3 porodówek, przez Staszica, Jaczewskiego w innych szpitalach jest przepełnienie. A tej pani co pisze że tak ciężko...rozwiń całość

    Rozumiem personel, ale dlaczego cierpią pacjenci? Dziś została odesłanażona z 3 porodówek, przez Staszica, Jaczewskiego w innych szpitalach jest przepełnienie. A tej pani co pisze że tak ciężko pracować niech pójdzie gdzie indziej do pracy za mniejsze pieniądze i również ciężkich warunkach to zobaczymy czy wytrzyma długo.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    czytelnik

    Abrajaga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    A może też jeszcze ktoś pomyśli o innych pracownikach zatrudnionych w szpitalu bez których szpital istnieje. Są kucharki, salowe, portierzy służby techniczne jak hydraulicy, elektrycy są też ludzie...rozwiń całość

    A może też jeszcze ktoś pomyśli o innych pracownikach zatrudnionych w szpitalu bez których szpital istnieje. Są kucharki, salowe, portierzy służby techniczne jak hydraulicy, elektrycy są też ludzie odpowiedzialni i przeszkoleni w podłączeniu butli z tlenem i innymi gazami. Nie tylko lekarze i pielęgniarki pracują w szpitalu. Każdy chce lepiej zarabiać i godnie żyć.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odpowiedz No tak

    Gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 5

    Proszę Panią/ Pana uważam że tylko troglodyta twierdzi że nie należy się uczyć i dokształcać. Jeżeli jest Pan/ Pani która chciałaby pracować za 1800zl miesięcznie i nie spędzić z rodziną żadnych...rozwiń całość

    Proszę Panią/ Pana uważam że tylko troglodyta twierdzi że nie należy się uczyć i dokształcać. Jeżeli jest Pan/ Pani która chciałaby pracować za 1800zl miesięcznie i nie spędzić z rodziną żadnych świat ( bo ludzie chorują i ktoś się nimi musi opiekować) to proszę bardzo. Lekarz za jeden dyżur dostaje od 2000-3500zl. Pragę zaznaczyć że np. na UWM w Olsztynie pielęgniarka przez 3 lata studiów licencjackich ma do przerobienia taki SAM materiał jak studenci kierunku lekarskiego robią w 5 lat. Czy lekarz zmieni Pani/ Panu pampersa nakarmi, poda lek i wydrukuje? Nas na dyżurze jest 2-3 na kilkudziesięciu pacjentów i uważam że godna płacą się należy. Wg Pani/Pana słów najlepiej będzie jak wszystkie pielęgniarki pójdą do pracy w Biedronce i niech tak się stanie. Życze wtedy błagania o szklankę wody, która będzie miał dla Pani/ Pana podać lekarz. Miłego dniazwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nieprawda

    AAA (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 2

    Nie wiem ile u was lekarze zarabiają, ale z tym pięcioletnim materiałem w 3 lata to Pani bzdury opowiada.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No tak

    Czytelnik. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 11

    Mam pond 50 lat, rozumiem że wykształcony personel pielęgniarek chciałby zarabiać przyzwoicie za swoją pracę ale ile pielęgniarka chciała by zarabiać? Tyle co lekarz profesor? Ile? A gdyby nasza...rozwiń całość

    Mam pond 50 lat, rozumiem że wykształcony personel pielęgniarek chciałby zarabiać przyzwoicie za swoją pracę ale ile pielęgniarka chciała by zarabiać? Tyle co lekarz profesor? Ile? A gdyby nasza rodzima gospodarka była bardzo wydajna tak że pielęgniarki, lekarze zarabiali tyle ile oczekują to czy strajki by się skończyły? Nie sądzę, służbom medycznym ciągle mało bez względu na kondycję finansową państwa, rozumiem że praca pielęgniarek, lekarzy to praca odpowiedzialna ale czy ktoś ze strajkujących zdaje sobie sprawę że ,,z pustego to i Salomon nie naleje" więc albo zmieńcie zawód na sprzedawcę w Biedronce, albo zgodnie z powołaniem, poświęceniem zaciśnijcie zęby i pracujcie dalej, bo chyba innego wyjścia nie ma. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nic Pani nie rozumie

    Była pracownica (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    To mimo przeżytych lat, nic Pani/Pan nie rozumie. Pielęgniarki w SPSK 1 są najmniej opłacane i wiem, że gdyby sukcesywnie dostawały jakiekolwiek podwyżki, to by nie strajkowały. Lekarz sobie...rozwiń całość

    To mimo przeżytych lat, nic Pani/Pan nie rozumie. Pielęgniarki w SPSK 1 są najmniej opłacane i wiem, że gdyby sukcesywnie dostawały jakiekolwiek podwyżki, to by nie strajkowały. Lekarz sobie poradzi: dwa etaty państwowy i prywatny. A pielęgniarka na trzech albo czterech w gabinetach prywatnych+państwowa jałmużna i może wtedy będzie w stanie dorównać w zarobkach lekarzowi. To PRL...... Nie wiem co gospodarka ma z tym wspólnego??? Wiem tylko tyle, że jeżeli ludzie więcej zarabiają tym więcej wydają. Więc dla mnie i dla wielu innych problem sam rozwiązany. Czy Pani/Pan wie ile zarabiają na Uniwersytecie? Może by im też obniżył pobory do 1530,00 zł netto? Niech utrzymują rodziny za te pieni,adze. Proszę się zastanowić za nim cokolwiek Pani/Pan napisze.......... Ogółem w Polsce jeszcze komunistycznej niestety źle się żyje, dalej głosujcie na partie o korzeniach z dawnej epoki. Wspierajcie dalej tych, którzy będą was dymać w .......( proszę sobie dopisać gdzie)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zapraszamy

    :-) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    To zapraszamy do spróbowania pracy pielęgniarki przez 1 mięsiac. Ciekawe czy nie zrezygnuje pani po 1 dniu. Powodzenia

    Zapytaj lekarza

    1 3 4 5 ... 26 »
    28 stycznia

    Światowy Dzień Trędowatych

    zobacz więcej »