Znowu można szczepić dzieci. Lubelskie przychodnie są gotowe

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
archiwum polska press
Udostępnij:
Po miesiącu zawieszenia wrócił obowiązek szczepienia dzieci zgodnie z kalendarzem szczepień. Tym samym rodzice mogą wybrać się już do przychodni, ale należy stosować się do specjalnych zaleceń. W tym roku 118 tys. dzieci z woj. lubelskiego powinno się być zaszczepione zgodnie z kalendarzem szczepień ochronnych.

- Udało nam się zaszczepić dziecko na rotawirusy w poniedziałek 20 kwietnia, czyli zaraz po wznowieniu możliwości szczepień. W tym przypadku w zasadzie nie było innej opcji, bo drugą dawkę szczepienia przeciwko rotawirusom trzeba przyjąć w konkretnym terminie. A 20 kwietnia był ostatnim dniem, kiedy można było to zrobić. Wszystko odbyło się normalnie, poza tym że doktor i pielęgniarka były w maseczkach. Wiemy, że kolejne daty szczepień się przesuwają. Nowe terminy mają być ustalane później – mówi Michał, tata półrocznego synka.

Przypomnijmy, że przez miesiąc była wstrzymana realizacja szczepień obowiązkowych w ramach Programu Szczepień Ochronnych. Przyczyną tej decyzji było ograniczenie skupisk dzieci i rodziców w przychodniach w czasie trwania epidemii koronawirusa. Od 18 kwietnia wrócił obowiązek szczepienia dzieci zgodnie z kalendarzem szczepień. Czy nasze przychodnie są na to gotowe?

Specjalne środki ostrożności

- Tak, już w sobotę 18 kwietnia były do nas telefony w tej sprawie. I od razu od poniedziałku zaczęliśmy znowu szczepić.

Wszystko oczywiście odbywa się zgodnie z procedurami bezpieczeństwa, tzn. w maseczkach, rękawiczkach, a rodzic z dzieckiem umawiany jest co pół godziny, aby uniknąć możliwości kontaktu z innymi osobami

- wyjaśnia lek. med. Elżbieta Toborek z NZOZ Kalina.

Podobnie wygląda to w wojewódzkiej przychodni, która działa w szpitalu im. Jana Bożego. Tam szczepione są dzieci z grup wysokiego ryzyka, czyli np. wcześniaki albo dzieci z innymi schorzeniami. Od wczoraj wznowiono tam szczepienia.

- Pacjenci są szczepieni dwa dni w tygodniu (poniedziałki i wtorki od godz. 8.30). Przy czym jest ograniczenie do sześciu szczepień dziennie, tak żeby zachować godzinny odstęp między jednym a drugim pacjentem. Przed wizytą kontaktujemy się telefonicznie z opiekunem dziecka w celu przeprowadzenia wywiadu epidemiologicznego. Jest obowiązek, aby tylko jeden opiekun stawiał się z dzieckiem w przychodni, w maseczce i rękawiczkach. Jeszcze przed wizytą na miejscu dokonywany jest też pomiar temperatury u opiekuna i dziecka. W związku z zawieszeniem realizacji szczepień, przesunęły się one automatycznie o 30 dni. Rodzice będą systematycznie powiadamiani telefonicznie o nowym terminie szczepienia - informuje Bartosz Jencz, rzecznik szpitala im. Jana Bożego.

Opóźnienie nie zaszkodzi

Eksperci uspokajają rodziców i zaznaczają, że opóźnienie w realizacji programu szczepień nie jest niczym nadzwyczajnym i nie wpłynie na zdrowie małych pacjentów.

- Większość szczepień można realizować z kilkutygodniowym opóźnieniem. Czasem przecież tak się dzieje. Gdy dziecko jest chore, ma odroczone szczepienie do czasu wyzdrowienia

- mówi prof. Iwona Paradowska-Stankiewicz, krajowy konsultant ds. epidemiologii. I dodaje, że największy problem jest tylko w przypadku szczepionki przeciwko rotawirusom, gdyż jej podanie w postaci dwóch dawek w odstępie czterech tygodni musi być ściśle powiązane z wiekiem dziecka.

W tym roku 118 tys. dzieci z woj. lubelskiego powinno się zaszczepić zgodnie z kalendarzem szczepień ochronnych. Sanepid przypomina, że szczepienia muszą odbywać się teraz zgodnie z zasadami bezpieczeństwa przeciwepidemicznego.

- Chodzi nie tylko o używanie maseczek czy rękawiczek. Musi być zebrany wywiad o stanie zdrowa dziecka oraz czy w domu nikt nie przebywa z infekcją lub czy nie jest poddany kwarantannie. Zalecane jest, aby szczepienia odbywały się w godzinach porannych, przed godziną przyjęć pozostałych pacjentów. Ważne też jest, aby szczepienie odbywało się w pomieszczeniach, gdzie nie są przyjmowane osoby chore – wyjaśnia Beata Nadolska, kierownik epidemiologii w wojewódzkiej stacji sanepidu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Proszę w trosce o dziecko poczytacie wcześniej tylko te mniej oficjalne strony. Można przeciągać w czasie gdy maluszek będzie silniejszy, można rozdzielać łączone, nikt nie mówi żeby w ogóle nie szczepić. Popatrzcie na inne kraje UE, porównajcie.

Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie